REKLAMA

Ekologia i nowe hity

2011-03-19 09:00
publikacja
2011-03-19 09:00
Łatwo nie będzie – tak najprościej można określić sytuację w branży sprzedaży nowych samochodów w 2011 r. w Polsce. Jedyna oręż w walce ze słabą sprzedażą to ciekawe nowości, a tych w najbliższych miesiącach nie zabraknie.


Tegoroczne premiery będą stały przede wszystkim pod znakiem ekologii, wszak wprowadzona właśnie norma Euro 5 wymusza na producentach dokonanie szeregu zmian w samochodach, tak aby były one bardziej ekologiczne. Cicha rewolucja w zasadzie już się dokonała, niestety szczególnie w przypadku najpopularniejszych w firmach aut z silnikami wysokoprężnymi otrzymaliśmy bardziej skomplikowane konstrukcje, które wymagają dodatkowych zabiegów serwisowych, a bywa i tak, że są dużo droższe w serwisowaniu. Niejako na pocieszenie odnotować trzeba jednak, że spalanie nowych silników rzeczywiście spada, co oznacza większe oszczędności. W tym roku rynkowe debiuty będzie miało kilka aut elektrycznych – ale jak dotąd raczej trudno zracjonalizować sobie wysokie koszty zakupu tego typu pojazdów. Pamiętajmy jednak, że zawsze nowe technologie na początku są drogie, a po kilku latach ich cena spada, pod warunkiem jednak, że jest na nie popyt. W Polsce nie ma się go co spodziewać, bo nikt tu polityki proekologicznej nie prowadzi, a bez niej elektryka konkurencyjna nie będzie. Ten rok to także debiut kilku bardzo popularnych samochodów firmowych, w nowych wersjach, że wspomnimy tutaj tylko o Toyocie Yaris.

Alfa Romeo


Włoska marka w tym roku nie wprowadzi żadnych nowych modeli, ale nie oznacza to, że jej oferta nie urośnie. Już w styczniu w kompaktowej i jakże pięknej Giuliettcie pojawi się dwusprzęgłowa automatyczna skrzynia biegów z suchym sprzęgłem o nazwie TCT. Przekładnia ta będzie łączona z silnikiem 1.4 Multiair o mocy 170 KM, a później także z dieslem 2.0 JTDM o takiej samej mocy. W tym modelu mają zadebiutować także nowy silnik diesla 2.0 JTDM o mocy 140 KM. Zbliżona jednostka trafi do modelu 159. Największe zmiany szykują się jednak podczas face liftingu modelu Mi-To, który zaprezentowany zostanie w marcu. Oprócz korekty wyglądu model ten otrzyma także nowe jednostki napędowe – 1.4 o mocy 70 KM i turbodoładowane 1.3 o mocy 85 KM.

Audi


Największą tegoroczną nowością niemieckiego producenta będzie bez wątpienia A6. Nowy model zadebiutuje w marcu i będzie wprowadzany do sprzedaży sukcesywnie na wiosnę w krajach europejskich. Początkowo Audi A6 wyposażone będzie w dwie jednostki benzynowe i trzy wysokoprężne. Podstawowy silnik 2.8 FSI o mocy 204 KM ma spalać średnio tylko 7,4 l benzyny na 100 km. Jeszcze oszczędniejszy będzie najsłabszy z diesli 2.0 TDI o mocy 177 KM, który zadowala się wartością poniżej 5 l ON na 100 km. Pojazd zadebiutuje jako sedan, ale we wrześniu do oferty dołączy także Avant, czyli bardziej firmowe kombi. 
Ale to niejedyna nowość – na początku roku Audi dodało do modelu A1 wersje z silnikiem 1.4 TFSI o mocy 180 KM, a w gamie A7 pojawił się motor 3.0 TDI o mocy 204 KM. W marcu powinna wejść do sprzedaży najmocniejsza wersja A8 z silnikiem W12, o ultrasportową odmianę rozszerzona zostanie także gama A3 – RS3 zadebiutuje w kwietniu. Pod koniec roku Audi przymierza się także do wprowadzenia konkurenta BMW X1, a więc Q3. Na listopad i grudzień przewidziany jest lifting A5 coupé i cabrio.

BMW


W tym roku niemiecka firma wprowadzi m.in. następną generację „jedynki”. Auto, którego wygląd jak dotąd nie ujrzał światła dziennego, ma być większe od swego poprzednika, jednak jego podstawowe założenia konstrukcyjne pozostaną bez zmian. W dalszym ciągu będzie to jedyny kompakt na rynku z tylnym napędem, tym razem jednak obok jednostek R4 i R6 w gamie mają pojawić się także i trzycylindrowce. Auto ma zadebiutować we wrześniu, początkowo w wersji pięciodrzwiowej. Jeżeli jesteśmy przy BMW serii 1 warto dodać, że producent już w czerwcu zaprezentuje najmocniejszą wersję coupé oznaczoną 1M, która nawiązuje podobno do kultowego M3 E30. W lipcu można spodziewać się także najnowszej „szóstki”, której wcielenie koncepcyjne pokazano na zeszłorocznych targach w Paryżu. Jednak największa nowość z punktu widzenia popularności flotowej i firmowej będzie miała miejsce pod koniec roku – wtedy ma pojawić się kolejna generacja „trójki” o oznaczeniu F30, ale rynkowy debiut auta przewidziany jest dopiero na 2012 r. W listopadzie można spodziewać się najmocniejszej „piątki”, czyli modelu M5.

Chcesz ubezpieczyć samochód » Sprawdź naszą ofertę

Chevrolet


To będzie bardzo obfity rok dla amerykańskiego brandu. Najpierw w marcu zadebiutuje Orlando, miesiąc później spodziewany jest face lifting Captivy, a w maju Corvetty. W lipcu gama nowego Aveo rozszerzona zostanie o wersję pięciodrzwiową, a miesiąc później o sedana. Na początku września w salonach powinien pojawić się Cruze z nadwoziem hatchback. Pod koniec roku spodziewany jest także debiut pierwszego elektrycznego modelu firmy o jakże adekwatnej nazwie Volt.

Chrysler


Amerykański producent przewidział na 2011 r. tylko dwa face liftingi. Najpierw w październiku zmiany obejmą 300 C, a miesiąc później wprowadzony zostanie Grand Voyager po zmianach. 

Citroën


Od początku roku w gamie dostępny jest elektryczny model C-Zero. W naszym kraju kupić można również już nowe C4. W kwietniu spodziewamy się nowego DS4, a we wrześniu DS5, którego wygląd jak dotychczas nie został ujawniony. Nowością mają być także silniki diesla e-HDi, które mają mieć niewielką emisję szkodliwych substancji i seryjny system start & stop.

Fiat


W gamie włoskiego producenta pod koniec tego roku powinna pojawić się nowa Panda. Niestety, nie mamy jeszcze zdjęć nowego samochodu, ale wiadomo już, że nie będzie on produkowany w Polsce. Ale to niejedyna nowość Fiata – w czerwcu ma zostać zaprezentowany Freemont – niewielki crossover zbudowany na bazie Dodga. W lipcu swoją premierę będzie miał odświeżony Fiat Punto Evo, a miesiąc później pojawi się Qubo D Ecotech. 

Ford


Ten rok będzie należał do Forda, przede wszystkim za sprawą nowego Focusa, który wreszcie pojawi się w sprzedaży. Najpierw pod koniec lutego swoją rynkową premierę mieć będzie hatchback, a miesiąc później dołączy do gamy kombi o zwyczajowej nazwie Turnier, które świetnie sprawdza się w roli auta firmowego. Ford przewiduje także wprowadzenie w Polsce wersji sedan, ale nie wiadomo, kiedy to nastąpi – jest to bowiem najmniej popularna odmiana nadwoziowa tego auta. W bieżącym roku spodziewać można się także elektrycznej wersji dostawczego Tourneo Connect o nazwie BEV (maj), takiego samego Focusa (listopad) oraz hybrydowego C-Maksa (grudzień). Pod koniec roku, w listopadzie nareszcie pojawi się także następca Transita, a miesiąc wcześniej Ford planuje premierę kolejnego minivana, tym razem małego B-Max. 

Honda


We wrześniu swoją premierę będzie miała nowa generacja Civica. Na razie znane są tylko szkice auta, ale wszystko wskazuje na to, że w dalszym ciągu japoński producent stawiać będzie na sportowo-młodzieżowy styl swojego kompaktowego auta. W marcu na rynku pojawi się także Jazz w wersji hybrydowej, pierwszy przykład małego auta klasy B z takim napędem w historii. Dodajmy, że całą gamę najmniejszej Hondy nieco zmodernizowano. Na przełomie czerwca i lipca anonsowany jest także face lifting Accorda, zarówno w wersji sedan, jak i kombi. 

Hyundai


Koreański producent zaczyna w lutym od face liftingu produkowanego w Indiach modelu i10. Na kwiecień przewidziano premierę Crossovera, a miesiąc później nowego Genesisa. W czerwcu zadebiutuje i40 CW, czyli wersja kombi. Warto dodać także, że od marca w sprzedaży pojawi się elektryzujące coupé Genesis, które ma mocne silniki (topowy 3.8 osiąga 306 KM) oraz tylny napęd.

Jeep


Amerykańska firma szykuje nam rok modernizacji – najpierw w styczniu trafił na rynek Wrangler po face liftingu, a w lutym Patriot. Pierwszy z wymienionych zmienił się przede wszystkim we wnętrzu. W kwietniu lub maju to samo czeka jeszcze Compassa, zaś miesiąc później pojawi się nowa wersja Grand Cherokee CRDi.

KIA Picanto


W kwietniu w rodzimych salonach powinno pojawić się nowe Picanto, zaś na przełomie maja i czerwca zupełnie nowe Rio, czyli klasa B (obydwa modele zadebiutują w marcu na targach w Genewie). Rio dostępne będzie z dwoma silnikami benzynowymi: 1.4 i 1.6 oraz z turbodieslem 1.6 CRDi. W wakacje swój debiut miała będzie także nowa Optima.


Co prawda najnowszy model tej firmy ma niewiele wspólnego z autem firmowym, ale z dziennikarskiego obowiązku odnotujmy, że we wrześniu w salonach pojawi się trzydrzwiowa terenówka o nazwie Evoque.

Mazda 


Najważniejszą tegoroczną premierą rynkową Mazdy jest model 5. Pojazd pojawił się już pod koniec zeszłego roku, ale w salonach zawitał na początku bieżącego. Do wyboru są trzy silniki, dwa benzynowe: 1.8/115 KM i 2.0/150 KM oraz diesel 1.6/115 KM. We wrześniu spodziewana jest najnowsza „trójka” po modernizacji, a w listopadzie nowy model pick-upa BT oraz najmniejszy SUV w gamie CX-3.

Mercedes-Benz


Najważniejsza tegoroczna premiera Mercedesa będzie miała miejsce w tym roku w sierpniu. Wtedy do salonów trafi nowy model klasy M. Jak dotąd niewiele o nim wiadomo, poza tym, że będzie przystosowany przede wszystkim do poruszania się po drogach utwardzonych, podobnie jak jego wciąż oferowany poprzednik. Aktualnie Mercedes oferuje już odnowionego CLS-a, który dostępny jest od początku roku. W 2011 r. do salonów trafi także odnowiona C klasa coupé – mniej więcej w czerwcu. Zaś od marca firma sprzedawać będzie sedana i kombi C po face liftingu. Niemiecki producent w marcu zaoferuje także nowy model kabrioleta SLK, a od listopada nową klasę B.

Mitsubishi


Początek roku to debiut elektrycznego i-MiEV-a. W naszym kraju jednak ten w sumie ciekawy model nie będzie się cieszył popularnością, bowiem kosztuje ponad 160 tys. zł, a jest autem segmentu B. Mitsubishi szykuje jednak w tym roku także bardziej przystępną cenowo nowość. Myślimy tutaj o Lancerze po face liftingu, który w sprzedaży powinien pojawić się w listopadzie lub grudniu.

Nissan


Japoński producent przygotował dwie nowości, które zadowolą dwa skrajnie różne typy klientów. Z jednej strony już w marcu pojawi się GT-R po face liftingu, który jest mocniejszy i jeszcze szybciej potrafi pokonać północną pętlę toru Nurburgring. Z drugiej strony w październiku na polskim rynku zadebiutuje elektryczny Leaf. Oczywiście GT-R będzie nieco droższy niż Leaf, ale i tak wróżymy mu większą sprzedaż w naszym kraju niż drogiego elektrycznego auta klasy kompakt.

Opel

 
Niemiecka firma przygotowała nową wersję nadwoziową popularnej Astry. Coupé GTC produkowane w Gliwicach pojawi się na rynku dopiero w grudniu, ale z niecierpliwością czekamy, czy będzie tak dobrze wyglądać, jak zaprezentowany w Paryżu w 2010 r. prototyp. W październiku Opel zaprezentuje także nową Zafirę, a miesiąc później do sprzedaży trafi (wreszcie) elektryczna Ampera. Na początku roku firma przewiduje także modernizacje. W lutym do salonów trafi odnowiona Corsa, a miesiąc później Antara.

Peugeot


Początek roku to debiut elektrycznego iOn-a, ale nas najbardziej interesuje nowy Peugeot klasy średniej, czyli model 508. Sedan pojawi się u nas w marcu, kombi SW zaś kilka tygodni później. Nasza redakcja już teraz przetestowała nowego Peugeota 508 – po wrażenia z jazdy zapraszamy do działu „Samochód’ w niniejszym wydaniu. Na lipiec przewidziano rynkową premierę pierwszej osobowej hybrydy, w której silnik elektryczny współpracuje z wysokoprężnym – Peugeota 3008 HYbrid4.

Renault


Początek roku to debiut Latitude, czyli kolejnej próby zaistnienia w klasie wyższej średniej, tym razem za pomocą produktu koreańskiego, który jest tylko firmowany nazwą Renault. Dużo ważniejszą nowością będzie jednak modernizacja Laguny. Auta powinny pojawić się w sprzedaży w marcu, w obydwu wersjach nadwoziowych. Renault przygotował na ten rok jeszcze tylko jedną nowość – elektryczną wersję Kangoo (pełna nazwa to Rapie ZE), która pojawi się w okolicach listopada. 

Saab


Saabowi nie wiedzie się ostatnio najlepiej i to mimo prezentacji ciekawego 9-5. W tym roku producent pójdzie za ciosem i przedstawi wersje kombi tego modelu. Wszystko wskazuje na to, że auto będzie można odebrać z salonu w lipcu. Miesiąc później na rynku dostępny będzie także nowy SUV – 9-4X.

Seat


W maju Seat wprowadzi do sprzedaży nowy model Alhambry, jednak najważniejsza nowość przewidziana jest na końcówkę roku. Mówi się, że w grudniu w gamie Seata pojawi się nowy Leon. 

Subaru


W marcu spodziewana jest premiera Forestera po face liftingu. W tym roku na rynku pojawi się także nowa generacja Imprezy, który zrywa z dotychczasowym, dość ugrzecznionym wizerunkiem. Debiut tego kompaktowego auta ma mieć miejsce w listopadzie. 

Toyota


Nowy Yaris, jedno z ulubionych aut firmowych w Polsce, pojawi się w październiku. Model ma być seryjnie wyposażony w wiele nowinek technicznych, m.in. nowy zintegrowany system zarządzania samochodem. Yaris będzie nieco większy od swego oferowanego jeszcze poprzednika, ale najprawdopodobniej pod jego maskę trafią te same silniki. Toyota szykuje także nowe Verso S (wiosna).

Volvo


Szwedzi stawiają na face liftingi. Najpierw w sierpniu zmodernizują V70 i XC70, a później w listopadzie swojego wiekowego już SUV-a XC90. Pytanie, dlaczego będzie to tylko modernizacja, a nie nowy model, pozostanie niestety otwarte. 

Volkswagen


W tej chwili w salonach debiutuje nowa generacja Jetty, która poza tym, że jest większa od poprzedniej, to nawiązuje wyglądem do Passata. Oprócz tego można się w tym roku spodziewać także nowego modelu Betele`a (w sierpniu), face liftingu Tiguana (październik) oraz Passata CC (listopad). W grudniu na rynku pojawi się także zupełnie nowy, mały model o nazwie Up.


Adam Włodarz
Auto Firmowe

Źródło:
Tematy
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki