Nie ma jednak co tu prochu wymyślać i warto zapoznać się po prostu z takim terminem jak eco driving. W wielkim skrócie, jest to taki styl jazdy, z wykorzystaniem różnych technik, który pozwala nam zmniejszyć zużycie paliwa. I to dość wyraźnie, bo jak przekonują instruktorzy eko jazdy, stosując się do najważniejszych zasad, można zaoszczędzić nawet od 15 do 20 proc. paliwa. A to sporo. Przy trasie liczącej tysiąc kilometrów, jadąc autem z silnikiem benzynowym, którego spalanie oscyluje wokół 7 l/100 km i przy cenie benzyny Pb95 w wysokości 5,10 zł/l, nasze oszczędności mogą wynieść nawet ponad 50 zł. Gra warta jest świeczki.
| Eco-driving - Najważniejsze zasady: | |
|
1. Płynna jazda
2. Jak najmniej przyspieszeń i hamowań 3. Przewidywanie 4. Jazda na najwyższym biegu |
Przygotowanie auta
Dbanie o stan techniczny naszego pojazdu to nie tylko kwestia naszego bezpieczeństwa oraz wydłużenia żywotności auta. Jak się okazuje, ma ono niebagatelny wpływ na wyniki spalania. Regularne wizyty u mechanika, wymiana zużywających się podzespołów, jak różne filtry, nie muszą być tylko dodatkowym kosztem, ale mogą także przyczynić się do zmniejszenia kosztów eksploatacji auta.
Ważnym elementem jest właściwe ciśnienie w oponach. Za niskie powoduje większe opory toczenia i negatywnie wpływa na zużycie paliwa. Szacuje się, że niewielki ubytek powietrza - do 10% - może podnieść o kilka procent wyniki spalania. Instruktorzy ekonomicznej jazdy zalecają wręcz, by pompować opony do maksymalnych, dozwolonych przez producenta, wartości. Dlatego niezwykle ważna jest częsta, nawet co dwa tygodnie, kontrola ciśnienia w oponach.
Zobacz też: Dlaczego paliwo w Polsce jest drogie
Spory wpływ na wyniki spalania ma również obciążenie naszego samochodu. Wprawdzie jadąc na wakacje chcielibyśmy zabrać jak najwięcej niezbędnych, wydawałoby się, rzeczy, to jednak trzeba pamiętać, że każdy kilogram będzie nas kosztować dodatkowe ułamki litra paliwa. Jeśli jest to możliwe, nasze bagaże spakujmy do bagażnika, a nie do boksu dachowego. Podobnie, jeśli chcemy ze sobą zabrać rowery - lepiej pomyśleć o zamocowaniu ich za tylną klapą, niż na dachu samochodu. Z tego samego względu zrezygnujmy z wszelkiego rodzaju owiewek, dodatkowych spojlerów czy nakładek.
Płynnie ale dynamicznie
Zanim przejdziemy do technicznych kwestii związanych z prowadzeniem auta, warto raz jeszcze podkreślić, że niezwykle istotne w eko jeździe jest przewidywanie. Obserwujmy nie tylko poprzedzające nas auto, ale patrzmy znacznie dalej naprzód. Dzięki temu będziemy mogli odpowiednio wcześniej zareagować - zwolnić, przyspieszyć, zmienić pas ruchu - tak, by nasza jazda była jak najbardziej płynna.
| Zaoszczędzisz 20 proc. paliwa | |
| "Przestrzeganie zasad eko-jazdy wcale nie oznacza dużo wolniejszej jazdy. Przy zachowaniu podobnej prędkości można zaoszczędzić nawet do 20 procent paliwa" |
Zobacz też: „ECO” nie znaczy powoli
Przy hamowania pamiętajmy, że auta palą najmniej nie podczas jazdy "na luzie", ale podczas hamowania silnikiem, wówczas bowiem odcięty jest dopływ paliwa. Jeśli widzimy, że będziemy zmuszeni zwolnić bądź wręcz się zatrzymać, w pierwszej kolejności zdejmujemy nogę z gazu, następnie kolejno redukujemy biegi aż do całkowitego zatrzymania się. Kiedy już zatrzymamy się i nasz postój potrwa dłużej niż 30 sekund - np. na przejeździe kolejowym lub w oczekiwaniu na pasażera - opłacalne jest już całkowite wyłączenie silnika.
| Eco-driving | |
| Zasady eco-drivingu może stosować każdy z nas, w każdych warunkach drogowych, bez względu na posiadane auto. Już po kilku dniach takiej jazdy, odczujemy wymierne jej efekty. |
Wojciech Traczyk
Źródło:Informacja prasowa



























































