REKLAMA

EBC zamroził swoją politykę. Stopy procentowe w strefie euro jeszcze długo będą niskie

Michał Żuławiński2021-01-21 13:50, akt.2021-01-21 17:45analityk Bankier.pl
publikacja
2021-01-21 13:50
aktualizacja
2021-01-21 17:45
fot. Lenka Horavova / Shutterstock

Europejski Bank Centralny nie obniżył dziś stóp procentowych i utrzymał w mocy programy pomocowe, których skala znacznie zwiększona została w grudnia.

- Stopa procentowa podstawowych operacji refinansujących oraz stopy kredytu w banku centralnym, jak i depozytu w banku centralnym na koniec dnia pozostaną na niezmienionym poziomie, odpowiednio 0,00 proc., 0,25 proc. oraz -0,50 proc. – stwierdziła dziś Rada Prezesów EBC, organ decydujący o polityce monetarnej strefy euro.

Jak dodano, "Rada Prezesów oczekuje, że podstawowe stopy procentowe EBC pozostaną na obecnym lub niższym poziomie, dopóki Rada nie stwierdzi, że perspektywy inflacji w horyzoncie czasowym jej projekcji zdecydowanie zbliżają się do poziomu, który jest wystarczająco blisko, ale poniżej 2 proc., oraz że zbliżenie to konsekwentnie odzwierciedla się w dynamice inflacji bazowej". Obecnie inflacja w strefie euro wynosi -0,3 proc., zaś inflacja bazowa sięga 0,2 proc.

Inwestorzy nie oczekiwali od EBC cięcia stóp procentowych. Warto przypomnieć, że EBC po raz ostatni obniżył stopy we wrześniu 2019 r. Ich poziom jest obecnie najniższy w historii – w trakcie pandemii nie sięgnięto po jeszcze niższe ich wartości, w przeciwieństwie do USA, Wielkiej Brytanii czy wielu innych krajów, w tym Polski.

EBC utrzymał też w mocy wartość programu skupów aktywów. Już w grudniu, zgodnie z oczekiwaniami rynku oraz sygnałami wysłanymi przez EBC już pod koniec października, bank centralny strefy euro zwiększył skalę programu pandemicznych zakupów obligacji (PEPP) o kolejnych 500 mld euro, do 1,85 bln euro. Było to już drugie rozszerzenie programu – pierwsze miało miejsce w czerwcu. EBC utrzymał także postanowienia dotyczące reinwestowania wpływów z tytułu skupowanych obligacji co najmniej do końca 2023 r.

- Tak czy inaczej, wygaszanie w przyszłości portfela PEPP będzie się odbywać w sposób kontrolowany, żeby nie zaburzać odpowiedniego nastawienia polityki pieniężnej – dodano.

Zgodnie ze stosowanym przez Radę Prezesów EBC mechanizmem rotacyjnym, w trakcie dzisiejszego posiedzenia nie głosowali prezesi banków centralnych Włoch, Grecji, Cypru i Łotwy. Na kolejnym posiedzeniu „pauzować” będą bankierzy z Holandii, Cypru, Łotwy i Litwy.

- Rada Prezesów jest nadal gotowa odpowiednio dostosowywać wszystkie swoje narzędzia, żeby sprawić – w zgodzie z zadeklarowanym dążeniem do symetrii – że inflacja będzie stabilnie zmierzać do docelowego poziomu – czytamy w komunikacie.

Kolejne posiedzenie decyzyjne Rady Prezesów EBC zaplanowano na 11 marca. Wcześniej, bo już w przyszłym tygodniu (w środę 27 marca) obradować będzie amerykański Federalny Komitet ds. Otwartego Rynku, a na konferencji prasowej pojawi się przewodniczący Fedu Jerome Powell. Z kolei kolejne posiedzenie decyzyjne Rady Polityki Pieniężnej zaplanowano na środę 3 lutego.

Szefowa EBC wzywa kraje UE do szybkiego wdrożenia funduszu odbudowy

Prezes Europejskiego Banku Centralnego (EBC) Christine Lagarde wezwała w czwartek kraje UE do przyspieszenia wdrażania funduszu odbudowy po kryzysie wywołanym pandemią koronawirusa, aby ożywienie gospodarcze było szybkie i zrównoważone w całej Wspólnocie.

Wart 750 mld euro pakiet pomocowy musi być uaktywniony bez dalszej zwłoki - powiedziała Lagarde.

EBC "wzywa państwa członkowskie to przyspieszenia procesu ratyfikacji (funduszu), by mogły sfinalizować szybko plany odbudowy i wzmocnienia (gospodarki) oraz rozdysponować w sposób produktywny te środki na wydatki publiczne" - oznajmiła szefowa EBC podczas konferencji prasowej po posiedzeniu władz banku.

Lagarde zaapelowała już w listopadzie na posiedzeniu komisji ds. gospodarczych i monetarnych Parlamentu Europejskiego o wdrożenie funduszu odbudowy. Zawarte w lipcu 2020 roku na szczycie UE porozumienie zakłada powołanie funduszu odbudowy o wartości 750 mld euro. Z tej sumy 390 mld euro będą stanowiły granty, a 360 mld euro pożyczki.

Michał Żuławiński

Źródło:
Michał Żuławiński
Michał Żuławiński
analityk Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Wraz z zespołem śledzi bieżące wydarzenia na polskiej giełdzie i globalnych rynkach finansowych, analizuje dane gospodarcze z kraju i ze świata, monitoruje politykę banków centralnych itp. Miłośnik nowych technologii, zarówno w obszarze mediów, jak i szeroko pojętego inwestowania. Laureat nagrody specjalnej w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych Narodowego Banku Polskiego im. Władysława Grabskiego. Tel: 604 678 518

Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki