REKLAMA
TYLKO U NAS

EBC podjął decyzję w sprawie QE. 30 mld euro miesięcznie do września 2018 r.

Michał Żuławiński2017-10-26 13:45, akt.2017-10-26 16:04analityk Bankier.pl
publikacja
2017-10-26 13:45
aktualizacja
2017-10-26 16:04

Europejski Bank Centralny zadecydował o wydłużeniu programu luzowania ilościowego przy jednoczesnym ograniczeniu skali miesięcznych zakupów. Decyzja skutkowała osłabieniem euro wobec dolara i powiększeniem wcześniejszych wzrostów giełdowych indeksów.

EBC podjął decyzję w sprawie QE. 30 mld euro miesięcznie do września 2018 r.
EBC podjął decyzję w sprawie QE. 30 mld euro miesięcznie do września 2018 r.
/ FORUM

Zgodnie z decyzją Rady Prezesów europejskie QE trwać będzie do września 2018 r., a na jego realizację bank centralny strefy euro przeznaczał będzie 30 miliardów euro miesięcznie. Do tej pory EBC kupował europejski dług za 60 mld euro miesięcznie. Nowa wersja QE wystartuje wraz z początkiem 2018 r., do końca obecnego roku program będzie realizowany według obecnych zasad.

Co istotne, w komunikacie znalazł się zapis informujący o tym, że w razie potrzeby Rada Prezesów zastrzega sobie prawo do wydłużenia programu, "do momentu, aż ścieżka inflacji będzie zgodna z celem inflacyjnym". Władze monetarne strefy euro zaznaczyły także, że nadal będą reinwestować środki pozyskiwane w ramach programu.

- Jeżeli pogorszą się perspektywy lub jeśli warunki finansowe nie będą wskazywać na dalszy postęp w trwałym dostosowaniu ścieżki inflacji, Rada Prezesów jest przygotowana na zwiększenie skali programu i/lub wydłużenie czasu jego prowadzenia - dodano.

Z kronikarskiego obowiązku warto dodać, że stopa procentowa podstawowych operacji refinansujących w EBC wynosi 0,00 proc. , a stopy kredytu  i depozytu w banku centralnym odpowiednio 0,25 proc. oraz -0,40 proc. Pierwszych szans na podwyżkę stóp ekonomiści wypatrują dopiero w 2019 r.

Przypomnijmy – w czerwcu z komunikatu EBC wykreślono fragment o „niższym poziomie stóp”, a w lipcu i we wrześniu Mario Draghi zapowiedział, że Rada Prezesów zajmie się przyszłością QE jesienią tego roku. Rynkowy stan gry przed dzisiejszym posiedzeniem oraz oczekiwania inwestorów względem prezesa Draghiego opisywaliśmy w artykule "EBC przed najważniejszą decyzją roku".

W reakcji na komunikat banku centralnego strefy euro, kurs EUR/USD zszedł z poziomu 1,181 do niewiele ponad 1,1722. Oznacza to powrót do poziomu z wczorajszego popołudnia. Kurs EUR/PLN obniżył się natomiast z przeszło 4,24 do 4,2360 zł.

Decyzja dodała też animuszu giełdowym bykom. O 15:00 niemiecki DAX rósł o 0,6 proc. W Paryżu CAC40 zyskiwał ponad 0,8 proc. Włoski FTSE MIB zwyżkował o ponad 1 proc., a giełda w Madrycie notowała wzrost o blisko 2 proc.

Tako rzecze Draghi

„Jeżeli prognozy staną się mniej sprzyjające lub warunki finansowe okażą się niespójne z dalszym postępem w trwałym dostosowaniu ścieżki inflacji, będziemy gotowi, zwiększyć program skupu obligacji pod względem wielkości i/lub długości trwania” – zakomunikował Mario Draghi.

Decyzja została podjęta, aby utrzymać „bardzo sprzyjające  warunki finansowe”, rzekomo potrzebne do powrotu inflacji do celu EBC „blisko, ale poniżej 2 proc.” - powiedział na konferencji prasowej prezes EBC. Rekalibracja programu skupu obligacji odzwierciedla rosnącą pewność decydentów, że inflacja wreszcie powróci do celu” – dodał Draghi.

Komentatorzy zwrócili uwagę na starannie dobrane słownictwo. Prezes Draghi użył sformułowanie "rekalibracja QE" zamiast "ograniczenie" lub "redukcja QE". Te drobne semantyczne różnice mają podkreślać fakt, że EBC nie wycofuje się ze skrajnie ekspansywnej polityki pieniężnej. Do końca września 2018 roku EBC wykreuje z powietrza blisko 400 mld euro na zakup obligacji skarbowych i korporacyjnych.

Prezes Draghi otwarcie przyznał, że celem Europejskiego Banku Centralnego jest przyspieszenie tempa wzrostu kosztów życia w strefie euro.Co więcej, szef EBC powiedział, że "efekt wzrostu bogactwa" (ang. wealth effect), mający na celu pobudzenie konsumpcji, został świadomie wywołany przez politykę QE. Draghi nie dodał, że inflacja aktywów finansowych premiuje tylko najbogatszą część społeczeństwa.

Dzisiejsza decyzja nie była jednogłośna. Były różne poglądy, odzwierciedlające różne stopnie przekonania. Ale zdecydowana większość poparła tę decyzję. W Radzie Prezesów nie było jednak konsensusu” – przyznał Draghi. Spór dotyczył przede wszystkim tego, czy program skupu aktywów powinien mieć otwarte (ang. open ended) czy zamknięte granice czasowe. Większość szefów banków centralnych państw strefy euro optowała za brakiem wyznaczenia końcowej daty QE.

Prezes EBC wielokrotnie podkreślał też, że nie istnieje związek pomiędzy ograniczeniem skali QE a stopami procentowymi. Nie istnieje także ustalona sekwencja uzależniająca zmiany (czytaj: podwyżki) stóp procentowych od terminu zakończenia skupu aktywów.

Zapytany o to, czy QE po wrześniu zostanie zakończone, czy też ponownie ograniczone, Mario Draghi jednoznacznie wykluczył możliwość "nagłego" zakończenia QE po wrześniu 2018 roku. I dodał, że nikt w EBC nie chciałby "nagłego" zakończenia QE.

EBC wykłada karty na stół

Tuż po zakończeniu konferencji prasowej Mario Draghiego Europejski Bank Centralny opublikował krótki dokument określający zasady dalszego funkcjonowania QE. Rada Prezesów EBC deklaruje, że będzie co miesiąc publikować dane o oczekiwanej ilości zapadających obligacji w ciągu kolejnych 12 miesięcy. Taka informacja ma na celu zwiększenie transparentności EBC.

Ponadto EBC ujawni dane historyczne o wolumenach zapadających obligacji skupionych w ramach QE od początku trwania programu. Pierwsza publikacja tych danych ma nastąpić 6 listopada 2017 roku. Kapitał z zapadających obligacji jest według zapewnień EBC reinwestowany regularnie i elastycznie w ciągu miesiąca lub dwóch od daty wygaśnięcia danej serii obligacji.

„Eurosystem oczekuje, że wolumeny kupowanych obligacji sektora prywatnego pozostaną znaczące” – czytamy w komunikacie.

 

Rada Prezesów EBC na lipcowym posiedzeniu postanowiła, że stopa procentowa podstawowych operacji refinansujących (0,00 proc.) oraz stopy kredytu w banku centralnym (0,25 proc.) i depozytu w banku centralnym (-0,40 proc.) na koniec dnia pozostaną na niezmienionym poziomie. Taka decyzja była zgodna z oczekiwaniami analityków.

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (15)

dodaj komentarz
open_mind
Nieograniczona dobroć zachodnich banksterów dla wschodu i Azji wydaje się być cudowna i szlachetna. Dali dzisiaj kolejną szansę dla Rosji i Azji w zaopatrzenie się w fizyczne metale szlachetne po cenach promocyjnych zbijając ich cenę. Oczywiście nie muszę dodawać że dar-biorcy wykorzystują to z ochotą i proszą tak trzymać i idźcie Nieograniczona dobroć zachodnich banksterów dla wschodu i Azji wydaje się być cudowna i szlachetna. Dali dzisiaj kolejną szansę dla Rosji i Azji w zaopatrzenie się w fizyczne metale szlachetne po cenach promocyjnych zbijając ich cenę. Oczywiście nie muszę dodawać że dar-biorcy wykorzystują to z ochotą i proszą tak trzymać i idźcie tym tropem dalej, nie zawiedziemy was przygarniemy wszystko co macie.
open_mind
A tymczasem credilo wesoło się ogłasza na polskich portalach oferując pożyczki chwilówki na dni okraszone tłustym oprocentowaniem. Taka rzeczywistość niewolnicza. A ty już dorosłeś do własnego zadłużenia ? Masakra co ze światem się dzieje.
open_mind
Dawniej się mówiło: Patrzcie gdzie przemieszcza złoto się, tam buduje się siła. Gdzie powiększa się dług tam na horyzoncie bieda. Tak - że możliwości powstania na nowo złotego rubla i złotego Yuana, nie wydają się to bezpodstawne.! Bo tak naprawdę to z czego na dalszą metę FED i EBC maja budować ten dobrobyt ? Z długu? Pytanie Dawniej się mówiło: Patrzcie gdzie przemieszcza złoto się, tam buduje się siła. Gdzie powiększa się dług tam na horyzoncie bieda. Tak - że możliwości powstania na nowo złotego rubla i złotego Yuana, nie wydają się to bezpodstawne.! Bo tak naprawdę to z czego na dalszą metę FED i EBC maja budować ten dobrobyt ? Z długu? Pytanie jest. Ale skąd Orwell o tym wiedział?
john-eire
Koniec gry dla euro. Dollar jeszcze raz jest Król.
open_mind
„Dolar jeszcze raz jest Król.” Twój komentarz przypomina wycinanki dla przedszkolaków gdzie na papierową postać zakłada się różne papierowe ubranka! Oczami wyobrażani widzę twojego króla w ubranku z papierowego dolara.
john-eire odpowiada open_mind
Kim chciałes zostać jak bylesz w przedszkole. Mądrala? Uzupelnilesz twoje marzenia.
niepelnosprawny_org
"drücken Sie flieht durch achtung witzig gekommen die ende"...
najgorsza sprawa, że Schlaube odszedł teraz bedzie "kogiel mogiel", poddają sie lewicy jak zbawcom, a prawdziwym, w pełni oddanym narodowi tj. Trump, Duda, gardzą...
open_mind
Bitcoin, Fiat money i iluzja ekonomiczna w wykonaniu magików świata FED -EBC: Co by nie powiedziały banki i propaganda iluzji ekonomicznej to Bitcoin pomimo nieustannej fluktuacji i wielkiej niewiadomej co i kto za tym stoi pnie się w górę i odsłania nagą prawdę o realnym świecie ekonomii. Bo jeśli by Ekonomia świata miała zdrowe Bitcoin, Fiat money i iluzja ekonomiczna w wykonaniu magików świata FED -EBC: Co by nie powiedziały banki i propaganda iluzji ekonomicznej to Bitcoin pomimo nieustannej fluktuacji i wielkiej niewiadomej co i kto za tym stoi pnie się w górę i odsłania nagą prawdę o realnym świecie ekonomii. Bo jeśli by Ekonomia świata miała zdrowe podstawy i była godna zaufania oraz szanse na odbicie to czy możliwe by były jego nieustanne wzrosty pomimo „pohukiwań” na niego rządów świata. Jak jeszcze dodamy że Fiat money ma oparcie tylko w zaufaniu w spłatę długu który z punktu matematycznego widzenia nawet nie ma najmniejszej szansy aby został kiedykolwiek spłacony, to czy nie jest najwyższy czas aby zacząć się poważnie niepokoić.
ricozez
Ruchy pozorne,bo dalej druk tylko trochę mniejszy !
open_mind
Rynki są niesłychanie nerwowe ze wskazaniem na zwyżki za wszelka cenę, wyglądają tak, jakby nieustannie szykowały się do globalnego załamania. Co je wywoła? Financial Times, uświadamia mi, że inwestorzy czekają na koniec świata. większość inwestorów obawia się, że obecnie "jest zbyt dobrze" i rynek w pewnym momencie ponownie Rynki są niesłychanie nerwowe ze wskazaniem na zwyżki za wszelka cenę, wyglądają tak, jakby nieustannie szykowały się do globalnego załamania. Co je wywoła? Financial Times, uświadamia mi, że inwestorzy czekają na koniec świata. większość inwestorów obawia się, że obecnie "jest zbyt dobrze" i rynek w pewnym momencie ponownie się załamie. Tak naprawdę od upadku banku Lehman Brothers żyjemy w świecie iluzji finansowej.

Ludzie ciągle nie zdają sobie sprawy że system jaki działał do 2008 roku to już odległa historia. Świat już nigdy nie wróci do tego systemu z przyczyn obiektywnych samego systemu. Świat z wielkim impetem wtacza się Orwellowskie przepowiednie. Śmiem twierdzić że FED`u giełd i stóp procentowych takie jakie znaliśmy nie będzie. Będzie za to totalna kontrola nad społeczeństwami z góry przez system wyznaczonymi dochodami. Co chcę powiedzieć że z powodu trudności i biedy głodu nastąpi totalna światowa komuna, a ludziska będą tak umęczone że przyklasną temu z radością. Tak dobrze czytacie, będzie taki światowy Kim-Korea ale o zasięgu globalnym.

Ku waszemu przerażeniu dodam że w Kalifornii już się testuje „nowoczesne metody” i jest miasto które posiłkuje się stałym dochodem wypłacanym mieszkańcom z kasy miasta.! W Szwecji też chyba o tym zaczynają ględzić.

Rynki świata kompletnie ignorują wszystko i wszystkich, gnają jak oszalałe. Nie ważne jakie są czynniki że na horyzoncie nuklearne niebezpieczeństwo itd. Mogę powiedzieć że nawet dzień po nuklearnym ataku nastąpiło by małe zachwianie a następnie szaleńcza jazda w górę. Niestety w nasze życie codzienne wkradła się podstępem iluzja, jak w jakich grach wideo, i naprawdę już nie wiadomo czy to jawa sen czy globalny dom wariatów..

A tymczasem Chiny w przeciągu dwóch miesięcy wprowadzą Petroyuan, który umożliwi światu stopniowe pożegnanie petrodolara. W związku z tym USA w ramach desperacji może do tego czasu zrobić coś co by wybiło z tego zamiaru Chiny. Bo jak perto dolar zacznie wracać do macierzy to to jest koniec USA jakie znamy.

Można to skomentować to tak.

„Nic nie może przecież wiecznie trwać
Co zesłał FED-EBC trzeba będzie stracić
Nic nie może przecież wiecznie trwać
I za naiwność przyjdzie nam zapłacić.”

Powiązane: Strefa euro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki