REKLAMA
TYLKO U NAS

Darmowy kredyt w sądach. Spraw przybywa w 25-procentowym tempie

Michał Kisiel2025-05-22 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2025-05-22 06:00

Niemal 15,5 tys. spraw dotyczących sankcji kredytu darmowego – takim wynikiem zamknął się pierwszy kwartał w notowanych na giełdzie bankach. W ciągu trzech miesięcy przybyło ponad 3 tys. sporów, a niektórzy kredytodawcy informują o utworzeniu rezerw na ryzyko tzw. SKD.

Darmowy kredyt w sądach. Spraw przybywa w 25-procentowym tempie
Darmowy kredyt w sądach. Spraw przybywa w 25-procentowym tempie
fot. Vladyslav Horoshevych / / Shutterstock

Jeszcze zaledwie pół roku temu temat sankcji kredytu darmowego pojawił się w zaledwie 5 raportach banków notowanych na GPW. W raportach rocznych, każdy z kredytodawców informował już akcjonariuszy o problemie. Po pierwszym kwartale 2025 r. noty w sprawozdaniach banków nie tylko pokazują dane, ale coraz częściej omawiają ostatnie rozstrzygnięcia TSUE i zbliżające się orzeczenia.

Przypomnijmy, na czym polegają spory, które porównuje się czasem (niesłusznie) do starć wokół kredytów „frankowych”. W ustawie o kredycie konsumenckim zawarto fragment, który miał w założeniu stać na straży realizacji obowiązków informacyjnych przez pożyczkodawców. Jeśli instytucja nieprawidłowo informuje o kluczowych elementach umowy lub „zapomni” o nich wspomnieć naraża się na tzw. sankcję darmowego kredytu. Jej idea jest prosta – kredytobiorca może spłacić kredyt bez odsetek i opłat.

Przez lata temat istniał tylko jako hasło w komentarzach do ustawy o kredycie konsumenckim. Aż nadszedł moment, w którym, jak skarżą się bankowcy, „wykreowany” został przez kancelarie i inne podmioty specjalizujące się w sądowych potyczkach z bankami. Wiele firm zaczęło skupować (na zasadzie cesji) spłacone już kredyty, wyłapywać mniejsze lub większe błędy w kontraktach i zwracać się do kredytodawców o pobranych kosztów finansowania.

Tempo godne uwagi

Sięgnęliśmy do ostatnich raportów kwartalnych banków notowanych na warszawskiej giełdzie i sprawdziliśmy, jak wygląda czołówka banków zmagających się z pozwami. Na koniec marca 2025 r. kredytodawcy przyznawali się do 15.484 sporów sądowych dotyczących sankcji kredytu darmowego. W porównaniu z końcówką grudnia liczba ta wzrosła o 3,1 tys., co daje dynamikę kwartał do kwartału na poziomie 25 proc.

Liczba postępowań sądowych dotyczących sankcji darmowego kredytu na koniec III i IV kw. 2024 r. oraz I kw. 2025 r.

Bank

III kw. 2024 r.

IV kw. 2024 r.

I kw. 2025 r.

PKO Bank Polski

3055

4212

5029

Alior Bank

2171

2746

2990

Grupa Santander Bank Polska

bd.

1727

2921

Bank Millennium

993

1332

1662

BNP Paribas Bank

592

801

935

Bank Pekao

bd.

648

782

mBank

bd.

620

777

Citi Handlowy

bd.

183

225

ING Bank Śląski

bd.

75

116

Bank Ochrony Środowiska

24

40

47

Źródło: Bankier.pl na podstawie raportów okresowych banków.

Kolejność w tabeli nie uległa zmianie w porównaniu z końcem 2024 r. Pierwsze miejsce należy do PKO Banku Polskiego (5 tys. sporów), drugie – do Alior Banku (2990 spraw), a trzecie do Grupy Santander Bank Polska (2921 pozwów).

Łączna wartość przedmiotów sporu wyniosła 384 mln zł. Podana liczba nie uwzględnia tylko spraw, w które uwikłany jest Bank Millennium. Instytucja w swoim raporcie nie oszacowała tego wskaźnika.

Pod względem tempa napływu spraw dostrzegalna jest tendencja, którą obserwowaliśmy już w sporach „frankowych”. Banki, które jako pierwsze znalazły się na „celowniku” kancelarii, jako pierwsze odczuwają także spowolnienie dynamiki. Przykładem może być Alior Bank, w którym zmiana kwartał do kwartału była jednocyfrowa (+8,9 proc.). Pod tym względem uwagę zwracają dane raportowane przez grupę kapitałową Santander Bank Polska, gdzie przyrost w tym samym czasie wyniósł ponad 69 procent.

Banki: sądy stają po naszej stronie

W raportach kilka instytucji informuje o losach spraw, które zostały już rozstrzygnięte. Podkreśla się przy tym przewagę korzystnych dla kredytodawców orzeczeń.

Bank Pekao wskazuje, że do „31 marca 2025 roku 64 sprawy zakończyły się prawomocnie, z czego w 57 postępowaniach zapadły orzeczenia korzystne dla Grupy, a w 7 niekorzystne”. Bank Millennium podkreśla, że w tym samym okresie „zakończonych zostało prawomocnie 175 sprawy, w 148 sprawach Bank wygrał spór, w 27 przegrał”.

mBank informuje akcjonariuszy, że „prawomocnie zakończyło się 60 spraw sądowych dotyczących sankcji kredytu darmowego. W 39 sprawach zapadły wyroki korzystne dla Banku, a w 5 sprawach wyroki niekorzystne. 16 postępowań zakończyło się dla Banku korzystnie z innych przyczyn, w tym na skutek cofnięcia powództwa przez klienta”. Czystą kartą chwali się ING Bank Śląski, gdzie „na 31 marca 2025 roku 28 spraw było już zakończonych (23 spraw na 31 grudnia 2024 roku), przy czym w przypadku żadnej z nich nie stwierdzono nieprawidłowości w umowach, które byłyby podstawą do uznania oświadczenia o sankcji kredytu darmowego”.

Nieco szerzej statystyki prezentuje BNP Paribas Bank. „Dotychczasowe orzecznictwo w przeważającej części jest korzystne dla Banku. Większość postępowań sądowych toczy się przed sądami I instancji. W sprawach prawomocnie zakończonych, na dzień 31 marca 2025 roku zapadło 93% korzystnych wyroków. Spośród wszystkich toczących się przeciwko Bankowi spraw: 647 znajduje się w I instancji, 136 jest na etapie II instancji, zaś 152 zostało prawomocnie zakończonych. Zarzut skorzystania z sankcji kredytu darmowego zgłaszany jest także w postępowaniach z powództw windykacyjnych Banku. Na dzień 31 marca 2025 roku przedmiotowy zarzut zgłoszono w 37 takich sprawach” – czytamy w raporcie kwartalnym instytucji.

Alior Bank poinformował w I kw. udziałowców o utworzeniu rezerw w związku z sankcją kredytu darmowego. „Łączna kwota rezerwy z tego tytułu na dzień 31.03.2025 roku wynosi 53 mln zł i obejmuje zarówno rezerwę na aktualnie prowadzone spory, jak i na zakładany przez Bank przyszły napływ sporów” – wskazano w raporcie.

TSUE - będzie jeszcze kilka odpowiedzi

Na rozstrzygnięcie czeka jeszcze kilka pytań do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczących sankcji kredytu darmowego zadanych przez polskie sądy. Jak donosił ostatnio Business Insider, banki chwyciły się strategii uznawania powództwa (inaczej – uwzględnienia żądań kancelarii lub klienta), by wycofane zostały towarzyszące sprawie pytania do TSUE. Jeden z sądów przekreślił jednak taki ruch i postanowił poczekać z umorzeniem postępowania na odpowiedź Trybunału.

Przypomnijmy, że regulacje sankcji darmowego kredytu mają szansę uleć przebudowie wraz z wprowadzeniem nowej wersji dyrektywy o kredycie konsumenckim (CCD2) i opartej na niej ustawie o kredycie konsumenckim przygotowywanej przez UOKiK. Projekt lada moment ma ujrzeć światło dzienne i zostanie skierowany do konsultacji.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (3)

dodaj komentarz
pagodzik
Gdyby mBank był naprawdę zainteresowany ugodami, to już 10 lat temu nie byłoby problemu "frankowiczów". Ale mBank wolał "jutrać" i w efekcie zamiast mieć mniejsze zyski niż zakładał, poniesie gigantyczne straty.

W moim przypadku (kredyt na 300 tysięcy) oznacza to, że bank zwróci wpłacone przeze mnie pieniądze
Gdyby mBank był naprawdę zainteresowany ugodami, to już 10 lat temu nie byłoby problemu "frankowiczów". Ale mBank wolał "jutrać" i w efekcie zamiast mieć mniejsze zyski niż zakładał, poniesie gigantyczne straty.

W moim przypadku (kredyt na 300 tysięcy) oznacza to, że bank zwróci wpłacone przeze mnie pieniądze wraz z odsetkami - w sumie jakieś 450 tysięcy złotych, a sam nie otrzyma nic.

Teoretycznie po wszystkim jeszcze mogę pozwać cwaniaków o opłatę za bezprawne korzystanie z mojego kapitału...

A wystarczyło zawrzeć ugody 10 lat temu, gdy CHF był na poziomie około 3,5 PLN...
men24a
Trybunał TSUE jasno stwierdził że umowy wadliwe trzeba naprawić a dopiero w ostateczności unieważnić których już się nie da naprawić. No a że sędziowie mieli kredyty frankowe to zaczęli wszystkie unieważniać.
Bo nie chce mi się wierzyć że wszystkie banki włącznie z państwowymi chciały oszukać kredytobiorców. Najbardziej mi się
Trybunał TSUE jasno stwierdził że umowy wadliwe trzeba naprawić a dopiero w ostateczności unieważnić których już się nie da naprawić. No a że sędziowie mieli kredyty frankowe to zaczęli wszystkie unieważniać.
Bo nie chce mi się wierzyć że wszystkie banki włącznie z państwowymi chciały oszukać kredytobiorców. Najbardziej mi się śmiać chciało jak tacy ludzie z banków, sędziowie, biznesmeni przed sądem pod przysięga mówili że nie wiedzieli co podpisują i oszukali ich.
poranadobranoc odpowiada men24a
Jak chcesz naprawić kredyt fankowy??? rozliczyc po kursie po którym był zaciągnięty?

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki