- Liczba ludności będzie przyrastać, będą potrzebne surowce, a obliczenia pokazują, że gdybyśmy utrzymali taki poziom konsumpcji, jaki mamy teraz, to w 2050 roku potrzebowalibyśmy zasobów w ilości półtorej Ziemi. Tego nie starczy - mówi Adam Czyżewski, główny ekonomista PKN Orlen.


- Musimy myśleć jak się dostosować, jak projektować pewne procesy technologiczne, które by umożliwiały recykling. Widzimy, że firmy działające w takim sektorze jak nasz, np. produkujące petrochemikalia, bardzo zwracają uwagę na to, żeby robić takie surowce petrochemiczne, które później służą tym materiałom, które się nadają do recyklingu. W tym kierunku trzeba zmierzać - dodaje Czyżewski.
Justyna Smolińska























































