REKLAMA
ZAGŁOSUJ

Ludzie ze spółek Skarbu Państwa sfinansowali kampanię wyborczą Morawieckiego? "Będzie zawiadomienie do prokuratury"

2021-11-18 13:20, akt.2021-11-18 13:58
publikacja
2021-11-18 13:20
aktualizacja
2021-11-18 13:58
Ludzie ze spółek Skarbu Państwa sfinansowali kampanię wyborczą Morawieckiego? "Będzie zawiadomienie do prokuratury"
Ludzie ze spółek Skarbu Państwa sfinansowali kampanię wyborczą Morawieckiego? "Będzie zawiadomienie do prokuratury"
fot. Adam Chelstowski / / Forum

Każdy wpłaca na kampanię wyborczą w sposób transparentny, każdy może to sprawdzić i nie jest to niczym nadzwyczajnym - mówił rzecznik rządu Piotr Müller, komentując program TVN24 ws. wpłat na kampanię wyborczą premiera Mateusza Morawieckiego w 2019 roku.

 "Blisko ćwierć miliona złotych na kampanię wyborczą Mateusza Morawieckiego w 2019 roku wpłaciły osoby z tak zwanej listy ludzi premiera w spółkach Skarbu Państwa. Lista ta powstała w rządzie Zjednoczonej Prawicy i wyciekła do mediów" - twierdzą twórcy programu "Czarno na białym" na antenie TVN24.  Stacja pokazała materiał "Do spółki z premierem. Darowizna na Mateusza Morawieckiego". 

Rzecznik rządu został zapytany w czwartek, czy premier zdawał sobie sprawę i akceptował to, jak wiele osób zatrudnianych w spółkach Skarbu Państwa wpłaca pieniądze na jego kampanię wyborczą. "Nic mi nie wiadomo na ten temat" - powiedział.

Przyznał, że obejrzał materiał "z lubością", także zwracał uwagę na zasłonięte twarze, zmodulowane głosy i muzykę, która wprowadza element grozy. "Czy jakiekolwiek z tych działań, które opisujecie wczoraj, miały chociaż jakikolwiek cień nielegalności? W Polsce obowiązuje zasada wpłacania na kampanię wyborczą i pełnej transparentności" - podkreślił. "Gdy państwo mówicie, że dotarliście do materiałów, które dotyczą kampanii wyborczej, to podpowiem wszystkim państwu, jak to można zrobić: pójść do Państwowej Komisji Wyborczej i wziąć te materiały" - dodał.

Müller podkreślił, że jest przekonany, że premier otrzymał sprawozdanie po kampanii zestawienia wpłat.

Pytany, czy wszystko jest zgodne z zasadami etyki i moralności, rzecznik potwierdził. "Każdy wpłaca na kampanię wyborczą w sposób transparentny, każdy może to sprawdzić i nie jest to niczym nadzwyczajnym" - powiedział.

Podkreślił też, że część osób, których dotyczył program, współpracowało z obecnym szefem rządu jeszcze w sektorze prywatnym.

Posłowie KO zarzucają premierowi stworzenie "finansowej ośmiornicy"; będzie zawiadomienie do CBA i prokuratury

Premier Mateusz Morawiecki stworzył finansową ośmiornicę - ocenili w czwartek posłowie KO, komentując doniesienia TVN24 dotyczące wpłat na kampanię szefa rządu. Zapowiedzieli, że skierują w tej sprawie zawiadomienia do CBA i prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez premiera.

Doniesienia TVN24 oburzyły posłów Koalicji Obywatelskiej, którzy zapowiedzieli w czwartek złożenie w tej sprawie zawiadomień do prokuratury i Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Wojciech Król (KO) ocenił, iż premier Morawiecki stworzył "finansową ośmiornicę". "Nasuwa się pytanie czy Mateusz Morawiecki jest premierem polskiego rządu, czy raczej szefem gangu zajmującego się wyłudzaniem haraczu z publicznych pieniędzy" - dodał poseł. "Jak długo, jako społeczeństwo, będziemy godzić się na taki mafijny model zarządzania państwem?" - pytał polityk.

W jego ocenie z reportażu TVN24 "wyłania się prawdziwy obraz" premiera Morawieckiego, który "nie jest człowiekiem ideowym". "(Morawiecki) dopiero w polityce rozwinął skrzydła i stworzył układ, który w żadnej korporacji, w żadnym banku nie miałby racji bytu" - stwierdził Król.

Arkadiusz Myrcha (KO) wyraził pogląd, iż ujawniony przez TVN24 proceder może naruszać dwa przepisy Kodeksu karnego. "Mówimy o przestępstwie łapownictwa - to jest art. 228 Kodeksu karnego, który stanowi, że kto w związku z pełnieniem funkcji publicznej przyjmuje korzyść majątkową lub osobistą, podlega karze wolności od 6 miesięcy do 8 lat" - powiedział polityk.

"Druga kwestia to jest tzw. przestępstwo urzędnicze, czyli art. 231 Kodeksu karnego - funkcjonariusz publiczny, czyli premier polskiego rządu, który przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech" - dodał Myrcha. Według niego premier, pozyskując w ten sposób środki na kampanię wyborczą, mógł także złamać przepisy Kodeksu wyborczego. "Skala zarzutów jest gigantyczna" - stwierdził poseł KO.

Myrcha i Król zwrócili także uwagę, że jedna z osób wypowiadających się w reportażu TVN24, przyjaciel premiera Wojciech Myślecki, potwierdził przy okazji autentyczność maili pochodzących ze skrzynki szefa KPRM Michała Dworczyka - tych, w których pojawiało się jego nazwisko. Myrcha zapowiedział, że w najbliższym czasie skieruje do prokuratury i CBA zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez szefa rządu.

W materiale "Czarno na białym" jest także mowa o tym, że osoby zatrudnione na wysokich stanowiskach w państwowych spółkach wpłacały pieniądze na kampanię innych członków rządu Zjednoczonej Prawicy nadzorujących te spółki. Jak wskazano w reportażu, jego autorzy uzyskali kopie potwierdzeń takich przelewów.

Powyższy proceder skrytykował w rozmowie z dziennikarzami TVN24 były skarbnik PiS Stanisław Kostrzewski. Zapewnił, iż "gdyby za jego czasów takie wpłaty od prezesów spółek się pojawiały, to natychmiast by poszedł z tym do prezesa Kaczyńskiego i powiedział, że to jest niezgodne z duchem prawa".

autor: Marta Rawicz

mkr/ par/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Komentarze (8)

dodaj komentarz
max5000
O to tyle szumu? Chodzi o 250 tys zł. Ale na tvn będą miele temat dnia na kolejny miesiąc. TVN Tusk Vision Network telewizja resortowych dzieci i lemingów z lemingradu Warszawa.
antek10
o ośmiorniczki za 1500 zł
itso_widmo_bieli
to jak wygrać wybory w Polsce ?
pstrzezek
To się nazywa walka z układem ;))))))
antek10
geszeft jest taki : dostaniesz pracę w pańśtwowej firme, dostaniesz podwyżkę o określoną kwotę i tą kwotę wpłacisz na moją kampanię. Klawo ? Tak to działa? Nikt z ferajny nie traci tylko obywatel jest dymany ciągłm wzrostem cen bo na każdym kroku ktoś z ferajny robi geszeft w podobny sposob.
jkl777
Stara zasada socjalizmu. Drogo i zle.

Powiązane: Spółki Skarbu Państwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki