REKLAMA

Co grozi za odmowę powrotu z pracy zdalnej do biura? Prawnik tłumaczy

2021-05-02 06:00
publikacja
2021-05-02 06:00
fot. Olesya Kuznetsova / Shutterstock

Kolejne fale pandemii uderzają w przedsiębiorców i pracowników. Ci coraz częściej zastanawiają się, czy mają prawo odmówić powrotu z pracy zdalnej, jeśli nie czują się w firmie stuprocentowo bezpiecznie.

Z obawy o własne zdrowie, zdrowie najbliższych, z lęku przed zachorowaniem - takie mogą być powody odmowy powrotu do pracy w siedzibie firmy. Prawnik wyjaśnia, czy i jakie konsekwencje mogą ponieść pracownicy, którzy nie stawią się do biura i nie będą chcieli świadczyć pracy w siedzibie pracodawcy, zakładzie, biurze. 

W zależności od sytuacji pracownikowi za odmowę powrotu grozi kara porządkowa, wypowiedzenie umowy o pracę, a nawet zwolnienie dyscyplinarne.

Kara porządkowa

Skierowanie do wykonywania pracy zdalnej stanowi polecenie służbowe. Kodeks pracy obowiązuje pracownika do stosowania się do poleceń przełożonych, o ile dotyczą one wykonywanej pracy i nie są sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę. Mając na uwadze powyższe, odmowa wykonywania pracy zdalnej jest de facto odmową wykonania polecenia służbowego (art. 108 kodeksu pracy). Za nieprzestrzeganie przez pracownika ustalonej organizacji i porządku w procesie pracy, przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, przepisów przeciwpożarowych, a także przyjętego sposobu potwierdzania przybycia i obecności w pracy oraz usprawiedliwiania nieobecności w pracy pracodawca może nałożyć na pracownika karę upomnienia lub nagany. Odmowa wykonywania pracy zdalnej naraża więc pracownika na odpowiedzialność porządkową, o ile polecenie pracodawcy, do którego się nie zastosował, nie było sprzeczne z prawem lub umową o pracę i dotyczyło pracy.

Te same przepisy znajdują również zastosowanie w przypadku powrotu do pracy z pracy zdalnej.

Wypowiedzenie lub zwolnienie dyscyplinarne

Pracownik może odmówić powrotu z pracy zdalnej i wykonywania jej w siedzibie firmy tylko wtedy, gdy posiada dowody lub silne argumenty na to, że po powrocie grozi mu bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia. Jeśli pracownik nie posiada takich argumentów, może narazić się na zwolnienie dyscyplinarne. Na odpowiedzialność karną naraża się  pracodawca, który powinien zlecić pracownikom pracę zdalną, a tego nie uczynił czym naraził pracowników na zachorowanie lub zarażenie COVID-19.

Przepis art. Art. 210. [Prawo powstrzymania się od wykonywania niebezpiecznej pracy]

§  1.

W razie gdy warunki pracy nie odpowiadają przepisom bezpieczeństwa i higieny pracy i stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia pracownika albo gdy wykonywana przez niego praca grozi takim niebezpieczeństwem innym osobom, pracownik ma prawo powstrzymać się od wykonywania pracy, zawiadamiając o tym niezwłocznie przełożonego.

§  2.

Jeżeli powstrzymanie się od wykonywania pracy nie usuwa zagrożenia, o którym mowa w § 1, pracownik ma prawo oddalić się z miejsca zagrożenia, zawiadamiając o tym niezwłocznie przełożonego.

Z powyższego przepisu wynika zatem, że jeżeli występują oczywiste zaniedbania po stronie pracodawcy w zakresie realizacji jego obowiązków z zakresu Bezpieczeństwa i Higieny Pracy, które powodują zagrożenie dla życia lub zdrowia pracownika, to pracownik może odmówić powrotu z pracy zdalnej do pracy wykonywanej w siedzibie pracodawcy.

Kiedy można odmówić powrotu z pracy zdalnej?

Jednak sama obawa pracownika co do możliwości zarażenia się wirusem w miejscu pracy nie jest wystarczającym argumentem do odmowy stawienia  się w zakładzie pracy. Niestawienie się na wezwanie pracodawcy może w przypadku obaw pracownika co do możliwości zachorowania zostać potraktowane jako naruszenie podstawowych obowiązków. Takie zachowanie pracownika może być  powodem do zwolnienia dyscyplinarnego.

Obecnie wiele jest teorii dotyczących powyższego zagadnienia. Prawnicy podkreślają, że lęk o zdrowie to za mało. Pracodawca może wydać polecenie pracy zdalnej pracownikowi, jeżeli pracownik posiada umiejętności, i możliwości techniczne do wykonywania pracy oraz pozwala na to rodzaj pracy. Jeżeli te warunki zostały spełnione, można polecić pracę zdalną, i w każdym momencie można to polecenie odwołać. Pracownik zatem powinien zastosować się do polecenia pracodawcy i stawić się w pracy. W wielu regulaminach pracy zdalnej znajdują się zapisy, że pomimo wykonywania pracy zdalnej pracownik powinien być w gotowości do stawienia w zakładzie pracy na polecenie pracodawcy.

Pracownik, który nie chce stawić się w zakładzie pracy po zakończeniu pracy zdalnej z powodu obaw o swoje zdrowie, musi zatem pamiętać, że aby skorzystać z uprawnienia przewidzianego w art. 210 k.p., muszą istnieć rzeczywiste i niewątpliwe podstawy jego obaw. Zdarzają się sytuacje, gdy pracownik zasadnie odmówi pracodawcy powrotu do biura. Chodzi tu oczywiście o sytuację, gdy warunki pracy nie odpowiadają przepisom bezpieczeństwa i higieny pracy i stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia pracownika. W takiej sytuacji pracownik ma prawo powstrzymać się od wykonywania pracy, pamiętając, by zawiadomić o tym niezwłocznie przełożonego, wskazując przyczynę takiej odmowy.

Warto w tym miejscu zwrócić również uwagę  na odpowiedzialność ciążącą na samym pracodawcy. Zgodnie z art. 283 par. 1 Kodeksu pracy, to pracodawca odpowiada za stan bezpieczeństwa i higieny pracy oraz przestrzeganie przepisów lub zasad bezpieczeństwa i higieny pracy. W przypadku kontroli pracodawca może zostać ukarany przez Państwową Inspekcję Pracy za naruszenia w tym zakresie.

Pamiętajmy, że to pracodawca decyduje o modelu pracy, jej organizacji i miejscu wykonywania.

Według mnie same tylko obawy pracownika o zdrowie i życie nie są wystarczającą podstawą odmowy wykonania polecenia wydanego przez pracodawcę. Sam lęk pracownika przed zarażeniem nie jest wystarczający. Warto pamiętać, że w przypadku narażenia się na zwolnienie z pracy z powodu odmowy powrotu do biura z uwagi  obawy zarażenia się COVID-19, ciężar dowodu przed sądem w zakresie tego, że pracodawca nie dopełnił ciążących na nim obowiązków z zakresu BHP, spoczywać będzie na pracowniku. W razie sporu przed sądem to pracownik będzie zobowiązany udowodnić, że nie stawił się do pracy w biurze, z uwagi na fakt, iż  pracodawca nie wykonał ciążących na nim obowiązków z zakresu BHP. Przed sądem liczą się dowody. Przepisy ustawy covidowej zakładają, iż praca zdalna może być wykonywana na polecenie pracodawcy.  Pracodawca ma prawo zatem w każdej chwili takie polecenie odwołać. Wówczas taki pracownik musi wrócić do pracy w biurze.

mgr Konrad Jankowski, Kancelaria Prawna Lex Consensus  w Szczecinie

Źródło:
Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (14)

dodaj komentarz
fiat126p
Cóż z tego, że norm się przestrzega skoro nie zapewniają rzeczywistego bezpieczeństwa. A na rzetelne sprawdzenie/zapewnienie warunków w konkretnym miejscu nikogo nie stać (lub się nie chce...).
Z drugiej strony: jeżeli pracownik przyjdzie do pracy i pozaraża innych to odpowie z artykułu KK czy nie, bo wystarczy, że
Cóż z tego, że norm się przestrzega skoro nie zapewniają rzeczywistego bezpieczeństwa. A na rzetelne sprawdzenie/zapewnienie warunków w konkretnym miejscu nikogo nie stać (lub się nie chce...).
Z drugiej strony: jeżeli pracownik przyjdzie do pracy i pozaraża innych to odpowie z artykułu KK czy nie, bo wystarczy, że lekarz nie skierował na test?
Zdecydowanie prawo nie nadąża za pandemią.
fred_
Kto by chcial caly czas z domu pracowac? To meczace psychicznie, dobre tylko dla ludzi z lekkim autyzmem.
jas2
Hmmm... Co może grozić pracownikowi za odmowę przyjścia, powrotu do pracy...
Ciekawe pytanie... No nie wiem...
demeryt_69
Klerykalny populizm to poważne zagrożenie - szalom!
zbyszek_
Publiczna chłosta! Kurczaki do kurnika...
428ustka
masz pracowac az do smierci zostawic pieniadze w zusie chca podnies wiek emerytalny zeby polacy dluzej pracowali dla niemca i innego krwiopijcy
demeryt_69
Pracować czy być zatrudnionym, bo to spora różnica :)
knl111
Nie musisz zostawiać kasy w ZUSie. Możesz tak jak ci celebryci nie płacić składek i potem skomleć w mediach jak masz wyżyć za 120 zł miesięcznej emerytury.
demeryt_69
W kraju 'śfietego' wciąż nie ma obowiązku pracy :)

Powiązane: Prawo dla każdego

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki