Budowa domu coraz droższa przez drożejące działki

Po znacznie spokojniejszym sierpniu, we wrześniu właściciele działek budowlanych mocniej wywindowali swoje oczekiwania cenowe. Szukający parcel mogli jednak znaleźć regiony z promocjami.

We wrześniu wzrost cen ofertowych działek budowlanych można było zaobserwować w 11 miastach wojewódzkich. Te względem sierpnia urosły od niespełna 1 proc. do nawet 33 proc. – wynika z danych Bankier.pl udostępnionych przez serwis nieruchomości Otodom.pl. Nieznaczny wzrost kwot wpisywanych w ofertach sprzedaży parcel pod budowę domu odnotowano m.in. w Warszawie. W stolicy działki wyceniane były średnio na 857 zł/mkw. Wzrost na poziomie 0,9 proc. i nominalnie 8 zł/mkw. pozwolił jednak po raz pierwszy przekroczyć barierę 850 zł/mkw.

W stolicy najmocniej wzrosły oczekiwania sprzedających duże działki o powierzchni od 50 do 100 arów, które we wrześniu wyceniane były średnio na 726 zł/mkw. (wzrost o 10,5 proc. i 69 zł/mkw.), a także działki o powierzchni od 12 do 20 arów, za które oczekiwano średnio 774 zł/mkw. (wzrost o 5,3 proc. i 39 zł/mkw.).

Taniej niż w sierpniu można było za to znaleźć najmniejsze działki o powierzchni do 8 arów, które wystawiane były za średnio 1271 zł/mkw. (spadek o 0,8 proc. i 10 zł/mkw.).

We wrześniu najmocniej wystrzeliły ceny ofertowe parcel pod budowę domu w Olsztynie, które oferowano średnio za 286 zł/mkw. – o 33,6 proc. i 72 zł/mkw. drożej niż w sierpniu. Podwyżkę spowodowała znacznie wyższa niż w sierpniu wycena najmniejszych działek o powierzchni do 8 arów, za które we wrześniu oczekiwano średnio 1758 zł/mkw. – niemal czterokrotnie więcej niż miesiąc wcześniej.

Średnie ceny ofertowe działek budowlanych dla województw i miast wojewódzkich we wrześniu 2019 r. [zł/mkw.]
Województwo Powierzchnia [mkw.] Średnia cena dla powierzchni Średnia cena dla całego województwa Miasto Średnia cena dla miasta
dolnośląskie 0-800

237

92 Wrocław 455
800-1200 115
1200-2000 100
2000-5000 85
5000-10 000 88
10 000 i więcej 82
kujawsko-pomorskie 0-800 168 83 Bydgoszcz 266
800-1200 106
1200-2000 88
2000-5000 63
5000-10 000 153
10 000 i więcej 43
lubelskie 0-800 344 94 Lublin 304
800-1200 125
1200-2000 105
2000-5000 71
5000-10 000 103
10 000 i więcej 68
lubuskie 0-800 158 62 Gorzów Wielkopolski 71
800-1200 74
1200-2000 60
2000-5000 46
5000-10 000 43
10 000 i więcej 45
łódzkie 0-800 344 94 Łódź 324
800-1200 103
1200-2000 128
2000-5000 88
5000-10 000 88
10 000 i więcej 83
małopolskie 0-800 329 132 Kraków 529
800-1200 142
1200-2000 115
2000-5000 102
5000-10 000 103
10 000 i więcej 83
mazowieckie 0-800 490 190 Warszawa 857
800-1200 226
1200-2000 207
2000-5000 186
5000-10 000 181
10 000 i więcej 142
opolskie 0-800 115 72 Opole 176
800-1200 83
1200-2000 67
2000-5000 67
5000-10 000 41
10 000 i więcej 39
podkarpackie 0-800 248 78 Rzeszów 212
800-1200 90
1200-2000 82
2000-5000 64
5000-10 000 78
10 000 i więcej 61
podlaskie 0-800 235 107 Białystok 344
800-1200 127
1200-2000 106
2000-5000 112
5000-10 000 92
10 000 i więcej 64
pomorskie 0-800 472 159 Gdańsk 562
800-1200 168
1200-2000 132
2000-5000 120
5000-10 000 144
10 000 i więcej 111
śląskie 0-800 172 117 Katowice 369
800-1200 116
1200-2000 102
2000-5000 102
5000-10 000 106
10 000 i więcej 100
świętokrzyskie 0-800 346 108 Kielce 402
800-1200 112
1200-2000 109
2000-5000 64
5000-10 000 61
10 000 i więcej 64
warmińsko-mazurskie 0-800 364 82 Olsztyn 286
800-1200 94
1200-2000 63
2000-5000 49
5000-10 000 44
10 000 i więcej 38
wielkopolskie 0-800 221 127 Poznań 588
800-1200 158
1200-2000 129
2000-5000 110
5000-10 000 140
10 000 i więcej 100
zachodniopomorskie 0-800 264 119 Szczecin 318
800-1200 131
1200-2000 112
2000-5000 120
5000-10 000 98
10 000 i więcej 100
Źródło: Bankier.pl na podstawie danych serwisu Otodom.pl

Wzrost cen ofertowych parcel powyżej 10 proc. odnotowano także w Szczecinie, gdzie były one wyceniane średnio na 318 zł/mkw. (wzrost o 14,8 proc. i 41 zł/mkw.). O niespełna 10 proc. oczekiwania osób sprzedających działki budowlane zwiększyły się w przypadku Bydgoszczy i Gorzowa Wielkopolskiego – odpowiednio o 9,5 i 9,2 proc.

Na wrześniową promocję mogli za to liczyć szukający działki pod budowę domu w Łodzi, Opolu, Gdańsku i Wrocławiu. Najmocniej ceny ofertowe parcel względem sierpnia obniżyły się w Łodzi. Metr kwadratowy ziemi pod budowę domu był tam wyceniany średnio na 324 zł/mkw. (spadek o 8,2 proc. i 29 zł/mkw.). Działki budowlane w Gdańsku oferowano średnio o 4,3 proc. taniej niż w sierpniu, we Wrocławiu o 1,3 proc., a w Opolu o 4,9 proc.

Spadek cen ofertowych w Gdańsku przy jednoczesnym wzrośnie o 4,4 proc. w Poznaniu sprawił, że to stolica woj. wielkopolskiego we wrześniu okazała się drugim, po Warszawie, najdroższym miastem w Polsce. We wrześniu metr kwadratowy działki pod budowę domu był wyceniany w Poznaniu średnio na 588 zł/mkw.

Biorąc pod uwagę poszczególne metraże, oczekiwania sprzedających parcele pod budowę domu najmocniej, poza wspomnianym Olsztynem, wzrosły w Białymstoku. Podwyżka o 55,4 proc. (nominalnie o 148 zł/mkw.) dotyczyła działek o powierzchni od 20 do 50 arów. Głębiej do kieszeni musieli sięgnąć także szukający działek o powierzchni do 8 arów we Wrocławiu, które oferowane były średnio za 809 zł/mkw. – o 26 proc. i 167 zł/mkw. drożej niż miesiąc wcześniej.

Na znaczącą obniżkę względem sierpnia mogli liczyć z kolei szukający działek o podobnej powierzchni w Gdańsku. Te były wyceniane średnio na 375 zł/mkw. – o 27,5 proc. taniej niż we wrześniu. Jeszcze mocniej – średnio o 47,9 proc. – obniżyły się oczekiwania wystawiających na sprzedaż największe działki o powierzchni przekraczającej hektar w Kielcach.

W porównaniu z wrześniem 2018 r. jedynie w Gorzowie Wlkp., Łodzi i Kielcach można było liczyć na niższe kwoty w ogłoszeniach o sprzedaży parcel pod budowę domu. Ceny ofertowe w ciągu roku spadły tam odpowiednio o 9 proc., 4,4 proc. i 1,5 proc.

Największy wzrost oczekiwań sprzedawców w skali roku (średnio o 90,7 proc.) odnotowano w Olsztynie. Powyżej 20 proc. w porównaniu z wrześniem ubiegłego roku ceny ofertowe wzrosły z kolei w Gdańsku i Krakowie.

W przypadku poszczególnych województw ceny ofertowe działek budowlanych najmocniej, średnio o 10,3 proc., wzrosły w woj. podlaskim i wyniosły średnio 107 zł/mkw. Drożej niż w sierpniu było także w województwach: warmińsko-mazurskim (wzrost o 7,9 proc.), wielkopolskim (wzrost o 5,8 proc.), zachodnio-pomorskim (wzrost o 5,3 proc.), świętokrzyskim (wzrost o 4,9 proc.), lubelskim (wzrost o 3,3 proc.), dolnośląskim (wzrost o 2,2 proc.) oraz małopolskim (wzrost o 0,8 proc.).

Oczekiwania sprzedających parcele najmocniej spadły z kolei w woj. śląskim i mazowieckim – odpowiednio o 3,3 i 3,1 proc.

W skali roku ceny ofertowe wzrosły w 15 województwach. Najgłębiej do portfeli w porównaniu z wrześniem 2018 r. musieli sięgać szukający działki pod budowę domu w woj. warmińsko-mazurskim (wzrost o 36,7 proc.) i podkarpackim (wzrost o 32,2 proc.). Jedynie w woj. pomorskim kwoty wpisywane w ogłoszeniach sprzedaży utrzymały się na tym samym poziomie. Nieznaczny wzrost poniżej 1 proc. zanotowano kolei w woj. mazowieckim i śląskim.

Marcin Kaźmierczak

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
6 2 dareku87

Ja dlatego cieszę się, że kupiłem już dom na Osiedlu Wille Wilanów. Ceny rosną i będą rosnąć, jak ktoś ma zdolność i marzy o własnym domu, to nie ma na co czekać.

! Odpowiedz
28 12 silvio_gesell

Wzrosty cen ziemi (po odliczeniu wydatków na budynki, zbrojenia i inne ulepszenia) powinny być w 100% opodatkowane, bo to są zyski które nie pochodzą z pracy właściciela. Wzrosty cen ziemi pochodzą z wydatków publicznych, zatem są najbardziej logicznym źródłem ich finansowania.

https://pl.wikipedia. org/wiki/Podatek_od_wartości_gruntu

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 27 jasiek2017

Głupota też powinna byc opodatkowana. Mysle, ze placilbys 90% jako wybitny dawca pomyslow.

! Odpowiedz
5 11 silvio_gesell odpowiada jasiek2017

Jeśli wolisz być po cichu okradany przez podatki, których nie widzisz to twoja sprawa. Ale nie jest to powód, żeby nazywać pomysł głupim, tym bardziej że proponował go już Adam Smith, Henry George, Milton Friedman, Paul Krugman, Joseph Stiglitz itd. Najbogatsze państwa na ziemi, jak Szwajcaria i Singapur, utrzymują się w dużej mierze z tego podatku.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 12 infinum odpowiada silvio_gesell

W świecie znikomego przyrostu ilości pieniądza tj. inflacji Twoja propozycja miałaby może sens, ale nie żyjemy w takim świecie.

Mocno uśredniając, co 10 lat podwaja się ilość pieniądza w obiegu, a więc i o tyle samo rosną ceny - akurat ceny gruntu bardziej, bo inne rzeczy podlegające wzrostowi efektywności drożeją wolniej.

Tym samym właściciel działki po 10 latach ma działkę, którą może sprzedać za 2x tyle waluty, ale absolutnie przez to się nie wzbogacił, bo inne rzeczy zdrożały podobnie. To od czego on ma płacić podatek skoro jest tak samo biedny/pogaty jak był dekadę temu? Waloryzacja o CPI ma się tu nijak, bo nie obejmuje masy pieniądza tworzonej z kredytu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
7 7 silvio_gesell odpowiada infinum

Ilość pieniądza rośnie, BO nie ma takiego podatku. Gdyby był, to nie dałoby się kredytować drożejącą ziemią, więc nie byłoby rosnącej podaży pieniądza ani inflacji. Co odpowiada na twoje pytanie za co płaciłby podatek - za to, że nic nie podrożało. Ale równocześnie pozwoliłoby to obniżyć opodatkowanie pracy, które jest szkodliwe z powodu tzw. zbędnej straty społecznej, bo zakłóca wolny rynek.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 sammler odpowiada jasiek2017

Ale ona ma rację. Zresztą ten "podatek" to tzw. opłata adiacencka. Jest od dawna zapisana w ustawie o gospodarce nieruchomościami. Tylko z niewiadomych przyczyn praktycznie niestosowana. Gminie łatwiej jest zawsze wyciągnąć łapę po wsparcie z budżetu (Gowin już przebąkuje, że trzeba zwiększyć udział samorządów w PIT) niż zrobić coś we własnym zakresie, mając po temu stosowne instrumenty. Jak zwykle - nie da się.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 sammler odpowiada sammler

ON ma rację - sorry za literówkę...

! Odpowiedz
15 11 jasiek2017

Czekamy na przeceny 30% a niech bedzie nawet 50% ! Je banka ! Je...c banksterow ! Kto kupi ten przegral zycie ! 30 lat kredytu to glupota ! Juz za kilka miesiecy nastapiom zpadki ! A jak nie za kilka miesiecy to jusz od 2021 ! Gwaranujem to Wam !

! Odpowiedz
9 18 bt5

Do mkmk. Właśnie się też dziwiłem czemu ludzie zaczynają budowy nowych domów gdy jest taki wysyp ofert sprzedaży domów z rynku wtórnego i to stosunkowo nowych do kilkunastu lat. Co rusz widzę kolejne nowe banery sprzedam. Jeden znajomy któremu udało się sprzedać objaśnił mi tajemnicę : tzw. folia dachowa w środowisku upał/mróz my znikła do postaci strzępków - ulewa/ zamieć = wilgoć na poddaszu , i co z tego że markowa dachówka jak pod nią tylko łaty. Tynk cienkowarstwowy to cienka ochrona przed uszkodzeniami - po 10 latach masa miejsc wymagających naprawy w tej imitacji tynku. Mokre plamy w szlichcie - puszczające po paru latach złączki zalane betonem. Drzwi wewn. nowoczesne mocowane tylko na pianę - wszystkie futryny się ruszają.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne