Majowy kontrakt na dostawę baryłki ropy crude na giełdzie NYMEX potaniał dziś w obrocie elektronicznym o 48 centy (0,7%) do 67,46 USD. Wczorajsza sesja przyniosła zwyżkę kursu o 87 centów (+1,3%) do 67,94 USD. Surowiec jest obecnie o 25% droższy niż rok temu.
Najwyższy w historii poziom notowania ropy osiągnęły 30 sierpnia 2005, gdy huragan Katrina zaatakował południowe wybrzeże USA - za baryłkę trzeba było wtedy zapłacić rekordowe 70,85 USD. Ogólnie rok 2005 przyniósł wzrost ceny baryłki o 40%.
Analitycy tłumaczą obniżkę notowań ropy wczorajszym gwałtownym spadkiem ceny benzyny. Taniejąca benzyna ma według nich zmniejszyć zapotrzebowanie na surowiec ze strony rafinerii.
Utrzymująca się ciągle niepewność polityczna na Bliskim Wschodzie i Nigerii w połączeniu z nieciekawymi danymi statystycznymi skłaniają ostatnio analityków do podwyższania prognoz ceny ropy na resztę roku. Według ekspertów agencji Bloomberg średnia cena baryłki może w roku 2006 wynieść nawet 63 USD.
BaP




























































