Cena baryłki ropy nie przekroczy 100 dolarów

Ceny ropy i gazu będą niższe. Kosz zakupu baryłki surowca na światowych giełdach przez lata nie przekroczy 100 dolarów. W Warszawie firma doradcza Deloitte oraz bank DNB przedstawili raport o stanie sektora energetycznego w 2014 roku.

Cena baryłki ustabilizuje się na poziomie 80 dolarów (ingimage)


Według Artura Tomaszewskiego, prezesa banku, taka korzystna sytuacja dla przemysłu i konsumentów to zasługa między innymi rewolucji łupkowej w USA. "W związku z tym przewidujemy, że cena baryłki ustabilizuje się na poziomie 80 dolarów. W następnych latach będą możliwe lekkie wzrosty notowań, ale nie do poziomu 100 dolarów." - wyliczał szef DNB.

Dodatkowo sytuację na światowym rynku ropy mógłby zmienić eksport ropy z USA. Zdaniem Tomaszewskiego najpierw jednak powinien ruszyć eksport gazu. Rafał Antczak członek zarządu Deloitte zwraca uwagę, że ceny ropy spadają mimo niepokojów w wielu krajach słynących z wydobycia tego surowca." Libia i Irak pogrążone w chaosie wojny domowej nie eksportują ropy. Iran ma problemy z embargiem na swój surowiec. Mimo takich przypadków podaż ropy nadal jest duża i ceny nie rosną." - zauważa przedstawiciel Deloitte.


Rafał Antczak dodaje, że USA dzięki "łupkom" ponownie są największym producentem ropy. Cena najbardziej popularnego surowca typu Brent na światowych giełdach jeszcze w lipcu wynosiła 115 dolarów za baryłkę. Obecnie koszt zakupu spadł o 30 dolarów. Pod koniec listopada kartel OPEC czyli Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową ma przeanalizować obecne ceny. Jednak szef tej organizacji Abdullah al-Badri powiedział kilka dni temu, że produkcja ropy prawdopodobnie nie ulegnie wielkiej zmianie w przyszłym roku.

IAR/ Tomasz Majka/sk

Źródło: IAR

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 8 ~DJCat

Ceny ropy chyba w najmniejszym stopniu zależą od warunków gospodarczych. Ostatni spadek jakoś dziwnie zbiegł się w czasie z sankcjami wobec Rosji. Po raz kolejny występuje jakiś analityk z najprostszą tezą tj. nadal tak będzie. Pod to dokłada trochę faktów i już można błysnąć.

! Odpowiedz
2 7 ~orzel

to zle ze spada ,dla polakow jako panstwa i obywateli dobrze a ty rusek to do siebie sadzic kartofle bo dla nas dobrze ze ruscy mniej zarobia ,moze sie podziela na 20 nowych krajow narodowych ,nie beda tak skakac , i moze wezma sie za oligarchow i troche ich odetna od pieniedzy bo zwykly rosjanin nie ma nic z tego ,nawet jablek dobrych zjesc nie moze

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 3 ~evisul

Nie Rosjanie, lecz amerykańscy potentaci naftowi z Texasu i Oklahomy i ich pracownicy jako pierwsi będą jęczeć z bólu nad tanią ropą. Co gorsza, w USA firma znajdująca się w trudnej sytuacji ma mniejsze pole manewru niż w Rosji. Nie może tak po prostu nie wypłacić pensji pracownikom albo nie zapłacić rachunku za prąd (powiem wam w tajemnicy, że do wydobycia ropy potrzeba dużo energii :-)), podczas gdy w Rosji taki numer bez problemu przejdzie. W przypadku ropy z łupkówj sytuacja wygląda jeszcze gorzej, bo rentowność frackingu jest niższa niż wydobycia ze źródeł konwencjonalnych, więc te wszystkie małe amerykańskie kompanie składające się z jednej wieży wiertniczej mogą być już pod kreską.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~jaromir odpowiada ~evisul

USA dodrukuje dolara i da nafciarzom i innym potrzebującym u siebie i n aświecie, a no niech zasrany putinek spróbuje dodrukować rubla, już widze kolejki światowego biznesu czekające na świeżego, nic nie wartego rubla

! Odpowiedz
4 2 ~MacGawer

A jak powyższe przewidywania mają się do tego, że nowe złoża generalnie są opłacalne dopiero powyżej 75$? Przy dłużej utrzymującej się cenie 80$ większość inwestycji zostanie zatrzymana, a produkcja z obecnych złóż zacznie spadać. Zgoda co do jednego - ceny powyżej 100$ za baryłkę gospodarka zdaje się nie wytrzymywać, dalszy scenariusz łatwo sobie wyobrazić. Brak wydobycia ropy z nowych złóż, spadek produkcji z dotychczasowych, kryzys gospodarczy po przekroczeniu 100$ gdy podaż pzrestanie nadążać za popytem...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 10 ~yug

niezupełnie tak jest , przykładowo koszt wydobycia ropy z łupków w usa w cięgu kilku lat zmalał o ok. 30 dolarów na baryłkę i najprawdopodobnie bedzie malał nadal ,bo to młoda technologia,więc jest duże pole do poprawy efektywności

! Odpowiedz
2 8 ~epetrol

"Jak wynika z informacji opublikowanych przez agencję konsultingową IHS, systematycznie spadają koszty wydobycia ropy naftowej z łupków w USA. W minionym roku jej granica wynosiła 70 dol. za baryłkę. Zdaniem analityków jeśli nawet w tym roku cena rynkowa wydobywanej ropy spadłaby do 57 dolarów za baryłkę, to i tak wydobycie byłoby opłacalne dla większości amerykański koncernów naftowych."

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 2 ~MacGawer odpowiada ~epetrol

Nie ma informacji o tym, czy w tych cenach zawarto koszt odtworzenia produkcji. Prawdopodobnie nie, tak samo jak "premii łupkowej" polegającej na wyłożeiu kasy przez inwestorów w nadziei, że nowa technologia najlepiej ją pomnoży. Bez naprawde dużych zysków nowej kasy nie będzie. Jednak to są szczegóły, ważniejsze są zasoby. W USA szacuje się je na ok. 40 mld baryłek, co wystarczyłoby na pokrycie światowego zapotrzebowania na... 1 rok. Światowe zasoby ropy łupkowej są ok. 10x większe, więc teoretycznie wystarczą na 10 lat. Przy czym koszty wydobycia są wyższe niż w USA, szacuje się że w niektorych rejonach dwukrotnie. Obok ropy łupkowej spadające wydobycie konwencjonalnej mają zaspokajać piaski roponośne oraz ciężka ropa z Wenezueli. Oba piekielnie drogie w wydobyciu, poniżej 100$ praktycznie nieopłacalne. Czyli w najbardziej optymistycznym scenariuszu "łupkowym" cena owszem, może wynosić 80$ ale bez w/w nadające się do wydobycia zasoby skończą się za ok. 40 lat. Pozostałe będą eksploatowane dopiero przy cenie powyżej 100$, bo nikt nie chce dopłacać do interesu. Na razie mamy promocję związaną z wyraźnym spowolnieniem gospodarczym ktora może skończyć się szybciej niż ta z 2009r. Ropa zostanie w tych rejonach z możliwością dalszego spadku cen dopiero po globalnym krachu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 2 ~MacGawer odpowiada ~epetrol

http://forsal.pl/artykuly/829977,gigantyczne-pensje-na-platformach-wiertniczych-i-taniejaca-ropa-uderzaja-w-norwegie.html

! Odpowiedz
1 10 ~lol3

specjaliści z dużych korporacji i banków zawsze mają tendencje do przewidywania tego co nieprzewidywalne. W połowie 2008 roku też specjaliści mówili różne rzeczy i w ciągu ostatnich 6 lat chyba nic z tych przewidywań się nie sprawdziło

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
ROPA -0,56% 62,31
2020-01-23 08:12:00
ZŁOTO -0,18% 1 555,65
2020-01-23 08:12:00
MIEDŹ -0,32% 6 085,50
2020-01-23 08:12:00
SREBRO -0,73% 17,71
2020-01-23 08:11:00
PLATYNA -1,19% 1 006,80
2020-01-23 08:12:00

Znajdź profil