Klub PiS oraz Kancelaria Prezydenta RP składają zawiadomienia do prokuratury w sprawie wtorkowego zgromadzenia w Trybunale Konstytucyjnym, zwołanego przez sędzię Annę Korwin-Piotrowską. Oświadczenie wydali również Bogdan Święczkowski i Bartłomiej Sochański, sprzeciwiając się „bezprawnemu, brutalnemu atakowi władzy wykonawczej”. Do sprawy odniósł się minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.


Zawiadomienie klubu PiS i odpowiedź szefa MS
Jak poinformował w środowym wpisie na platformie X szef klubu PiS Mariusz Błaszczak, klub parlamentarny składa zawiadomienie do prokuratury „przeciwko 8 osobom uczestniczącym we wczorajszym spotkaniu zorganizowanej grupy przestępczej w budynku TK”.
„Zawiadamiamy m.in. o podejrzeniu zamachu na konstytucyjny organ państwa (art. 128 k.k.) i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej (art. 258 k.k.). Nikt nie stoi ponad prawem. Będziemy domagać się pociągnięcia wszystkich odpowiedzialnych do odpowiedzialności karnej” – zapowiedział Błaszczak. Dodał, że nawet jeśli szef MS, prokurator generalny Waldemar Żurek „zignoruje zawiadomienie, nie oznacza to, że sprawa zostanie zamieciona pod dywan”. Błaszczak zaznaczył, że żadna władza nie trwa wiecznie. „Zmieniają się rządy, ministrowie i prokuratorzy, ale odpowiedzialność za złamanie prawa nie znika wraz z utratą stanowiska. Każdy, kto dziś świadomie dopuszcza się bezprawia, musi liczyć się z konsekwencjami karnymi” – napisał szef klubu PiS, dodając, że „zamach stanu nie pozostanie bezkarny”.
Zdaniem ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, który po południu na konferencji prasowej został poproszony o komentarz w tej sprawie, Błaszczak „nie jest wiarygodną osobą”. Żurek stwierdził, że z tego, co pamięta, Błaszczak sam „ma sprawy karne ujawniania planów operacyjnych polskiej armii w kampanii wyborczej”. – Oczywiście każdy obywatel ma prawo zgłaszać różnego rodzaju doniesienia o popełnieniu przestępstwa, ale poczekajmy, aż prokuratura podejmie jakieś decyzje – powiedział szef MS.
Zawiadomienie ze strony Kancelarii Prezydenta
Również Kancelaria Prezydenta RP złoży zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w związku ze zwołaniem wtorkowego „wydarzenia” w Trybunale Konstytucyjnym – oświadczył w środę szef KPRP Zbigniew Bogucki.
Bogucki powiedział dziennikarzom przed Pałacem Prezydenckim, że wtorkowe zgromadzenie w Trybunale Konstytucyjnym, zwołane przez sędzię Annę Korwin-Piotrowską, nie było Zgromadzeniem Ogólnym sędziów TK. Zaznaczył, że właściwe zgromadzenie może zwołać jedynie prezes TK. Dodał, że w trakcie spotkania nie było też kworum, które – jak wskazał – ustawowo musi wynosić dziesięcioro sędziów. Bogucki zastrzegł przy tym, że jego zdaniem tylko trzy osoby biorące udział w wydarzeniu to sędziowie dopuszczeni do orzekania. Szef KPRP podkreślił, że zawiadomienie dotyczy przestępstwa z art. 128 par. 1 Kodeksu karnego, czyli zamachu na konstytucyjny organ RP.
Oświadczenie Święczkowskiego i Sochańskiego
W środę stanowisko zajęli także Bogdan Święczkowski i Bartłomiej Sochański, którzy w wydanym oświadczeniu wyrazili sprzeciw wobec – jak podkreślili – „bezprawnego, brutalnego ataku władzy wykonawczej na niezależny organ władzy sądowniczej”. Na profilu rzeczniczki Trybunału Weroniki Ścibor na platformie X opublikowano skan pisma sporządzonego w języku polskim i angielskim, pod którym widnieją dwa podpisy: „Bogdan Święczkowski Prezes Trybunału Konstytucyjnego” oraz „Bartłomiej Sochański Wiceprezes Trybunału Konstytucyjnego”.
„Kierujemy niniejsze oświadczenie do polskiej i międzynarodowej opinii publicznej, aby wyrazić jednoznaczny sprzeciw wobec bezprecedensowego w historii Europy bezprawnego, brutalnego ataku władzy wykonawczej na niezależny organ władzy sądowniczej” – czytamy w oświadczeniu. Autorzy odnieśli się do piątkowych wydarzeń na terenie TK, wskazując, że siły policyjne „wdarły się” wówczas z terenu Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. „Zamaskowani funkcjonariusze Policji zablokowali budynek Trybunału, uniemożliwiając wejście do niego legalnym Sędziom Trybunału” – dodali, oceniając, że „skala ataku i użytych sił świadczą, że operacja ta była od dawna przygotowywana”.
Święczkowski i Sochański stwierdzili ponadto, że „ogłoszenie się bez żadnej podstawy prawnej i wbrew zdrowemu rozsądkowi za osobę kierującą Trybunałem przez panią Korwin-Piotrowską nie wywołuje żadnych skutków prawnych, podobnie jak próba zawieszenia legalnie powołanych przez Prezydenta Prezesa i Wiceprezesa Trybunału”. Dodali, że wierzą, iż społeczeństwo oraz opinia międzynarodowa „opowiedzą się po stronie legalizmu, uczciwości i zwykłej ludzkiej przyzwoitości, a przeciwko brutalnej i prymitywnej sile oraz próbie uzurpacji władzy”.
Święczkowski jeszcze w weekend informował, że „razem z legalnymi sędziami” ustalili, iż nie będą brać udziału w wydarzeniach organizowanych przez „sędziów uzurpatorów”. Skierowali także do Sądu Najwyższego zażalenie na zarządzenie Korwin-Piotrowskiej o przerwach w czynnościach wraz z wnioskiem o jego natychmiastowe uchylenie. – SN nie posiada żadnych kompetencji wobec TK oraz jego sędziów – skomentowała ten ruch Korwin-Piotrowska.
Równolegle we wtorek prokurator generalny Waldemar Żurek przekazał, że do TK trafiło już łącznie sześć wniosków o uchylenie immunitetu Święczkowskiego i jeden dotyczący Sochańskiego.
Tło sporu i przebieg Zgromadzenia Ogólnego
Konflikt wokół TK nasilił się w miniony piątek po tym, gdy przedstawiciele grupy wybranej w bieżącej kadencji Sejmu na sędziów TK poinformowali, że Anna Korwin-Piotrowska – jako najstarszy stażem sędzia – została osobą kierującą Trybunałem i wydała zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Przed budynkiem Trybunału trwała wówczas manifestacja z udziałem czołowych polityków opozycji, głównie PiS, a teren zabezpieczała policja. We wtorek Korwin-Piotrowska odwołała wszystkie pełnomocnictwa i upoważnienia dwóm pracownicom TK: Beacie Białowąs (zastępcy dyrektor Kancelarii TK) i Weronice Ścibor.
Również we wtorek w siedzibie TK odbyło się trwające około dwóch godzin Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK, któremu przewodniczyła Anna Korwin-Piotrowska. Wzięło w nim udział ośmioro sędziów wybranych przez Sejm bieżącej kadencji – troje, od których prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowania w Pałacu Prezydenckim, oraz pięcioro pozostałych, którzy złożyli ślubowania w Sejmie z formułą „wobec prezydenta” i przekazali je pisemnie do KPRP.
Uczestnicy ustalili, że liczba osób uprawnionych do udziału w zgromadzeniu wynosi 12, a obecność 8 sędziów spełnia wymóg kworum co najmniej 2/3 ogólnej liczby sędziów. W głosowaniu jednogłośnie uznano, że kworum wynosi osiem osób, ponieważ Święczkowski i Sochański zostali zawieszeni w czynnościach, natomiast Jarosław Wyrembak – według głosujących – nie posiada statusu sędziego TK, gdyż objął funkcję na miejsce osoby wadliwie wybranej (określanej publicystycznie mianem „sędziego dublera”).
W trakcie posiedzenia przyjęto plan budżetowy TK na 2027 rok, a także wylosowano z grona sędziów TK rzeczników dyscyplinarnych oraz składy do postępowań w sprawie rozpoznania zarządzeń o przerwach w czynnościach Święczkowskiego i Sochańskiego. (PAP)
kmz/ jj/ mok/ ugw/ ef/ par/ from/ mml/ rbk/































































