Plan inwestycyjny jest bardzo ambitny. W zasięgu zainteresowania jest Impexmetal, giełdowa grupa handlowo-produkcyjna, działająca w sektorze metali kolorowych. Jak podkreśla prezes Boryszewa, Sławomir Masiuk będzie to druga noga grupy Boryszew, pierwszą tworzy część chemiczna.
Konkurentem Boryszewa w rokowaniach o Impexmetal jest brytyjski fundusz Bancroft. Przeszkodą są również warunki przetargu. Resort skarbu nie jest w stanie zagwarantować, że do czasu transakcji Impexmetal nie sprzeda zależnej huty aluminium, która według Boryszewa stanowi aż 70 proc. jego wartości. Co więcej, resort skarbu już raz odrzucił ofertę Boryszewa, dlatego Boryszew szykuje plan awaryjny na wypadek gdyby nie doszło do transakcji. „Mamy już na oku odpowiednika Impexmetalu z byłego NRD” – dodaje prezes Boryszewa.
Na tym nie kończą się plany sochaczewskiej spółki. Boryszew szuka za granicą wsparcia dla inwestycji w sektorze chemicznym. Trwają już rozmowy dotyczące przejęcia firmy, która m.in. dostarczałaby surowiec do Elany, której przejęcie już jest faktem. Co więcej, prezes zastanawia się nad częściowym przeniesieniem produkcji do Niemiec
Dużym problemem spółek z grupy Boryszewa jest dostęp do surowca, dlatego grupa jest zainteresowana stworzeniem firm, które będą zbierać i wstępnie przetwarzać surowiec.
Kolejnym obszarem działalności jest produkcja kleju. Rynek ten bardzo się rozwija i naturalnie staje się przedmiotem zainteresowania zagranicznych inwestorów. Choć Boryszew ma już oferty współpracy kapitałowej i technologicznej, to jednak na razie nie jest tym zainteresowany. „Chcemy sami konsumować efekty wzrostu rynku” – podkreśla Sławomir Masiuk.
Następny segment produkcyjny, w którym grupa chce zwiększyć swoje udziały to pokrycia dachowe. Na razie Boryszew ma 10-13 proc. udziału w rynku (w grupie są Izolacja Matizol i majątek po upadłej Izolacji z Chełmży). Spółka planuje jednak przejąć od skarbu państwa udziały Izolacji Jarocin.
Jak szacuje Boryszew wszystkie inwestycje pochłoną 400 mln zł. Spółka dysponuje 100 mln wolnych środków, resztę zamierza pozyskać zaciągając kredyty. Nie planujemy na razie emisji akcji, natomiast chcemy o połowę zmniejszyć liczbę papierów – dodaje prezes.
<Br. J.B.




























































