Biznes o tarczy finansowej: bezzwrotne dotacje mogą być skuteczne

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców ocenia, że nowy rządowy pakiet wsparcia dla firm jest adekwatny do poziomu zagrożenia związanego z epidemią koronawirusa.

(fot. Krystian Maj / Kancelaria Premiera RP)

"Przedstawiony pakiet wsparcia finansowego dla firm wydaje się być adekwatny dla poziomu zagrożenia wynikającego z pandemii koronawirusa. Firmy bardzo wyczekiwały podobnego projektu. (...) Uważamy, że tym odważnym ruchem rząd ma szanse uratować wiele miejsc pracy i firm. Być może pozwoli to Polsce przejść przez kryzys możliwie suchą stopą, co byłoby bez wątpienia wielkim osiągnięciem" - napisał ZPP w opinii.

ZPP ocenił, że przedstawiony w środę przez premiera Mateusza Morawieckiego program "tarczy finansowej dla firm" , dzięki któremu do przedsiębiorstw ma trafić ok. 100 mld zł, jest "ukierunkowany na wprowadzenie szybkiego i prostego narzędzia wspierającego płynność finansową firm".

W informacji zaznaczono, że "firmy bardzo wyczekiwały podobnego projektu, zaś ZPP w niemal każdej kolejnej publikacji podkreślał konieczność szybkiego wprowadzenia takiego narzędzia". Cieszymy się, że nasz głos został usłyszany – uważamy, że tym odważnym ruchem rząd ma szanse uratować wiele miejsc pracy i firm. Być może pozwoli to Polsce przejść przez kryzys możliwie suchą stopą, co byłoby bez wątpienia wielkim osiągnięciem" - napisano.

"Tarcza finansowa dla firm" zakłada, że do polskich przedsiębiorstw trafić ma 100 miliardów złotych (4,5 proc. PKB) bezpośredniego finansowania, z czego aż 75 miliardów przeznaczona zostanie dla sektora MSP. Firmy mikro mogą uzyskać maksymalnie 324 tys. złotych, małe i średnie ok. 3,5 mln zł, natomiast uzyskać mogą pożyczki lub obligacje o wartości nawet do 1 miliarda złotych.

"Deklaracja ta cieszy tym bardziej, że zaproponowane do tej pory w ramach +tarczy antykryzysowej+ działania wspierające płynność były niestety obudowane zbyt skomplikowanymi procedurami i wymogami formalnymi. Deklaracje o prostocie wprowadzanych rozwiązań wydają się być potwierdzone bardzo przejrzystym katalogiem kryteriów udzielania wsparcia" - napisał Związek.

ZPP zauważa, że schemat wsparcia ma prostą strukturę organizacyjną: finansowanie dla sektora MSP ma być dystrybuowane za pośrednictwem banków komercyjnych, w możliwie zdigitalizowany sposób, natomiast duże firmy mają być obsługiwane bezpośrednio przez Polski Fundusz Rozwoju. Wskazuje, że finansowanie przyznawane ma być na podstawie prostego zabezpieczenia, np. wekslowego, zaś środki będzie można przeznaczyć na pokrycie kosztów prowadzenia działalności, w tym w szczególności wynagrodzeń pracowników.

Lewiatan: Bezzwrotne dotacje mogą być skutecznym instrumentem

Program bezzwrotnych w 75 proc. dotacji dla firm na ochronę przedsiębiorstw i utrzymanie zatrudnienia może okazać się skutecznym instrumentem chroniącym polską gospodarkę przed negatywnymi skutkami epidemii koronawirusa - uważa cytowany w komunikacie Grzegorz Baczewski, dyrektor generalny Konfederacji Lewiatan.

Jego zdaniem wątpliwości może budzić podział środków ze względu na wielkość firm, szczególnie relatywnie niewielka kwota przeznaczona dla dużych przedsiębiorstw, które zatrudniają ponad 3 mln pracowników. "To właśnie tam znajduje się znacząca część cennych miejsc pracy, które decydują o wysokiej pozycji konkurencyjnej naszej gospodarki" - wskazuje Baczewski.

"Teraz potrzebne są szczegółowe rozwiązania, które zobowiązujemy się skonsultować w ekspresowym tempie. Liczymy zwłaszcza na realne ograniczenie biurokracji i faktycznie bezproblemowy i szybki dostęp do tych środków. Wsparcie finansowe jest ważne, ale ciągle wiele branż czeka na przyjaźniejsze przepisy prawne, które pozwolą im lepiej funkcjonować" - dodaje.

Szczegóły tarczy finansowej

Premier Mateusz Morawiecki przedstawił w środę nowy program o wartości 100 mld zł na ochronę miejsc pracy i firm. Przedsiębiorstwa, które skorzystają z tego rozwiązania otrzymają blisko 60 mld zł bezzwrotnych subwencji na finansowanie miejsc pracy i pokrycie strat, a część finansowania będzie miała charakter inwestycyjny.

Nowy program składa się z trzech komponentów o łącznej wartości 100 mld zł, co stanowi równowartość 4,5 proc. PKB. Do mikrofirm ma trafić 25 mld zł, do małych i średnich firm - 50 mld zł, a do dużych przedsiębiorstw - 25 mld zł.

Maksymalna kwota subwencji ma zależeć od skali spadku przychodów oraz liczby zatrudnionych i wynosić może do 324 tys. zł (średnio 70-90 tys. zł), a 75 proc. jej wartości może być bezzwrotne. Więcej na ten temat w artykule Tarcza finansowa. Nowe propozycje rządu i NBP.

Źródło: PAP Biznes

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 0 globus_polski

"...Jego zdaniem wątpliwości może budzić podział środków ze względu na wielkość firm, szczególnie relatywnie niewielka kwota przeznaczona dla dużych przedsiębiorstw, które zatrudniają ponad 3 mln pracowników. "

Są takie w Polsce?

! Odpowiedz
0 0 marxs

a może bankier.pl wytłumaczy kto funduje te bezzwrotne dotacje i skąd przestepcy z PISnierządu maja 100 mld zł na tzw.'pomoc" bo nigdzie nie moge sie o tym dowiedzieć

! Odpowiedz
0 2 mul_roboczy

Masakra, czy choć cząstka komentujących tutaj ma minimalne wykształcenie ekonomiczne ?
1. "Rząd nie ma swoich pieniędzy i finansuje te daniny z podatków" - brawo, a największy wpływ z podatków to od kogo jest ? Ilość zatrudnionych pewnie wg kolegi też się nie liczy, no wiem co roku z pita po odliczeniu wszystkich ulg zapewne kolega wpłaca ogromne kwoty do budżetu :)
2. "Jak firma nie ma oszczędności, żeby przetrwać 3 miesiące to do piachu".
Rozumiem że wg komentującego, takie same reguły powinny być dla każdego i jeżeli taka upadająca firma zwolni 1000 ludzi to każdy, który nie ma oszczędności pozwalających mu i jego rodzinie na przetrwanie 3 miesięcy poeinien iść do piachu ???Jak to poeiedział inny komentujący "dobre firmy przetrwają słabe zginą" przykładając do powyższego przykładu bezrobotni z uzbierana kaską przetrwają, a bez niej zginą ?

- Proponuję na koniec wszystkim wczytać się w tekst nowej tarczy antykryzysowej i przestać głupkowato komentować.
To nie jest, żadna bezzwrotna pomoc jak się wielu wydaje, to zwyczajna pożyczka z opcją 70% dotacji, pozwalająca firmie przetrwać pod warunkiem utrzymania zatrudnienia przez rok !!! Tak utrzymania przez rok zatrudnienia ! Wysokość tej pożyczki uzależniona jest od wielkości zatrudnienia i nikt z komentujących o tym nie wspomina a wynosi 12000 zł na 1 osobę zatrudnioną na cały rok ( koszt pracownika zatrudnionego na najniższą krajową to obecnie ok 3,5 tys /mies).
Tak, że jak macie bić pianę a nie stać was na wczytanie się w tekst i spokojne przemyślenia to proponuję nie komentujcie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
10 17 janek43

według mnie nie dawać żadnych dotacji. Jak ktoś ma wynajęty lokal to da pieniądze właścicielowi tego lokalu czyli i tak zarobią ci co mają kasę. Jak małe firmy nie dostaną pieniędzy za darmo to i wynajmujący będą musieli opuścić bo inaczej stracą najemcę. Nic za darmo z naszych podatków !

! Odpowiedz
5 2 jes

Gjasiu jak zwykle pisze o czymś o czym nie ma pojęcia. Pomyśl lepiej nad tym, że po wyborach i pandemii zredukują liczbę trolli.

! Odpowiedz
2 29 antykomuch

Dotacyjki, dotacyjki dla znajomych i rodzinki
Reszta ma kwaśne minki, nie dostanie dotacyjki

! Odpowiedz
10 43 leszczykowy

Ciekawe kto to będzie wszystko spłacał! Prywaciarze się nachapią i będą kupowali nowe samochody a my za miskę ryżu będziemy spłacać ich długi! Firma nie ma oszczędności aby przetrwać 3 miesiące = do piachu. Znajdzie się lepiej zarządzana firma na to samo miejsce!

! Odpowiedz
5 21 itsofunny

Lewiatan to ci sami co nam inżynierów chcieli sprowadzać :D yyy dziękuję postoję

! Odpowiedz
5 45 loool

Mieliśmy okres 10 lat hossy napompowanej kredytami. Pieniądze z kredytów łatwo się wydaje na bezsensowne i nieefektywne inwestycje które nigdy nie powinny być realizowane. Powstało w tym czasie mnóstwo firm i startupów które trzymane są przy życiu tylko dzięki dotacjom i tanim kredytom. Teraz należało by tym firmom po prostu pozwolić upaść a nie ciągle dotować i podtrzymywać przy kroplówce. Dobre firmy przetrwają a słabe zginą , takie prawo natury. Nie można zabierać firmom efektywnym i dawać tym nieefektywnym , bo rząd nie ma swoich pieniędzy i finansuje te jałmużny podatkami.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 33 itsofunny

Musze to napisać zgadzam się z tobą 100%. Jest różnica w jakości inwestowania z pieniędzy zarobionych zaoszczędzonych a pieniędzmi z kredytu.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne