REKLAMA

Bernanke dostarczył paliwa dla hossy

2012-03-26 22:24
publikacja
2012-03-26 22:24
W normalnych czasach sceptycyzm prezesa banku centralnego raczej nie zachęcałby do kupowania akcji. Ale teraz wystarczy jedno przemówienia szefa Fed-u, by rozruszać nowojorskie giełdy i wyprowadzić indeksy na nowe szczyty hossy.

Do rangi wydarzenia dnia urosło przemówienia Bena Bernanke. Szef Rezerwy Federalnej powiedział, że poprawa na rynku pracy będzie wymagała szybszego wzrostu gospodarczego i że skrajnie luźna polityka monetarna zostanie utrzymana właśnie ze względu na słaby wzrost zatrudnienia. Czyli nic nowego. Sceptyczne komentarze Naczelnego Drukarza Ameryki są znane już od kilku miesięcy i do tej pory nie robiły większego wrażenia na inwestorach.

Ale tym razem moc słów Bena Bernanke została wsparcia wpisem na Twitterze zamieszczonym przez Billa Grossa, czyli prezesa PIMCO. Szef największego na świecie funduszu obligacji spodziewa się, że już w kwietniu Fed zasugeruje trzecią rundę ilościowego poluzowania monetarnego (tzw. QE3). Gross znany jest z tego, że myli się rzadko, a siła zarządzanych przez niego pieniędzy może wręcz samoistnie kreować rynkowe trendy.

Stąd też wzięły się poniedziałkowe wzrosty na nowojorskich giełdach. Siłę rażenia byków dodatkowo zwiększył zaskakujący (żeby nie powiedzieć: sensacyjny) wzrost indeksu IFO sygnalizującego oczekiwaną przez menedżerów poprawę kondycji gospodarki Niemiec. Rosnący IFO przyćmił obawy związane z wypłacalności Hiszpanii oraz kiepską koniunkturą we Francji, gdzie w lutym odnotowano największą od 13 lat liczbę bezrobotnych.

Źródło: Bankier.pl

Kropkę nad i postawił komunikat z American Express, który podniósł kwartalną dywidendę o 11%. Ponadto zarząd firmy zadeklarował wydanie 150 mld dolarów na program skupu własnych akcji, na co rynek zareagował przeszło 2-procentowym wzrostem notowań AmEx-u.

W rezultacie indeks S&P500 zakończył dzień na najwyższym poziomie od maja 2008 roku. Mimo dwóch wzrostowych sesji z rzędu ryzyko wystąpienia poważniejszej korekty wcale nie zmalało. Inwestorzy pozostają w bardzo optymistycznych nastrojach, czego dowodem jest najwyższa od dwóch lat miara zaangażowania funduszy hedgingowych na rynku akcji. Ostatnim razem skończyło się to 20-procentową korektą i półrocznym oczekiwaniem na osiągnięcie nowego szczytu.

Krzysztof Kolany
Bankier.pl



 

 

Źródło:
Tematy
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~spekulant
takiej hossy jeszcze nie było - potrwa do 2017 roku!!! polaczki znowu 2 lata do tyłu i bez kaski zostaną
~CPH
ale mi sie wydaje ze ben zrobil przysluge kumplom. Mimo 1,4% na SP500 obroty na tym samym poziomie. Krotko, robia wszysko by wciagnac i sprzedac, do tego koniec miesiaca. Dzis kontrakty poszly ladnie do gory, dajac sygnal do dalszych wzrostow. Zreszta jesli ben chce wprowadzic q3 to musi byc zdrowa przecena. wsumie ok tym dodrukiem ale mi sie wydaje ze ben zrobil przysluge kumplom. Mimo 1,4% na SP500 obroty na tym samym poziomie. Krotko, robia wszysko by wciagnac i sprzedac, do tego koniec miesiaca. Dzis kontrakty poszly ladnie do gory, dajac sygnal do dalszych wzrostow. Zreszta jesli ben chce wprowadzic q3 to musi byc zdrowa przecena. wsumie ok tym dodrukiem tworzy miejsca pracy na wall street i o to chodzi :-)
dyletant
Jedziemy na 2400, nie ma mocnych na Bena i jego obietnice.
~zAskoczony
...sensacyjny wzrost indeksu.....
... o JEDNĄ DZIESIĄTĄ PROCENTA...
to się nadaje do SENSACJI XXI WIEKU.
~KIMDZONGKILL
to się nazywa "idiotenhossa" ... skończy się jak zawsze...nie dziwię się, że u nas na te wzrosty w usa nie reagują, nasi inwestorzy za bardzo szanują kapitał :-)

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki