Gwałtowna przecena banków zaowocowała w środę mocnymi spadkami głównych indeksów GPW. Czerwieni nie brakowało także w innych branżach, czego efektem była najsłabsza od marca sesja na warszawskiej giełdzie.


O 1,8 proc. w dół poszły na środowej sesji notowania WIG-u oraz WIG20. Dla tego pierwszego indeksu to najgorszy wynik dnia od ponad trzech miesięcy, a warto przypomnieć, że przecież i wczoraj WIG notował wyraźne spadki. Indeks po wyznaczeniu historycznych maksimów wytracił impet i póki co potwierdzają się obawy inwestorów, którzy bali się, że rekord stanie się nie okazją do zakupu, a początkiem spadków.
Pierwszoplanową rolę w dzisiejszych przecenach odegrały banki. Ich branżowy indeks stracił aż 5,4 proc., a przypomnijmy że przecież sektor ten odgrywa istotną rolę także w innych indeksach. Wszystkie cztery spółki o najmocniejszym negatywnym wpływie na WIG20 pochodziły z sektora finansowego. Były to Santander (-5,4 proc.), PZU (-3,6 proc.), Pekao (-6,2 proc.) oraz PKO BP (-5,3 proc.). Banki "zatopiły" także mWIG40, gdzie najbardziej obciążający kwartet tworzyły: Alior (-5,5 proc.), mBank (-4,2 proc.), Millennium (-6,4 proc.) oraz ING (-3,7 proc.). Indeks średnich spółek stracił dziś aż 2,2 proc.
Warto dodać, że banki mają za sobą świetny okres odrabiania pokoronawirusowych strat. Proces ten rozpoczęły one z opóźnieniem względem wielu innych branż, jednak stanowił on istotną składową świetnych wyników WIG-u i WIG20 w ostatnim czasie. Paliwo jednak się skończyło, co było widać także i wczoraj. O ile wczorajszy ruch można było traktować jako korektę, o tyle dziś warto wspomnieć o odczycie inflacji CPI. 4,4 proc. to wciąż wysoki wskaźnik, jednak inflacja spuściła nieco z tonu, a to z kolei stanowi podkładkę pod utrzymanie dotychczasowego kursu Rady Polityki Pieniężnej. Podwyżki stóp, o których jeszcze niedawno głośno dyskutowano, dziś lekko się oddaliły. Tymczasem niewielka podwyżka stóp mogłaby pozytywnie wpłynąć na rachunek wyników banków.
ReklamaZobacz także
Nie jest jednak tak, że dzisiejsze spadki można zrzucić tylko na zachowanie banków. W składzie WIG20 spadki kontynuowały spółki Skarbu Państwa. PGE i Tauron potaniały o ponad 2 proc. Nieco lepiej, choć wciąż na czerwono, wypadły Lotos, PGNiG i Orlen. Dodatkowo wyhamował CD Projekt, który dziś stracił 1,8 proc. Po zielonej stronie o ponad 1 proc. w górę poszły tylko akcje KGHM-u (+1,1 proc.) i Mercatora (+4,5 proc.).
Także w mWIG40 przeważała czerwień, pod kreską dzień zakończyło bowiem 30 z 40 notowanych tam spółek. Istotny negatywny wpływ do wyniku indeksu - oprócz banków - wniosły także takie spółki jak AmRest (-6,8 proc.), Kęty (-1,7 proc.), Enea (-4,6 proc.), czy Ten Square Games (-3,9 proc.), któremu co ciekawe nie pomogły wskazania analityków, przekonujących że wejście spółki do Chin może okazać się wielkim sukcesem finansowym.
Tracił zresztą dziś i mało "ubankowiony" sWIG80, który poszedł w dół o 1,3 proc. Spore strany notowały m.in. akcje Agory i Enter Air, co - biorąc pod uwagę także wspominane spadki AmRestu i wzrosty Mercatora - wiązać można z obawami o wariant delta koronawirusa. Słabo radziły sobie także spółki przemysłowe: Wielton, Forte, Sanok, Ferro. Rósł z kolei Erbud (+4,7 proc.), któremu pomagają duże oczekiwania związane z debiutem Onde.
Adam Torchała



























































