REKLAMA

Inflacja nieco spuściła z tonu

Krzysztof Kolany2021-06-30 10:00, akt.2021-06-30 10:37główny analityk Bankier.pl
publikacja
2021-06-30 10:00
aktualizacja
2021-06-30 10:37
Inflacja nieco spuściła z tonu
Inflacja nieco spuściła z tonu
fot. Andrzej Bogacz / / FORUM

Czerwiec przyniósł złagodzenie inflacji cenowej w Polsce. Roczna dynamika wskaźnika CPI obniżyła się względem maja, ale wciąż pozostaje na nieakceptowalnie wysokim poziomie, wyraźnie przekraczając cel inflacyjny Narodowego Banku Polskiego.

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w czerwcu 2021 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku wzrosły o 4,4 proc. – poinformował Główny Urząd Statystyczny. Względem poprzedniego miesiąca koszyk dóbr konsumpcyjnych podrożał jednak tylko o 0,1 proc. po silnych wzrostach w pierwszych pięciu miesiącach roku.

Tym razem odczyt inflacji CPI okazał się niższy od oczekiwań większości prognostów. Ekonomiści spodziewali się, że czerwiec przyniesie tylko delikatne wyhamowanie inflacji cenowej w Polsce. Rynkowy konsensus zakładał odczyt na poziomie 4,6% po tym, jak w maju odnotowano jeden z dwóch najwyższych odczytów inflacji (4,7%) po 2011 roku.

Nawet po czerwcowym spadku inflacja CPI znajduje się daleko powyżej dopuszczalnego odchylenia od celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego. NBP definiuje „stabilność cen” jako wzrost koszyka CPI o 2,5 proc. z dopuszczalnym odchyleniem o jeden punkt procentowy w obie strony. Warto dodać, że pomimo licznych zapewnień o „przejściowym” charakterze inflacji roczna dynamika CPI od niemal dwóch lat zasadniczo utrzymuje się powyżej celu polskiego banku centralnego. Mimo to od ponad roku stopa referencyjna NBP utrzymywana jest na rekordowo niskim poziomie 0,1%.

Już w kwietniu inflacja producencka (PPI) przekroczyła w Polsce 5%, a w maju sięgnęła aż 6,5%. Za to spadek inflacji HICP odnotował Eurostat, według którego w maju obniżyła się ona z 5,1% do 4,6%. W rezultacie Polska spadła za Węgry w niechlubnym rankingu krajów o najwyższej inflacji w UE. Uparcie wysoka pozostaje też inflacja bazowa, czyli wskaźnik nieuwzględniające cen żywności paliw i energii. W maju osiągnął on dynamikę 4,0% rdr.

Opublikowane dane to tzw. szybki szacunek. Oznacza to, że nie poznaliśmy statystyk w rozbiciu na wszystkie kategorie dóbr i usług. Wiemy tylko tyle, że za czerwcowy odczyt inflacji CPI w znacznej mierze odpowiadał efekt niskiej bazy w przypadku cen paliw (+27,3 rdr) oraz droższe niż przed rokiem nośniki energii (4,4%). Inflację CPI wciąż ograniczała niska dynamika cen żywności, według GUS wyniosła tylko 2,0%. Pełny raport o marcowej inflacji CPI poznamy 15 lipca.

Analizując powyższe dane, warto mieć w pamięci, że "Inflacja nie we wszystkich uderza jednakowo", a "Kłamstwo inflacyjne" budziło, budzi i budzić będzie spore emocje. Z tematem inflacji trzeba się coraz bardziej oswajać - ostatnie projekcje Narodowego Banku Polskiego wskazują, że tempo wzrostu cen będzie wyraźnie wyższe niż sądzono. Poza sytuacją krajową do inflacji dokładają się też czynniki zewnętrzne, w tym droższa żywność i paliwa.

"Inflacja nieco wyhamowała, ale nie oznacza to spadku presji inflacyjnej" [Opinie]

ADAM ANTONIAK, BANK PEKAO:

"Mamy spadek inflacji w porównaniu do maja, był on głębszy, niż się spodziewaliśmy. Z tych komponentów, które opublikował GUS to tempo wzrostu cen paliw jest niższe niż przed miesiącem w ujęciu rdr, to wynika z nieco wyższej bazy odniesienia z ubiegłego roku. Mamy dalszy wzrost rocznego tempa wzrostu cen żywności, co było spodziewane. Pewnym zaskoczeniem jest to, że prawdopodobnie inflacja bazowa obniżyła się w większym stopniu niż zakładaliśmy.

Inflacja jest niższa, natomiast nie oznacza to, że mamy do czynienia z jakimś wyraźnym spadkiem presji inflacyjnej. Spodziewamy się, że do końca roku inflacja będzie cały czas wyraźnie powyżej górnej granicy odchylenia od celu Rady Polityki Pieniężnej.

Rada od jakiegoś czasu stoi na stanowisku, że ten wzrost cen wynika z czynników, które są poza kontrolą krajowej polityki pieniężnej. Priorytetem dla Rady pozostaje wspieranie ożywienia gospodarczego. Także w naszej ocenie bazowy scenariusz jest taki, że do pierwszej podwyżki stóp procentowych w Polsce dojdzie dopiero w II kw. przyszłego roku".

MBANK (Twitter):

"Niespodzianka! Spory spadek inflacji w czerwcu do 4,4 proc. (z 4,7 proc.) wiedziony przez czynniki poza żywnością i energią. Inflacja bazowa przesunęła się z 4 proc. w okolice 3,5 proc. (kompozycja będzie niezwykle ciekawa). Do końca roku inflacja jeszcze wzrośnie, ale szanse na 5-proc. odczyt zmalały".

MONIKA KURTEK, BANK POCZTOWY (e-mail):

"Inflacja w czerwcu, jak wynika ze wstępnych danych GUS, nieco wyhamowała. Pomogła tutaj wyższa zeszłoroczna baza odniesienia, ale jest to efekt chwilowy. W kolejnych miesiącach baza ta będzie coraz mniej korzystna dla tegorocznych odczytów. Roczny wskaźnik CPI na poziomie 4,4 proc., co trzeba podkreślić, jest nadal wysoki i wciąż istotnie odbiega od górnej granicy odchyleń od celu NBP. (...) Biorąc pod uwagę wzrosty cen ropy na świecie, można spodziewać się, że paliwa pozostaną ważnym elementem podbijającym wskaźnik CPI w najbliższym czasie.

Kolejne miesiące br. upływać będą pod znakiem inflacji w granicach 4,3-4,8 proc. Całoroczny wskaźnik, w związku z tym, wyniesie co najmniej 4,0 proc. Przed nami czwarta fala pandemii, która być może nie będzie skutkowała już takimi restrykcjami jak poprzednie fale, niemniej jednak może ponownie przyczynić się do różnego rodzaju ograniczeń podażowych na świecie. Może także znowu przesunąć w czasie popyt, zarówno konsumpcyjny, jak i inwestycyjny. Dlatego coraz bardziej prawdopodobne jest, że w roku przyszłym inflacja wcale istotnie nie wyhamuje i będzie nadal utrzymywać się na podwyższonym poziomie. Wg moich prognoz będzie ona kształtować się średniorocznie nadal powyżej górnej granicy odchyleń od celu NBP.

Sytuacja ta zmusi RPP do działania, przy czym spodziewam się, że w tym roku może dojść co najwyżej do ograniczenia skupu obligacji przez NBP, a dopiero w kolejnym kroku, w roku przyszłym, rozpoczną się podwyżki stóp".

MICHAŁ GNIAZDOWSKI, PIE (e-mail):

"Spodziewamy się, że przez cały III kwartał inflacja oscylować będzie blisko 4,5 proc. W czerwcu ponownie wzrosły ceny ropy naftowej na rynkach globalnych. Obecnie baryłka odmiany Brent kosztuje prawie 75 USD tj. o 7 dolarów więcej niż w maju. W efekcie w najbliższych tygodniach dalej rosnąć będą ceny paliwa tankowanego na stacjach. Dodatkowo miesiące wakacyjne przyniosą również silniejszy wzrost cen żywności - będzie on również odzwierciedlał zmiany zachodzące na rynkach globalnych m.in. wyższe ceny zboża.

W całym 2021 roku średni wzrost cen będzie zbliżony do 4 proc. Dalej oczekujemy stopniowego spowalniania inflacji bazowej, chociaż najbliższe miesiące przyniosą stosunkowo małe zmiany. Wzrost cen dalej widoczny będzie wśród szerokiej gamy towarów oraz usług".

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Program BIZNESTANK w aplikacji ORLEN VITAY – najlepszy dla firm! Zamień kartę plastikową na eKartę.

Program BIZNESTANK w aplikacji ORLEN VITAY – najlepszy dla firm! Zamień kartę plastikową na eKartę.

Wpisz kod z karty BIZNESTANK w appkę ORLEN VITAY i korzystaj z rabatów na paliwo już dziś!

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Komentarze (18)

dodaj komentarz
koperytko
Lemingoza mi moze wytłumaczyć dlaczego na wykresie w 2008 2011 2012 roku inflacja jest wyzsza niz obecna ??? Wtedy jakos lemingoza nie wrzeszczała o tragedi gospodarczej Polski. Nierozumiem...
marekpoznan
Wtedy u koryta był Rudy a wiadomo, inflacja za Rudego jest dobra, za Kaczora zła.
koperytko odpowiada marekpoznan
Lemingoza w momencie gdy inflacja bedzie 3% bedzie nadawać że GUS i EUROSTAT jest PISowski - takie ynteligenty
krokus12
To ,że nie rozumiesz to mnie akurat nie dziwi bo pewne rzeczy przekraczają zdolności Twojego rozumu ale sprawdź wykresy ile wtedy wynosiła stopa procentowa a wtedy zamiast,,nierozumiem '' będziesz rozumieć .
mknowak
Przestańcie jątrzyć inflacja jest 4% w skali roku więc dramatu nie ma zamiast zapłacić za piwo 2 zł zapłacicie 2,08 zł czy to aż taki problem. Zamiast za czynsz zapłacić 300 zł zapłacicie 312 zł itd.
mknowak
Uderz w stół a lewactwo zacznie "minusować" i co wam z tego lepiej byście TVP włączyli i byście mieli większą wiedzę o tym co się dzieje w kraju a nie tylko jęczycie.
marekpoznan
W ostatnie 3 lata czynsze akurat spadły.
bankster-kreator
Co to znaczy trochę spuściła z tonu? To znaczy, że jak jednego roku inflacja jest 5% czyli okradła mnie 5% z wartości mojego czasu i spuściła z tonu to znaczy, że w kolejnym roku będzie 5% deflacji i odzyskam te 5 % utracone ? Czy jak obecnie rok do roku będzie inflacja 3%, 2%, 5%, 1%, 7%, 2%, 15%, 4% to mam być szczęśliwy,Co to znaczy trochę spuściła z tonu? To znaczy, że jak jednego roku inflacja jest 5% czyli okradła mnie 5% z wartości mojego czasu i spuściła z tonu to znaczy, że w kolejnym roku będzie 5% deflacji i odzyskam te 5 % utracone ? Czy jak obecnie rok do roku będzie inflacja 3%, 2%, 5%, 1%, 7%, 2%, 15%, 4% to mam być szczęśliwy, że np. zarobiłem milion złotych i 15% inflacja w rok ukradła mi 150tys. zł ? Nie wspomnę już o procencie składanym rok do roku. Chyba podziękuję za taki interes. Wolę zbierać znaczki, antyki, bursztyn i inne kamyki szlachetne. Przynajmniej nie ma na nich takiej inflacji i trzeba się namęczyć by je zdobyć. Nie da się ich wyklikać myszką na rachunku bankowym.
friedens
Partia i Rząd Pasożytów i Słodziei bezczelnie okrada już od blisko trzech lat w ten sposób obywateli. Tylko po co NBP i RPP? Po co art. 227. Konstytucji? Chyba tylko po to, by brać pensje z budżetu rzędu 50 tys. PLN miesięcznie i mieć te słynne dwórki?
jas2
czyli okradła mnie 5% z wartości

Nie ma żadnego logicznego powodu, aby człowiek, który nic nie robi a tylko ma pieniądze, z samego tego faktu zyskiwał.

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki