REKLAMA

Bank centralny interweniuje. Argentyńska waluta i tak tonie

Krzysztof Kolany2018-05-11 22:28główny analityk Bankier.pl
publikacja
2018-05-11 22:28
Bank centralny interweniuje. Argentyńska waluta i tak tonie
Bank centralny interweniuje. Argentyńska waluta i tak tonie
/ YAY Foto

Notowania argentyńskiego peso kończą piątek na rekordowo niskich poziomach. Mówi się, że bank centralny rzucił na rynek miliard dolarów rezerw walutowych, co jednak nie zatrzymało paniki. Nie pomogły też rozmowy z Międzynarodowym Funduszem Walutowym.

Dla argentyńskiego peso był to najgorszy tydzień od grudnia 2015 roku, gdy uwolniony oficjalny kurs dolara wystrzelił w górę o 42%. W mijającym tygodniu cena amerykańskiej waluty w Argentynie podskoczyła o blisko 10%, w piątek osiągając historyczne maksimum na poziomie 23,90 peso. Tylko w piątek kurs USD/ARS wzrósł o 4,7%.

Spadku wartości peso nie zatrzymały zmasowane interwencje dokonywane przez bank centralny. Według źródeł Reutersa władze monetarne Argentyny rzuciły na rynek około miliarda dolarów. I nic to nie dało! Nieudana interwencja wręcz pogłębiła panikę i zakończyła się dalszą przeceną peso pod koniec dnia.

Nie pomogły też rozmowy, jakie rząd Argentyny podjął z Międzynarodowym Funduszem Walutowym w celu uzyskania dostępu do elastycznej linii kredytowej (FCL). W czwartek argentyński minister skarbu Nicolas Dujovne spotkał się w Waszyngtonie z szefową MFW Christine Lagarde. Rozmowy nie zakończyły się podpisaniem umowy, lecz tylko wyrażeniem "nadziei na szybkie osiągnięcie konkluzji".

Według obliczeń analityków banku JP Morgan Chase w najbliższą środę Argentyna musi zrolować 674 mld peso (30 mld USD) krótkoterminowego zadłużenia. Może to nie być łatwe, ponieważ trwa exodus kapitału i to nie tylko zagranicznego, ale też krajowego. Nie zatrzymała go nawet awaryjna podwyżka stóp procentowych, które obecnie przekraczają 40% i są najwyższe wśród 50 największych gospodarek świata. W piątek rynkowa stopa procentowa w Kraju Srebra sięgnęła 46%, wyraźnie przewyższając stopę oficjalną.

Pomimo prorynkowych reform prezydenta Mauricio Macriego Argentynie grozi dziewiąte bankructwo w 200-letniej historii państwa. To pokłosie błędnej polityki monetarnej polegającej na braku reakcji na bardzo wysoką, przeszło 25-procentową, inflację cenową. To także efekt nadmiernych wydatków rządowych i utrzymywania zbyt dużego deficytu budżetowego.

Ponoć historia lubi się rymować - czasami nawet dość złośliwe. Słynne bankructwo Argentyny z roku 2002 miało miejsce na kilka miesięcy przed Mundialem w Korei i Japonii, podczas którego piłkarska reprezentacja Albicelestes po przegranej z Anglią i remisie ze Szwecją sensacyjnie odpadła już w fazie grupowej. Na mistrzostwa w Rosji piłkarska drużyna Argentyny znów może wystąpić w roli bankrutów. W grupie drużyna Leo Messiego zmierzy się z Islandią, Chorwacją i Nigerią, z którą grała (i wygrała 1:0) także 16 lat temu.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Najlepsze konto dla wymagających Klientów

Najlepsze konto dla wymagających Klientów

Komentarze (24)

dodaj komentarz
p4rtyzant
"Ponoć historia lubi się rymować" - że co?
jkendy
Czyżby trzecia droga nie działała?
ricozez
Argentyna już dawno zbankrutowała i czyni to kolejny raz i co przejmuje się się ? Nie bo wie,że nic nie zrobi ,system bankowy /monetarny/ niszczy wszelkie podjęte próby.
wawrzy
dzięki inflacji politycy maja forsę na kiełbasę wyborczą. Dlatego rządy tak lubią "umiarkowaną " inflacje i na ogół stopy procentowe trzymają poniżej inflacji.
antonicaracal
A co słychać o Wenezueli ? Co z Petro ?
the_mind_renewed
Obsługa długu nie obniża ani nie eliminuje długów. Tak uczy mamtematyka.
Banksterka i malwersanci wprowadzili nas w futurystyczny finansowy światowy hologram !
Gdzie pożyczanie akonto przyszłych pokoleń wydawać się ma fantastycznym panaceum na problemy finansowe.
A tu nic z tego świat będzie się bić za
Obsługa długu nie obniża ani nie eliminuje długów. Tak uczy mamtematyka.
Banksterka i malwersanci wprowadzili nas w futurystyczny finansowy światowy hologram !
Gdzie pożyczanie akonto przyszłych pokoleń wydawać się ma fantastycznym panaceum na problemy finansowe.
A tu nic z tego świat będzie się bić za banksterów.
greatmongo odpowiada the_mind_renewed
Bzdura. Islandia, Irlandia, Kraje Baltyckie, USA za Clintona.

We wszystkich tych krajach dlug bardzo spadal. Oczywiste jest to, ze splata jest mozliwe. Problemem jest to, ze politycy zawsze wola rozdac pienaidze i kupic glosy.


Do tego zupelnie nie rozumiem po co bank centralny probuje walczyc ze zmiana kursu
skaurus
Polecam ksiażkę "Bogactwo i Nędza Narodów". Ksiażka mimo formy dokumentu czyta się jak powieść i wciąga jak nowy odkuracz z normą AAA. Uwaga, bardzo dużo "niepopularnych" obecnie poglądów (liberałowie nie lubią jak się im burzy ich mały światek fałszywych przekonań za pomocą logiki i sensu)

Spoiler (w
Polecam ksiażkę "Bogactwo i Nędza Narodów". Ksiażka mimo formy dokumentu czyta się jak powieść i wciąga jak nowy odkuracz z normą AAA. Uwaga, bardzo dużo "niepopularnych" obecnie poglądów (liberałowie nie lubią jak się im burzy ich mały światek fałszywych przekonań za pomocą logiki i sensu)

Spoiler (w wielkim skrócie, casus krajów Ameryki Południowej) > Kolonizacja/imigracja przez "narody południa" Hiszpanie, Włochy, Portugalię przegrała z etyką protestancką (praca jako źródło bogactwa versus olewactwo południowców) krajów które kolonizowały północ (imigranci z Niemiec, Anglii, Skandynawii). 200 lat temu Argentyna miała wszystko o czym mógł marzyć ówczesny biedak z Europy, masę ziemi, dobry klimat, byłą otwarta na możliwośći...tak jak ówczesne USA. Co poszło nie tak? Dlatego polecam ksiażkę w pierwszym zdaniu.
sel
Drogi kredyt nie rokuje spłaty?.. Będzie teraz wiele ataków spekulacyjnych na mniej ważne kraje bo wali się petrodolar i spada popyt , trzeba bo sztucznie pompować...
silvio_gesell
Dlatego dług musi być umarzany gdy umierają ludzie którzy go zaciągnęli. I dlatego turecka lira jest mocniejsza od argentyńskiego pesto, bo Turcja trzyma nisko stopy.

https://stooq.pl/q/?s=arstry&c=10y&t=l&a=lg&b=0

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki