REKLAMA

Argentyna - kraj paradoksów i utraconych możliwości

2014-07-31 09:32
publikacja
2014-07-31 09:32
Argentyna - kraj paradoksów i utraconych możliwości
Argentyna - kraj paradoksów i utraconych możliwości
fot. iStockphoto / / Thinkstock

Minister gospodarki Argentyny Axel Kicillof poinformował w środę na konferencji prasowej w Nowym Jorku, że rokowania z prywatnymi wierzycielami, którzy skupili część długu jego kraju zakończyły się fiaskiem. Wierzyciele odrzucili warunki oferowane innym kredytodawcom.

Argentyna jest bankrutem od 13 lat. Od tego czasu kraj jest odcięty od zagranicznych rynków kapitałowych i procesuje się z poszkodowanymi wierzycielami. Współcześnie jest to obok Grecji i Wenezueli jedna z najbardziej kuriozalnych gospodarek świata.

Fakt niewywiązania się z wyroku amerykańskiego sądu nakazującego Argentynie zwrot całego nominału obligacji będących w posiadaniu kilku „sępich” funduszy tak naprawdę niewiele zmienia. Rząd Argentyny nie może sobie pozwolić na wypełnienie tego wyroku, bo wcześniej ułożył się z  przeważającą większością wierzycieli, którzy zgodzili się na zwrot 1/3 pożyczonych pieniędzy w zamian za rezygnację z dalszych roszczeń. Gdyby teraz Argentyńczycy zapłacili komuś 100%, uruchomiłoby to lawinę roszczeń ze strony pozostałych wierzycieli.

Pomimo obniżenia ratingu Argentyny do poziomu „selektywnej niewypłacalności" przez agencję Standard & Poor’s (tego absurdalnego określenia S&P użyła też dwa lata temu wobec Grecji), kraj jest dokładnie takim samym bankrutem jak rok, 5 czy 10 lat temu, ponieważ nie uregulował swoich długów wobec wszystkich wierzycieli. Dlatego nikt o zdrowych zmysłach nie pożyczy rządowi pani Cristinie de Kirchner nawet złamanego centa.

W styczniu władze Argentyny zdecydowały się faktycznie zdewaluować peso, rezygnując z interwencji walutowych przeprowadzanych przez bank centralny. W rezultacie cena dolara podskoczyła z 6,90 do 8 peso. Taką decyzję wymusił odpływ kapitału z Argentyny, który wydrenował rezerwy walutowe kraju.

Argentyna to kraj, w którym władza reglamentuje obywatelom dolary. Limit zakupu dolarów wynosi maksymalnie 2 tys. USD miesięcznie, w zależności od kwoty zadeklarowanych dochodów podatkowych. Aby w ogóle móc kupić amerykańską walutę w Argentynie trzeba uzyskać specjalne pozwolenie. Aby zatrzymać odpływ dewiz, władze zabroniły też dokonywania zagranicznych zakupów przez Internet i wprowadziły restrykcje w imporcie.

Rząd Cristiny de Kirchner jest oskarżany o fałszowanie statystyk gospodarczych, w tym przede wszystkim danych o inflacji. Oficjalnie ceny w Argentynie rosną w tempie nieco ponad 10% rocznie, podczas gdy niezależne szacunki mówią o inflacji rzędu 20-30%. Coś w tych oskarżeniach musi być, skoro za kwestionowanie rządowych danych można trafić za kratki.

Zaniżone statystyki inflacji pozwalają władzom podrasować wiele innych wskaźników gospodarczych: od realnej dynamiki PKB począwszy na miernikach biedy skończywszy. Ukryta inflacja umożliwia też realną redukcję wynagrodzeń pomimo ich szybkiego nominalnego wzrostu, co poprawia nastroje wyborców.

Z powodu fatalnej sytuacji finansowej kraju rząd Argentyny nieustannie szuka winnych (spekulanci, bankierzy, opozycja, zagranica) i nie cofa się przed zwykłą grabieżą, zwaną oficjalnie „nacjonalizacją”. W ostatnich latach rząd położył rękę na aktywach prywatnych funduszy emerytalnych oraz znacjonalizował koncern naftowy YPF, wywłaszczając hiszpańską firmę Repsol.


Mimo to argentyńska giełda kwitnie i jest najszybciej rosnącym rynkiem akcji w krajach rozwiniętych. Indeks Merval od dwóch lat bije rekordy wszech czasów, dystansując amerykański S&P 500 o kilka długości. Tylko od początku roku Merval dał zarobić 66% i jest notowany o 168% wyżej niż rok temu. Oto przykład, jak na nominalne zyski giełdowych inwestorów działa wysoka inflacja i szybko tracącą na wartości krajowa waluta.

Tyle że „argentyński model gospodarczy” zakończy się tak samo jak inne boomy finansowane - kreacją pieniądza. W ciągu ostatnich pięciu lat podaż peso (agregat M3) wzrosła pięciokrotnie! Prędzej czy później Argentynę czeka zapaść podobna do tej z lat 2001-02, gdy kraj zbankrutował, a waluta straciła 70% wartości wpychając miliony Argentyńczyków w nędzę.

Merval, Argentyna

 

Zresztą nie będzie to pierwszy tego typu przypadek. Jeszcze sto lat temu Argentyna była jednym z najbogatszych krajów świata. Ominęły ją kataklizmy obu wojen światowych oraz klęski naturalne. Ale z powodu całej serii populistyczno-socjalistycznych rządów ten piękny i pełen bogactw naturalnych kraj stał się pariasem w gronie państw rozwiniętych.

W ubiegłym roku PKB per capita liczone z uwzględnieniem parytetu siły nabywczej wyniosło 18,6 tys. USD. Daje to Argentynie 75. lokatę na świecie. Za Chile, Łotwą, Węgrami, Polską (69. lokata) czy Grecją i tylko nieznacznie przed Rosją (77.), Chorwacją, Botswaną czy Białorusią (85.). Patrząc na te dane, naprawdę trudno uwierzyć, że na początku XX wieku mówiono: „bogaty jak Argentyńczyk” i że nazwa kraju pochodzi od łacińskiego słowa „srebro”.

Krzysztof  Kolany

Źródło:
Tematy
Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Komentarze (19)

dodaj komentarz
~cycu
Nie ma komuny a i tak jest zamordyzm.
~pietia
To kara za niesubordynację - czyli paktowanie z Putinem podczas jego turne po Ameryce Płd. w czasie mundialu - porozumienia ws. rozwoju energetyki jądrowej, sprzedaż Rosji wołowiny, ...
~marcus
Fajne sąsiedztwo ma ta Argentyna w rankingu. Powiało grozą... a złotousty mówi o końcu kryzysu. DRANIE
~retrop
prędzęj czy później czeka to wszytskie autorytarne BRICSy....
~Marcus
Nie ma to jak demokracja europejska! Tu są prężne PIGS. Lepsze od BRICS?
~lepsze odpowiada ~Marcus
ja widać lepsze
~qw
Wprowadzić podatek majątkowy od tych obligacji np. 75% wartości i podatek dochodowy 50 % zysku i sprawa załatwiona.Wszystkich pejsSSmanów należy załatwić podatkami
~pinokio
to zlodziejski MfW doprowadzil do upadku ,teraz na celowniku ukraina ,oby jak najszybciej.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki