Rynki europejskie nie miały wczoraj szans zdyskontować informacji o AIG, które spłynęły kilka godzin po zamknięciu notowań w regionie. Główne indeksy zamknęły się z wysokimi stratami. Wczoraj mogliśmy również obserwować gwałtowną ucieczkę kapitału z rynków wschodzących, następującą na fali wzrostu awersji do ryzyka. Najgorzej wyglądała sytuacja w Rosji - notowania na moskiewskiej giełdzie zostały nawet zawieszone na pewien czas ze względu na spadek indeksu Micex o 17%. Główny indeks rosyjskiej giełdy RTS stracił natomiast na zamknięciu 10%. Ucieczka kapitałów uderzyła również w giełdę polską - WIG 20 przebił kolejne wsparcie na poziomie 2300 punktów i zakończył sesję ze stratą 3,5%. Dziś podobnie jak za Oceanem i w Japonii powinno przyjść odreagowanie - indeks polskich blue chipów otworzył się na 2-procentowym plusie i powrócił nad poziom 2300 punktów.
Sporządziła
Joanna Pluta
Departament Doradztwa i Analiz
DM TMS Brokers S.A.
























































