REKLAMA
ZŁOTY BANKIER

Źle chronione dane podatników

Łukasz Piechowiak2011-01-05 07:30główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2011-01-05 07:30
Dane podatników narażone są na wyciek z systemu. Zdaniem Pracodawców RP, wyniki kontroli Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych pokazują, że dane nie są chronione w odpowiedni sposób.

Kontrola wykazała nieprawidłowości przy „wejściu” do systemu. Chodzi o możliwość wycieku informacji przy odnotowywaniu i raportowaniu informacji przy pierwszym wprowadzeniu danych. W dużej mierze wynika to z niedostatecznego poziomu digitalizacji systemu, a co za tym idzie konieczności pośredniczenia urzędnika przy wprowadzaniu do niego danych podatnika. Pracodawcy RP podkreślają, że w tym wypadku to człowiek jest najsłabszym ogniwem, dlatego niezbędne jest unowocześnienie kanałów komunikacji obywateli z administracją.

O ile system sam w sobie jest szczelny, o tyle istnieje niebezpieczeństwo, że źródłem przecieku będzie urzędnik. Naturalnie nie da się uniknąć słabszych punktów w systemie zabezpieczeń. Człowiek musi mieć nad tym kontrolę i w tym wypadku nie ma możliwości pominięcia jego roli.


Administracji trzeba trochę ufać


Trudno powiedzieć, czy niepokój Pracodawców jest uzasadniony. Obywatel, nawet jeżeli ma ku temu obiekcje, w pewnym zakresie musi ufać administracji. Ta z kolei nie może doprowadzić do sytuacji, by system informatyczny całkowicie kontrolował jej pracę. Jeżeli człowiek celowo będzie chciał doprowadzić do wycieku danych podatnika, to z pewnością mu się to uda. W tej sytuacji o wiele lepszym rozwiązaniem byłoby zwiększenie ich odpowiedzialności do tego stopnia, by działania niezgodne z procedurą po prostu były nieopłacalne.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@firma.bankier.pl

Źródło:
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (6)

dodaj komentarz
michacel2
To wszystko celowe dzialania, bo dla liberalów takie dane to skarb na ograbianie uczciwych i nic nie wiedzacych bezbronnych ludzi. Nie chcemy takich rzadów, ich zlodziejskich, niby standardowych metod, ciaglych afer, oszustw i przekretów. My chcemy uczciwosci i normalnosci oraz wymagamy od panstwa konstytucyjnej obrony i ochrony To wszystko celowe dzialania, bo dla liberalów takie dane to skarb na ograbianie uczciwych i nic nie wiedzacych bezbronnych ludzi. Nie chcemy takich rzadów, ich zlodziejskich, niby standardowych metod, ciaglych afer, oszustw i przekretów. My chcemy uczciwosci i normalnosci oraz wymagamy od panstwa konstytucyjnej obrony i ochrony przed lajdakami. Na ten rzad ani ciagle usmiechajacego sie Pinokia czy kaczora klepanego, jak konia przez wielkich braci Putina, Sarkoziego czy siostry Merkel... Dosc nie dajcie sie nabijac w butelke.
~Żyrandol
Dane nie tylko podatników ale również klientów nie są wcale chronione.Na przykład dane zbierane przy sprzedaży gazu, oleju opałowego przechodzą przez ręce kierowców i nie wiadomo gdzie i do kogo mogą być przekazywane.A są tam takie rzeczy jak NIP, PESEL,adres,podpis,adres drugiego domu,marka kotła ile oleju czy gazu kupił.Mając takie Dane nie tylko podatników ale również klientów nie są wcale chronione.Na przykład dane zbierane przy sprzedaży gazu, oleju opałowego przechodzą przez ręce kierowców i nie wiadomo gdzie i do kogo mogą być przekazywane.A są tam takie rzeczy jak NIP, PESEL,adres,podpis,adres drugiego domu,marka kotła ile oleju czy gazu kupił.Mając takie dane można wiele się dowiedzieć o obywatelu , bez jego wiedzy.Ale w naszej dyktaturze urzędniczej ,to właśnie urzędnik wie zawsze lepiej co jest dobre a co złe dla Kowalskiego.Niemcy ze swoją demokracją nie uważają wszystkich swoich obywateli za przestępców nim ich nie złapią na łamaniu prawa.Natomiast złapanych karzą surowo i nieuchronnie. Dlatego mają dobrobyt i porządek.
~waldek
Panie Łukaszu - kreuje Pan wraz kolegami dziennikarzami obraz urzędnika, jako wroga wszystkiego co sie rusza. Wg Pana teraz się opłaca wyprowadzać na zewnątrz dane. Proszę napisać skąd Pan to wie !
~Caesar
A niby na jakiej podstawie obywatel ma ufać administracji ????
Czyżby żeby zostać np. strażnikiem miejskim (SM ma dostęp m.i. do bazy PESEL) trzeba spełniać jakieś surowe wymagania ??? Czy dostęp do danych jest monitorowany ???
Zapewne na zaufanie do administracji wpływa fakt praktycznej nieodpowiedzialności urzędników wszystkich
A niby na jakiej podstawie obywatel ma ufać administracji ????
Czyżby żeby zostać np. strażnikiem miejskim (SM ma dostęp m.i. do bazy PESEL) trzeba spełniać jakieś surowe wymagania ??? Czy dostęp do danych jest monitorowany ???
Zapewne na zaufanie do administracji wpływa fakt praktycznej nieodpowiedzialności urzędników wszystkich szczebli, wszystkich organów i całkowicie śladowy nadzór nad wszelkimi służbami !!! Z każdym rokiem rozszerzane są uprawnienia praktycznie wszystkich służb a służby znajdują się praktycznie poza wszelką kontrolą...Niestety od otrzymania legitymacji służbowej nikt nie staje się lepszy, a obowiązuje prawo że wszelka władza demoralizuje, władza absolutna - demoralizuje absolutnie!!!
michacel2
Czego sie Jonasz Tusk i jego rzadzaca niby Obywatelska Platforma nie dotknie, to jak rózdzka czarodziejska wszystko psuja i niszcza a naród tylko patrzy z rozdziawiona japa i wiszaca szczena, jednak nic nie robi. To tak, jakby ktos kopal niewinnego a reszta patrzy, choc nie zawsze popiera nic nie robi az skopia tego na smierc. To Czego sie Jonasz Tusk i jego rzadzaca niby Obywatelska Platforma nie dotknie, to jak rózdzka czarodziejska wszystko psuja i niszcza a naród tylko patrzy z rozdziawiona japa i wiszaca szczena, jednak nic nie robi. To tak, jakby ktos kopal niewinnego a reszta patrzy, choc nie zawsze popiera nic nie robi az skopia tego na smierc. To czeka Polske i nasz podzielony, oglupiony i oszukany naród a obywatele moga sie juz czuc nabici w butelke, zwlaszcza ci, co popierali no i dalej popieraja Tuska. Brawo to tyle narazie
~nienadazajacy
jak sobie Pan wyobraza takie rozwiazanie: "lepszym rozwiązaniem byłoby zwiększenie ich odpowiedzialności do tego stopnia, by działania niezgodne z procedurą po prostu były nieopłacalne." ?
to jest wogole mozliwe?
- przez podwyzke pensji urzednika aby pokusa stala sie mniej atrakcyjna nie damy rady poniewaz musialby
jak sobie Pan wyobraza takie rozwiazanie: "lepszym rozwiązaniem byłoby zwiększenie ich odpowiedzialności do tego stopnia, by działania niezgodne z procedurą po prostu były nieopłacalne." ?
to jest wogole mozliwe?
- przez podwyzke pensji urzednika aby pokusa stala sie mniej atrakcyjna nie damy rady poniewaz musialby zarabiac dziesiatki tysiecy zl miesiecznie
- przez ustalenie systemu kar tez nie damy rady- poniewaz przy odpowiedniej pokusie czlowiek i tak podejmie ryzyko.

troche mozna przez zmiane systemu - ograniczyc dostep urzednikow do danych klienta - np. urzednik rozliczajacy danego czlowieka nie musi znac jego danych, nawet nazwiska, ale to wymaga zmiany systemu itp itd.

pozdrawiam

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki