REKLAMA
ZŁOTY BANKIER 2026

Zimne Niemcy, ciepła Polska

Ignacy Morawski2019-01-18 07:57, akt.2019-01-18 10:09główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2019-01-18 07:57
aktualizacja
2019-01-18 10:09

Dziś pojawią się bardzo ciekawe dane z polskiego przemysłu. Ciekawe nie tyle ze względu na ich dużą rolę w szacowaniu bieżącej koniunktury w Polsce, ale ze względu na pytanie o wrażliwość polskich producentów na załamanie produkcji w Niemczech. Jak pisałem parę dni temu, niemiecki przemysł ostro hamował w listopadzie i dziś zobaczymy, jak to się przełożyło na aktywność w Polsce w grudniu.

Zimne Niemcy, ciepła Polska
Zimne Niemcy, ciepła Polska
fot. Fabian Bimmer / / Reuters

Pytanie jest o tyle ciekawe, że w ostatnich miesiącach obserwowaliśmy dość wyraźną rozbieżność między aktywnością przemysłu w Niemczech i Polsce. Co miesiąc przygotowujemy w SpotData analizę trendów przemysłowych, której częścią jest heatmapa koniunktury w podziale na szerokie branże – zarówno dla Niemiec jak i Polski. Jak widać poniżej, w Niemczech od wiosny przemysł się „chłodził” (zimniejsze kolory na heatmapie pokazują niższą dynamikę produkcji w relacji do długookresowego trendu), a na jesieni ochłodzenie sięgnęło arktycznych rozmiarów. U nas tym czasem sezon grillowy trwa w najlepsze, kolory na mapie są jak najbardziej ciepłe, z paroma wyjątkami.

Heatmapa produkcji przemysłowej w podziale na branże w Polsce i w Niemczech - kolory chłodniejsze oznaczają niższą dynamikę produkcji w relacji do długookresowej średniej

fot. / / SpotData

Najbardziej paradoksalne w tym wszystkim jest to, że najbardziej spowolniły w Polsce branże, które mają dość niską wrażliwość na zmiany koniunktury na świecie – żywność i meble. Żywność to branża generalnie mało wrażliwa na cykl, bo człowiek musi jeść bez względu na koniunkturę, a meble to specyficzna branża, która dzięki atrakcyjnej relacji jakości do ceny radziła sobie dobrze nawet w okresach dekoniunktury w Europie. Jednocześnie bardzo dobrze trzyma się w Polsce produkcja w branżach typowo cyklicznych, jak metale czy maszyny. A co najciekawsze, całkiem solidnie trzyma się w tych branżach eksport do… Niemiec!

Jak to wyjaśnić? Sądzę, że sytuacja może wyglądać tak, że niemieckie dane o produkcji przeceniają skalę spowolnienia popytu w Niemczech. Może niemieccy producenci odczuwają spadek zamówień z Chin, ale traktują to jako przejściowe zaburzenie i nie zmniejszają zapotrzebowania na półprodukty z Mitteleuropy. Oczywiście, spowolnienie u nas musimy zaobserwować, cudów nie ma, ale to wszystko może mieścić się w ramach mikrocyklu a nie jakiejś wielkiej historii recesyjnej. Zobaczmy, co pokażą dzisiejsze dane.

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Źródło:
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie

Komentarze (5)

dodaj komentarz
jablonka_stara
Dzień dobry!
Chciałbym wystąpić w kwestii formalnej, chociaż z punktu widzenia patriotyzmu, także gospodarczego, ważnej.
Używa Pan w tekście wyrażenia "heatmapa". Wątpię, żeby istniało takie słowo w słowniku języka polskiego. Jakim sposobem chcemy, żeby nas szanowano gdziekolwiek na świecie, skoro my sami siebie nie
Dzień dobry!
Chciałbym wystąpić w kwestii formalnej, chociaż z punktu widzenia patriotyzmu, także gospodarczego, ważnej.
Używa Pan w tekście wyrażenia "heatmapa". Wątpię, żeby istniało takie słowo w słowniku języka polskiego. Jakim sposobem chcemy, żeby nas szanowano gdziekolwiek na świecie, skoro my sami siebie nie szanujemy i przyjmujemy, w sposób neokolonialny, słowa zagraniczne.
W sprawie już samego terminu "heatmapa", prosto przekładając na polskie słownictwo, proponowałbym neologizmy: "gorącmapa", bądź "żarmapa", ten drugi wydaje się bardziej zgrabny. Chociaż to oczywiście osobiste wrażenie.
W sprawie znaczenia tego terminu, wydaje mi się mylny. Bo cóż pokazuje ta mapa? Może w innych językach ma szersze znaczenie, może w polskim też wszystkich znaczeń nie znam.
Tutaj mamy płaszczyznę (tabelę?) wyznaczoną przez dwa wymiary: czas oraz gałąź przemysłu. Coś takiego można nazwać płaszczyzną, wykresem funkcji lub tabelą wg mojej wiedzy.
Proszę jednakże, jeśli to możliwe, o wykładnię podstwy nazywania tego tworu mapą.
No chyba, że przemysł potraktujemy jako pewien obszar, a w nim krainy (gałęzie), ale dalej proszę, autora o szersze objaśnienie.
Bardzo was proszę, Państwa: ekonomistów, analityków, ekspertów, et consortes, o szacunek do naszego dziedzictwa gospodarczego i kulturalnego. Szanujmy siebie samych.

Serdecznie pozdrawiam
Paweł Przybyła
jablonka_stara
Bardzo przepraszam, zapomniałem również o wymiarze trzecim, czyli kolorze. W ten sposób robi się nam tabela/wykres, tudzież przestrzeń trójwymiarowa.
Płaszczyzna zatem już odpada.
Serdecznie przepraszam za pomyłkę.

Pozdrawiam
Paweł Przybyła
antybolszewik
Chodzi o tablicę amplitud. Heatmapa z tego względu, że kiedyś była głównie używana przy mapowaniu odchyleń temperaturowych. Analitycy wiedzą o co chodzi bo praktycznie muszą cały czas porozumiewać się w języku angielskim a polskich słów zastępczych niestety brakuje.
grzegorzkubik
Szanowni Państwo to jest oczywiste, że Niemcom się pogarsza a Polsce polepsza. Mamy wysokie tempo rozwoju gospodarczego.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki