REKLAMA

Z tych krajów Polska importuje węgiel

2019-09-13 06:00
publikacja
2019-09-13 06:00
Z tych krajów Polska importuje węgiel
Z tych krajów Polska importuje węgiel
/ Bankier.pl

Polska już od dobrych kilku lat importuje więcej węgla kamiennego niż eksportuje. Surowiec do naszego kraju przypływa nie tylko z Rosji i Mozambiku, ale również z kilku innych mniej lub bardziej egzotycznych krajów. Niestety w 2019 roku problem importu węgla jest równie palący co w 2018.

Rok 2018 był dla Polski rekordowym pod względem importu węgla kamiennego, do naszego kraju trafiło wtedy, według danych GUS-u, aż 19,3 mln ton tego surowca. To wzrost aż o połowę względem roku poprzedniego, gdy import sięgnął 12,9 mln ton. Jeszcze mniej importowaliśmy w 2016 i 2015 roku, bo ledwie po 8,3 mln ton. To jednak ewenementy, od 2008 roku bowiem, poza wspomnianymi dwoma przypadkami, import węgla przekraczał regularnie 10 mln ton rocznie. 

fot. / / GUS

Jednocześnie rekordowo niski jest eksport. W 2018 roku wysłaliśmy jedynie 5 mln ton węgla. To najgorszy wynik w bazie GUS-u obejmującej okres po 2004 roku. Warto zresztą wspomnieć, że w 2004 roku eksportowaliśmy 19,7 mln ton węgla, podczas gdy import wyniósł ledwie 2,4 mln ton.

W 14 lat proporcje więc w zasadzie się obróciły, a Polska z handlowej potęgi węglowej stała się importerem potrzebujących węgla od innych krajów. Nadwyżkę notowaliśmy zresztą jeszcze i w 2016 roku, jednak ostatnie dwa lata to przewaga importu nad eksportem na poziomie 20,1 mln ton.

Bieżący rok śladami poprzedniego

Widać to zresztą i po kwotach, które również prezentuje GUS. W 2018 roku zaimportowany węgiel kosztował aż 7,9 mld zł, podczas gdy z eksportu wpłynęło ledwie 2,6 mld zł. Luka wyniosła 5,3 mld zł. W 2017 roku przewaga wydatków na import nad wpływami z eksportu sięgnęła 2,6 mld zł. W 2016, 2015 i 2013 roku notowaliśmy lekkie nadwyżki, lecz rok 2014 oraz lata 2008-2012 to także przewaga wydatków na import. W sumie po 2008 roku luka handlowa na węglu wynosiła 13,8 mld zł.

fot. / / GUS

Także i 2019 rok nie zapowiada się pod tym kątem najlepiej. Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego obejmują okres styczeń-maj 2019, czyli pierwsze pięć miesięcy bieżącego roku. W okresie tym zdążyliśmy już importować 7,1 mln ton węgla, ledwie o 0,4 mln ton mniej niż w okresie styczeń - maj rekordowego pod względem importu roku 2018.

Rosja liderem. Mozambik stalowy, nie energetyczny

Przez pięć pierwszych miesięcy bieżącego roku najwięcej węgla zaimportowaliśmy z Rosji - aż 4,8 mln ton, co odpowiada 2/3 całego importu węgla w tym okresie. W sumie na import surowca od naszego sąsiada w okresie tym wydaliśmy już 1,6 mld zł. Drugie miejsce przypadło Australii (707 tys. ton), kolejne zaś Kolumbii (487 tys. ton), Stanom Zjednoczonym (427 tys. ton) i Kazachstanowi (358 tys. ton).

fot. / / GUS

Na szóstej pozycji znalazł się głośny ostatnio Mozambik (146 mln ton), z którego importujemy tylko węgiel koksujący, a więc służący do celów metalurgicznych, a nie energetycznych. To dzięki niemu powstaje w hutach stal wykorzystywana m.in. przy... budowie turbin wiatrowych, o które apelują ekolodzy. Jeżeli celem akcji było więc zwrócenie uwagi na węgiel w energetyce, to akurat statek z Mozabiku nie był najlepszy do tego typu działań.

W sumie jednak węgiel koksujący to jedynie 20 proc. całości polskiego importu węgla w badanym okresie. Największą część importu według klasyfikacji GUS-u stanowi węgiel bitumiczny (bez koksującego), którego udział sięga aż 61 proc. Antracyt to 2 proc., niewielki udział ma brykiet, resztę - około 16 proc. stanowi import ujęty przez GUS po prostu jako węgiel, ale bez antracytu i węgla bitumicznego.

Adam Torchała

Źródło:
Tematy
Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Advertisement

Komentarze (7)

dodaj komentarz
jaguar_61

cyt.
Przez pięć pierwszych miesięcy bieżącego roku najwięcej węgla zaimportowaliśmy z Rosji - aż 4,8 mln ton, co odpowiada 2/3 całego importu węgla w tym okresie. W sumie na import surowca od naszego sąsiada w okresie tym wydaliśmy już 1,6 mld zł. Drugie miejsce przypadło Australii (707 mln ton), kolejne zaś

cyt.
Przez pięć pierwszych miesięcy bieżącego roku najwięcej węgla zaimportowaliśmy z Rosji - aż 4,8 mln ton, co odpowiada 2/3 całego importu węgla w tym okresie. W sumie na import surowca od naszego sąsiada w okresie tym wydaliśmy już 1,6 mld zł. Drugie miejsce przypadło Australii (707 mln ton), kolejne zaś Kolumbi (487 mln ton), Stanom Zjednoczonym (427 mln ton) i Kazachstanowi (358 mln ton)

Jak można pisać takie bzdury panie redachtorze???
jaguar_61
błąd ortograficzny też jest.....Kolumbi???
karroryfer
wiadomośc podana jak zła a przecież jest DOBRA !
--__hubert__---__--__--__--__-
Chyba lepiej że zanim przestawimy się na zieloną energię mocniej ( to wymusi na nas UE ) ZAMIAST ZATRUDNIAĆ GÓRNIKÓW ogranicza się ich liczbę do minimum w sytuacji kiedy będzie trzeba zamknąć większą ilość kopalni już za kilkanaście lat ! Proponuję przypomnieć z sobie historię co się działo w Anglii jak masowo Chyba lepiej że zanim przestawimy się na zieloną energię mocniej ( to wymusi na nas UE ) ZAMIAST ZATRUDNIAĆ GÓRNIKÓW ogranicza się ich liczbę do minimum w sytuacji kiedy będzie trzeba zamknąć większą ilość kopalni już za kilkanaście lat ! Proponuję przypomnieć z sobie historię co się działo w Anglii jak masowo zamykano kopalnie , społeczne protesty można ograniczyć prowadzą właśnie taką politykę aby eksportować ( szczególnie że jest taniej ) a w odpowiednim momencie zostawić tylko kilka kopalni pod kątem hutnictwa i bezpieczeństwa energetycznego .
1984
"To dzięki niemu powstaje w hutach stal wykorzystywana m.in. przy... budowie turbin wiatrowych"

Jakich turbin? Od czasu wprowadzenia ustawy 10h w Polsce nie buduje się wiatraków. Z tego co pamietam w 2018r postawiono 10 sztuk, da się je wyprodukować z kilku garści węgla.

To tylko dla informacji, a
"To dzięki niemu powstaje w hutach stal wykorzystywana m.in. przy... budowie turbin wiatrowych"

Jakich turbin? Od czasu wprowadzenia ustawy 10h w Polsce nie buduje się wiatraków. Z tego co pamietam w 2018r postawiono 10 sztuk, da się je wyprodukować z kilku garści węgla.

To tylko dla informacji, a nie żebym popierał "grinpic". Wielcy "ekolodzy" walczacy z CO2 i ignorujacy prawdziwe g. Do nawiślańskich krzaków się poprzykuwajcie jak jesteście tacy zaangażowani.
django
Nie wystarczy że w spółkach węglowych prezesi i dyrektorzy zarabiają miliony? Po co jeszcze się brudzić i produkować węgiel?
cowabunga
Jak to powiedział Maowiecki : "Węgiel to nasze czarne złoto" - a wiadomo złoto ostatnio coraz droższe.... więc kupujemy tam gdzie taniej... Musimy kupować taniej aby było na 14stki dla górników

Powiązane: Tylko u nas

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki