REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

PKP Cargo pozywa Skarb Państwa. Chodzi o decyzje rządu Morawieckiego

2025-12-23 16:20, akt.2025-12-23 16:44
publikacja
2025-12-23 16:20
aktualizacja
2025-12-23 16:44

PKP Cargo pozwało we wtorek Skarb Państwa na 1,522 mld zł; spółka żąda odszkodowania za wykonanie tzw. decyzji węglowej Prezesa Rady Ministrów z lipca 2022 r., nakazującej przewoźnikowi transport węgla, kupionego za granicą przez PGE Paliwa oraz Węglokoks.

PKP Cargo pozywa Skarb Państwa. Chodzi o decyzje rządu Morawieckiego
PKP Cargo pozywa Skarb Państwa. Chodzi o decyzje rządu Morawieckiego
fot. Veebass / / Shutterstock

Pozew został wniesiony do Sądu Okręgowego w Warszawie - poinformował też we wtorek przewoźnik. Pozwem PKP Cargo dochodzi od Skarbu Państwa - Prezesa Rady Ministrów i Ministra Aktywów Państwowych - naprawienia szkody, wywołanej decyzją Prezesa Rady Ministrów. 5 grudnia spółka wezwała już Skarb Państwa do zapłaty 1,522 mld zł, zapowiadając, że jeżeli nie otrzyma pieniędzy, wystąpi do sądu.

W 2024 r. ówczesny zarząd PKP Cargo ogłosił, że wykonanie tzw. decyzji węglowej premiera Morawieckiego wiązało się ze szkodą dla przewoźnika, który musiał porzucić komercyjne i rentowne zlecenia i skierować tabor do bałtyckich portów, gdzie oczekiwał na importowany węgiel. W połowie lipca 2022 r. Morawiecki, w związku ze wprowadzeniem przez rząd embarga na import węgla z Rosji, zobowiązał spółki PGE Paliwa i Węglokoks do sprowadzenia z innych krajów węgla odpowiedniego dla gospodarstw domowych.

Według informacji z wiosny 2023 r. ówczesnego ministra aktywów Jacka Sasina, import tego węgla wyniósł prawie 12,5 mln ton, przywiozły go 242 statki, a z portów wyruszyło 3300 pociągów i 50 tys. ciężarówek z węglem.

PKP Cargo jest spółką akcyjną notowaną na GPW. Największym akcjonariuszem jest PKP SA z 33,01-proc. udziałem w kapitale; fundusze zarządzane przez Nationale-Nederlanden PTE SA mają 12,08 proc., a pozostali akcjonariusze - 54,91 proc.

W lipcu 2024 r. sąd otworzył postępowanie restrukturyzacyjne spółki. Także w lipcu ub.r. zarząd zdecydował o przeprowadzeniu zwolnień grupowych przez zakłady i centralę spółki, w efekcie czego zatrudnienie spadło o 3665 pracowników. Obecnie PKP Cargo zatrudnia ok. 10 tys. osób. Na początku czerwca br. PKP Cargo po raz kolejny poinformowało, że zamierza przeprowadzić zwolnienia grupowe. Tym razem zwolnienia miałyby objąć do 1041 pracowników w 2025 r. oraz do 1388 w 2026 r.

W poniedziałek 22 grudnia rada nadzorcza spółki odwołała prezes Agnieszkę Wasilewską-Semail i delegowała ze swojego składu Monikę Starecką do czasowego pełnienia obowiązków prezesa PKP Cargo nie dłużej niż do 22 marca 2026 r. 11 grudnia ze składu rady nadzorczej kolejowego przewoźnika odwołany został Marcin Wojewódka. Odwołał go największy akcjonariusz PKP Cargo – spółka PKP SA.

Dzień przed odwołaniem Wojewódki w trakcie notowań na GPW, dziesięć minut przed południem, PKP Cargo opublikowało raport bieżący, w którym poinformowało, że wiceprzewodniczący rady nadzorczej spółki Marcin Wojewódka sprzedał 91 tys. 703 akcje PKP Cargo średnio po 12,56 zł za papier. Tego dnia, po zakończeniu notowań, spółka przekazała, że Wojewódka kupił tyle samo akcji po średniej cenie 11,53 zł. Kurs akcji PKP Cargo na otwarciu notowań wynosił 12,88 zł, a na zamknięciu spadł o 9,06 proc. do 11,65 zł. Różnica pomiędzy ceną sprzedaży akcji przez wiceprzewodniczącego rady nadzorczej PKP Cargo i ich odkupienia wyniosła 94 tys. 454,09 zł.

Po tych transakcjach Komisja Nadzoru Finansowego podała, że podlegają one analizie Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego z punktu widzenia przepisów rozporządzenia MAR. Rozporządzenie MAR (Market Abuse Regulations) dotyczy nadużyć na rynku finansowym, np. wykorzystywania informacji poufnych.

Dzień później, czyli 11 grudnia, PKP Cargo poinformowała o kolejnej transakcji, którą zawarł wiceprzewodniczący rady nadzorczej. Tym razem Wojewódka kupił 1038 akcji spółki po 12,68 zł, czyli za ponad 13 tys. zł. Tego dnia na otwarciu sesji o godz. 9.08 kurs akcji PKP Cargo wzrósł o 9,7 proc. do 12,78 zł, a o godzinie 16.15 akcje były nad kreską o 8,41 proc. i kosztowały 12,63 zł.

Według raportów bieżących spółki Wojewódka jako osoba pełniąca obowiązki zarządcze, będąc wtedy p.o. prezesa zarządu PKP Cargo, po raz pierwszy poinformował o kupnie akcji przewoźnika w maju 2024 roku.

Na 29 grudnia br. wyznaczono termin nadzwyczajnego walnego zgromadzenia PKP Cargo. W jego porządku znalazła się kwestia związana z obniżeniem kapitału zakładowego o 2,19 mld zł w celu pokrycia straty z 2024 r., a także zmiany w składzie rady nadzorczej.

PKP Cargo jest spółką akcyjną notowaną na GPW. Największym akcjonariuszem jest PKP SA z 33,01-procentowym udziałem w kapitale; fundusze zarządzane przez Nationale-Nederlanden PTE SA mają 12,08 proc., a pozostali akcjonariusze – 54,91 proc.

W lipcu 2024 r. sąd otworzył postępowanie restrukturyzacyjne spółki. Także w lipcu ub.r. zarząd zdecydował o przeprowadzeniu zwolnień grupowych przez zakłady i centralę spółki, w efekcie czego zatrudnienie spadło o 3665 pracowników. Obecnie PKP Cargo zatrudnia ok. 10 tys. osób. Na początku czerwca br. PKP Cargo po raz kolejny poinformowało, że zamierza przeprowadzić zwolnienia grupowe. Tym razem zwolnienia miałyby objąć do 1041 pracowników w 2025 r. oraz do 1388 w 2026 r. 11 grudnia prezes Wasil

Na początku grudnia PKP Cargo wystąpiło do Prezesa Rady Ministrów i Ministra Aktywów Państwowych z roszczeniem o wysokości 1,522 mld zł tytułem odszkodowania za wykonanie tzw. decyzji węglowej z lipca 2022 r. Informowano, że jeśli Skarb Państwa nie zapłaci, przewoźnik zamierza go pozwać. Decyzją z 25 lipca 2022 r. ówczesny premier Mateusz Morawiecki polecił przewoźnikowi transport węgla kupionego za granicą przez PGE Paliwa oraz Węglokoks. W 2024 r. zarząd PKP Cargo ogłosił, że wykonanie tzw. decyzji węglowej wiązało się ze szkodą dla przewoźnika, który musiał porzucić komercyjne i rentowne zlecenia i skierować tabor do bałtyckich portów, gdzie oczekiwał na importowany węgiel. W połowie lipca 2022 r. Morawiecki, w związku ze wprowadzeniem przez rząd embarga na import węgla z Rosji, zobowiązał spółki PGE Paliwa i Węglokoks do sprowadzenia z innych krajów węgla odpowiedniego dla gospodarstw domowych.

W grudniu nastąpiła też zmiana zarządcy masy sanacyjnej PKP Cargo.

Z początkiem bieżącego miesiąca przekazano, że Rada Wierzycieli PKP Cargo ma czas do 2 lutego 2026 r., aby ocenić plan restrukturyzacyjny spółki. Z kolei sama firma ma termin na złożenie ostatecznej treści propozycji układowych do 27 lutego 2026 r. Plan restrukturyzacyjny spółki złożono do sądu pod koniec czerwca 2025 r. Jak informowano wówczas, jeśli zaplanowane działania zostaną skutecznie wdrożone – w 2031 r. możliwe będzie osiągnięcie zysku EBITDA na poziomie ok. 1,296 mld zł. Plan zakłada m.in. stabilizację sytuacji finansowej w krótkim okresie poprzez działania nakierowane na optymalizację przepływów pieniężnych, renegocjację zobowiązań finansowych, redukcję kosztów oraz zwiększenie przychodów, m.in. poprzez rozwój współpracy z kluczowymi klientami. Ma też zakładać model spłaty zadłużenia wynoszącego blisko 3 mld zł.

PKP Cargo w trzecim kwartale 2025 r. wypracowało 7,5 mln zł zysku i 36,1 mln zł zysku na działalności operacyjnej. Zgodnie z informacjami spółki w okresie dziewięciu miesięcy 2025 r. przeznaczyła ona na inwestycje 304,2 mln zł, czyli mniej o 42,9 proc. w stosunku do analogicznego okresu 2024 r. Przeznaczone były one na nabycie rzeczowych aktywów trwałych oraz aktywów niematerialnych w formie zakupów, modernizacji oraz tzw. komponentu remontowego (naprawy i przeglądy okresowe taboru). (PAP)

wkr/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (1)

dodaj komentarz
endes
Majątek Morawieckiego zarekwirować na poczet straty… nie będzie się czuł bezkarny i chodził po kanałach YouTube i opowiadał jakim to jest lekarstwem na całe zło.

Powiązane: Kłopoty PKP Cargo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki