REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Wzrost PKB najniższy od dwóch lat

2019-08-30 10:00, akt.2019-08-30 11:35
publikacja
2019-08-30 10:00
aktualizacja
2019-08-30 11:35

Drugi kwartał przyniósł spowolnienie wzrostu gospodarczego w Polsce. Roczna dynamika produktu krajowego brutto obniżyła się do 4,5% wobec 4,7% kwartał wcześniej – poinformował Główny Urząd Statystyczny.

Wzrost PKB najniższy od dwóch lat
Wzrost PKB najniższy od dwóch lat
fot. Andrzej Hulimka / / FORUM

Produkt krajowy brutto Polski był w II kw. realnie o 4,5% wyższy niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. To najniższa dynamika polskiego PKB od dwóch lat.

Opublikowane dziś dane są pierwszym regularnym szacunkiem PKB. 14 sierpnia GUS opublikował tzw. szybki szacunek produktu krajowego brutto w pierwszym kwartale, informując wtedy o wzroście PKB o 0,8% kdk i 4,4% rdr.

Gdy spojrzymy na dane wyrównane sezonowo (czyli uwzględniające m.in. różnice w liczbie dni roboczych), to tak liczona dynamika PKB wyniosła 0,8% kdk i 4,2% rdr. Kwartał wcześniej było to odpowiednio 1,4% kdk oraz 4,6% rdr.

Największy wkład miała konsumpcja, która wniosła 2,5 pkt. proc. do rocznej (niewyrównanej sezonowo) dynamiki PKB. Inwestycje dodały 1,5 pkt. proc. a wydatki publiczne 0,6 pkt. proc. Wpływ handlu zagranicznego był neutralny, a zapasy odjęły 0,1 pkt. proc.

Pomimo bardzo słabej koniunktury gospodarczej w strefie euro zarówno dynamika jak i kompozycja polskiego PKB prezentuje się bardzo solidnie. Wzrost tego wskaźnika jest napędzany zarówno przez rosnącą konsumpcję gospodarstw domowych (wzrost o 4,1% rdr, dane wyrównane sezonowo) jak i inwestycje, których dynamika utrzymała się na wysokim poziomie 9,9% rdr. Nieco słabiej spisał się eksport (+3,9% rdr), ale równocześnie wzrost importu wyhamował do 4,6% rdr.

Po „produkcyjnej” stronie PKB wzrost odnotowano we wszystkich działach gospodarki. Wartość dodana brutto najmocniej wzrosła w branży finansowej (o 10,9% rdr), w transporcie i magazynowaniu (o 5,7% rdr), handlu (o 5%) i budownictwie (4,9%). W przemyśle odnotowano wzrost o 4,2% rdr.

Komentarze ekonomistów

Piątkowe dane o PKB nie są zaskoczeniem i nie zmieniają oczekiwań ekonomistów co do wzrostu gospodarczego Polski w 2019 r. Ich zdaniem w drugiej połowie roku może przyspieszać konsumpcja gospodarstw domowych.

Łukasz Tarnawa, BOŚ

„Nas odczyt PKB i jego struktura, ani inflacja nie zaskoczyły. Tak jak oczekiwaliśmy, czynnikami, które spowolniły w II kw. była dynamika nakładów brutto na środki trwałe i spożycia publicznego. Tutaj materializuje się scenariusz pewnego osłabienia inwestycji przedsiębiorstw, które były świetne w I kw. Czynniki globalne skutkowały tym, że II kw. nie był już w tym przypadku tak dobry, choć nadal solidny.

Czynnikiem, który wyhamował skalę obniżenia dynamiki PBK była wyższa dynamika konsumpcji prywatnej. Z kolei czynnikiem wspierającym była dobra sytuacja na rynku pracy, a impulsem dla wzrostu dynamiki konsumpcji były w II kw. transfery socjalne, czyli 13-ta emerytura i rozszerzenie świadczeń 500+.

Materializuje się scenariusz spowolnienia w gospodarce, jednak nie widać oznak gwałtownego hamowania.”

Krystian Jaworski, Credit Agricole

„Dane o PKB były lekko powyżej oczekiwań. Na większą uwagę zasługuje struktura, w której wkład eksportu netto i inwestycje hamowały wzrost gospodarczy – na jego korzyść działały z kolei wzrost zapasów i konsumpcja prywatna. Spodziewamy się, że konsumpcja prywatna w II półroczu co najmniej utrzyma się na obecnym poziomie lub nawet przyspieszy. Dzisiejszy odczyt nie zmienia naszej prognozy – uważamy, że PKB w 2019 roku wzrośnie o 4,4 proc. rdr."

Piotr Piękoś, Bank Pekao

"Odczyt PKB za II kw. 2019 r. potwierdza kontynuację osłabiania się koniunktury. Skala spowolnienia jest jednak wciąż bardzo umiarkowana. Głównym kanałem spowolnienia pozostaje eksport w związku z coraz głębszym spowolnieniem w eurolandzie, natomiast popyt wewnętrzny pozostaje silny, zarówno w przypadku konsumpcji jak i inwestycji.

Konsumpcja prywatna powinna pozostać względnie silna w średnim okresie dzięki dobrej sytuacji na rynku pracy oraz wsparciu ze strony ekspansji fiskalnej. Z kolei dynamika inwestycji powinna się stopniowo obniżać, biorąc pod uwagę obecną fazę cyklu koniunkturalnego. Podtrzymujemy całoroczną prognozę tempa wzrostu gospodarczego w 2019 r. na poziomie 4,5 proc."

Monika Kurtek, Bank Pocztowy

"(...) Wolniejsze tempo realizacji projektów inwestycyjnych widać było w drugim kwartale br. zarówno w przypadku dużych firm, jak i samorządów. Neutralny okazał się wkład eksportu netto we wzrost PKB, co przy wyraźnym wyhamowaniu dynamiki eksportu możliwe było dzięki wyhamowaniu także dynamiki importu. Mniejsze zapotrzebowanie zagranicy na polskie towary i usługi to efekt znaczącego pogorszenia koniunktury u naszego głównego partnera handlowego, tj. w Niemczech. Negatywny wpływ na PKB, choć znacznie mniejszy niż w pierwszym kwartale, miały kurczące się zapasy.

Druga połowa br. będzie zapewne upływać pod znakiem dalszego stopniowego hamowania inwestycji i najprawdopodobniej eksportu oraz importu. Przyspieszyć może natomiast ponownie konsumpcja gospodarstw domowych, mająca blisko 60 procentowy udział w PKB, za sprawą m.in. zwiększenia transferów socjalnych od 1 lipca br. (500 zł na każde dziecko), czy obniżki podatków. Stąd nie jest przesądzone, że tempo wzrostu gospodarczego w drugim półroczu istotnie obniży się. W całym 2019 wciąż prawdopodobna jest dynamika PKB na poziomie 4,6 proc."

Rafał Benecki, ING Bank Śląski

"W bieżącym III kw. 2019 r. spodziewamy się nieco niższego tempa wzrostu (4,1-4,3 proc. rdr). Rozszerzenie programu 500+, wysoka liczba wyjazdów turystycznych stymulować powinny konsumpcję – prognozujemy, że dynamika wydatków prywatnych może być zbliżona do 5 proc. rdr. Osłabienie w sektorze budowlanym widoczne w miesięcznych danych skutkować będzie spadkiem tempa wzrostu inwestycji (do ok. 5-6 proc. rdr). W całym 2019 roku spodziewamy się tempa PKB na poziomie 4,4 proc. rdr."

Bank Millennium

"Dzisiejsze dane o rachunkach narodowych nie stanowią dużego zaskoczenia. Nie zmieniają też naszych oczekiwań, co do pewnej poprawy koniunktury w II połowie tego roku, co pozwoliłoby na osiągnięcie w całym 2019 r. wzrostu gospodarczego wynoszącego 4,6 proc. rdr. W 2020 r. powinien przynieść dalsze spowolnienie wzrostu, głównie za sprawą inwestycji infrastrukturalnych i mniejszej siły zwiększonych transferów społecznych niż miało to miejsce w latach 2016-2018."

mBank

"(...) druga połowa roku upłynie pod znakiem przyspieszenia konsumpcji prywatnej i dzisiejsze dane czynią taką ścieżkę bardziej prawdopodobną, zwłaszcza, jeśli zostaną zestawione z niezmiennie rekordowym sentymentem gospodarstw domowych. Jest w tej sytuacji możliwe, że II kwartał wyznaczy lokalny dołek – III kwartał pod względem dynamiki ukształtuje się na zbliżonym poziomie – na podstawie danych miesięcznych można celować z prognozami w przedział 4,4-4,5 proc. rdr.

Przełom roku, jak już wspomniano, to koncert konsumpcji prywatnej dopalanej przez transfery socjalne dystrybuowane w ramach pakietu stymulacyjnego. Z prognozą 4,6 proc. średniorocznie czujemy się w tej sytuacji nader komfortowo."

KK/PAP

Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie

Komentarze (20)

dodaj komentarz
pc1974
Open_mind dobrze piszesz! Pieszo powinna tam iść a jak dojdzie to należy uruchomić nieczynne od lat cyklonprysznice a potem piec. I aufwiderzein!!!
adamp222666
Mimo wzrostu cen i opłat
open_mind
„Wzrost PKB najniższy od dwóch lat” I to pomimo rekordowej ilości zachodnich obozów pracy wyzyskowej na terenie Polski. Główna nadzorczyni Gubernator Angela Merkel przyleci na parę godzin do skolonizowanego landu. Wstyd i hańba, tyle Polskiej krwi i tragedii ten naród nam przelał. Ona powinna pieszo do Oświęcimia się udać.
palestrina
co ty bredzisz, powinienes miec nick closed_mind
and00
"Wzrost PKB najniższy od dwóch lat"
Wzrost powyżej oczekiwań, jeden z najwyższych w UE, wreszcie odpaliły inwestycje,
a tytuł jak by przepowiednie Balcerowicza z przed 4 lat na 2016 w się sprawdziły...

Jeszce dodajcie że jesteśmy w recesji bo mityczne PMI jest poniżej 50
krokus12
kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem jest stopniowy spadek PKB a PMI jest ważnym wskaźnikiem może nie tak ważnym dla pana jak 500+
and00 odpowiada krokus12
Jak wiadomo wskaźnik nastrojów kierownictwa jest ważniejszy niż jakieś tam twarde dane o wzroście PKB, to dla każdego oczywiste ;)

Nie wiem dlaczego dla mnie ważne by miło być 500+ i jaki jest kontekst PMI i 500+, proszę wytłumaczyć, bo faktycznie tego nie rozumiem

Czytam i czytam, a o stopniowym spadku PKB nic w artykule
Jak wiadomo wskaźnik nastrojów kierownictwa jest ważniejszy niż jakieś tam twarde dane o wzroście PKB, to dla każdego oczywiste ;)

Nie wiem dlaczego dla mnie ważne by miło być 500+ i jaki jest kontekst PMI i 500+, proszę wytłumaczyć, bo faktycznie tego nie rozumiem

Czytam i czytam, a o stopniowym spadku PKB nic w artykule nie mogę znaleźć, proszę o cytat

ps
I zdanie to ironia
histeryk
Inwestycje nie odpaliły. Wzrost zawyżany poprzez sterydy w postaci 500 plus, emerytura plus i sztuczne utrzymywanie zaniżonej stopy procentowej. Wysoka inflacja sztucznie zaniżana przez państwo przez dotacje z budżetu do cen energii. Rosnący ciągle dług publiczny. Chroniczny deficyt - a w większości państw UE nadwyżki budżetowe. Inwestycje nie odpaliły. Wzrost zawyżany poprzez sterydy w postaci 500 plus, emerytura plus i sztuczne utrzymywanie zaniżonej stopy procentowej. Wysoka inflacja sztucznie zaniżana przez państwo przez dotacje z budżetu do cen energii. Rosnący ciągle dług publiczny. Chroniczny deficyt - a w większości państw UE nadwyżki budżetowe. To efekt polityki "tu i teraz, liczą się nasze stołki, ciemny lud to kupi". A w przyszłym roku ratowanie budżetu kradzieżą 15% naszych oszczędności emerytalnych.
jacyna2017
Ha, ha! Tak złe dane biorę w ciemno na następne 20 lat i pewnie cała UE również! Śmieszy tylko, jak zawodowi ‚krakacze’ z Inowrocławia zaklinają rzeczywistość! Ciekawe jakby wyglądały dane gdyby rządziła PO!? ...jak ścieki, które prezio Wawy wpuszcza do naszej Wisły!
grzegorzkubik
Będzie dobrze. Teraz mamy spowolnienie i czeka nas kryzys ale odbijemy się. Polska to kraj wielkich możliwości.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki