REKLAMA

Wypadek Beaty Szydło wraca po latach. Prokuratura uderza w funkcjonariuszy SOP

2026-02-11 12:31
publikacja
2026-02-11 12:31

Prokuratura Regionalna w Białymstoku zamierza ogłosić zarzuty dziewięciu osobom, w tym ośmiu byłym i obecnym funkcjonariuszom SOP (dawne BOR). Śledztwo obejmuje kilka wątków dotyczących nieprawidłowości w postępowaniach po wypadku premier Beaty Szydło, do którego doszło w Oświęcimiu w 2017 r.

Wypadek Beaty Szydło wraca po latach. Prokuratura uderza w funkcjonariuszy SOP
Wypadek Beaty Szydło wraca po latach. Prokuratura uderza w funkcjonariuszy SOP
fot. Łukasz Pietrzyk / / FORUM

Postanowienia z zarzutami zostały wydane, osoby te dostały wezwania do stawiennictwa w prokuraturze w celu ich ogłoszenia – poinformował w środę PAP prok. Marek Bogacewicz z Prokuratury Regionalnej w Białymstoku. Prokuratura wydała też krótki komunikat w tej sprawie.

Chodzi o ośmiu – byłych lub obecnych funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa (SOP), czyli ówczesnego Biura Ochrony Rządu (BOR) i jedną osobę cywilną; zostały one wezwane do prokuratury na przełomie lutego i marca.

Prokuratura nie ujawnia treści zarzutów. Również z tego powodu, że część materiałów objęta jest klauzulą niejawności, ale przede wszystkim dlatego, że najpierw muszą być ogłoszone podejrzanym. Nie informuje też, w którym z wątków jej śledztwa zarzuty usłyszą te osoby; prok. Bogacewicz zaznaczył jedynie, że nie chodzi o wątek dotyczący przekroczenia uprawnień czy niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych.

We wszczętym wiosną ub. roku śledztwie prokuratorzy badają m.in., czy w latach 2017-2023 nie doszło do przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych podczas wykonywania obowiązków służbowych w toku prowadzonego postępowania przygotowawczego Prokuratury Okręgowej w Krakowie, a następnie w postępowaniu sądowym w pierwszej instancji i w postępowaniu odwoławczym.

Śledztwo dotyczy też samego wypadku z 10 lutego 2017 roku z udziałem aut z kolumny rządowej i Fiata Seicento, w wyniku którego pasażerowie jednego z tych samochodów oraz ówczesna premier Beata Szydło doznali obrażeń. Trzeci wątek śledztwa dotyczy zeznawania nieprawdy oraz zatajania prawdy podczas składania zeznań – w charakterze świadków – przez funkcjonariuszy BOR co do okoliczności wypadku.

Jak podawała białostocka prokuratura, wszczynając swoje śledztwo, chodzi o kwestię używania sygnałów dźwiękowych podczas przejazdu kolumny rządowej; zeznania funkcjonariuszy BOR były dowodami w śledztwie w Krakowie, a potem w procesie przed Sądem Rejonowym w Oświęcimiu oraz w postępowaniu odwoławczym przed Sądem Okręgowym w Krakowie.

W śledztwie krakowskiej prokuratury kierowca Seicento został oskarżony o nieumyślne spowodowanie wypadku.

W połowie marca 2018 r. krakowska prokuratura okręgowa wystąpiła do sądu w Oświęcimiu o uznanie winy z warunkowym umorzeniem postępowania na okres próby jednego roku. W lipcu 2020 r. sąd ten uznał, że kierowca Fiata jest winien nieumyślnego spowodowania wypadku. Zarazem warunkowo umorzył postępowanie na rok. Sąd uznał, że także kierowca BOR złamał przepisy. W lutym 2023 r. Sąd Okręgowy w Krakowie utrzymał wyrok wobec kierowcy.

Sprawa wypadku kolumny rządowej w Oświęcimiu znalazła się w raporcie Prokuratury Krajowej z audytu spraw z lat 2016-2023, w których stwierdzono nieprawidłowości. (PAP)

rof/ akar/

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (8)

dodaj komentarz
marianpazdzioch
Dopadnie ich w końcu prawo i sprawiedliwość? Szczerze wątpię. Ten kraj to antyteza tych słów.
monuz
czy ktoś wie czemu Szydło musiała jechać opancerzoną kolumną na sygnałach na kolację? jajecznica się przypalała czy był inny niesamowicie ważny powód?
samsza
W lutym 2023 r. Sąd Okręgowy w Krakowie utrzymał wyrok wobec kierowcy.
cxc
Mamy 2026 r i zeznania funkcjonariuszy SOP że nie jechali na sygnałach dźwiękowych .
samsza odpowiada cxc
jakby tam nie była kolumna, a pies, jakby chciał to by szczekał, ale mógłby np. nie szczekać, nie wydawać dźwięku z siebie, to co wtedy ?
prawnuk odpowiada samsza
to wtedy dziecko stosujemy kodeks drogowy.

A funkcjonariusze i prokurator powinni iść siedzieć za działanie w grupie przestepczej.

tyle.....

dla mnie to szok, że niekompetentni politycy muszą kosztem obywatela udawadniać swoje "racje".

Czy ktos do dziś pojął dlaczego mataczono?

No ale
to wtedy dziecko stosujemy kodeks drogowy.

A funkcjonariusze i prokurator powinni iść siedzieć za działanie w grupie przestepczej.

tyle.....

dla mnie to szok, że niekompetentni politycy muszą kosztem obywatela udawadniać swoje "racje".

Czy ktos do dziś pojął dlaczego mataczono?

No ale skoro w tym państwie można odpalić granatnik w głównej siedzibie policji - to chyba wszystko jest możliwe

Powiązane: Prokuratura na tropie przestępstw

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki