REKLAMA

Wraca sprawa reparacji od Niemiec. Nawrocki chce "zwielokrotnić wysiłki w podnoszeniu tej sprawy"

2025-09-03 21:52, akt.2025-09-04 08:39
publikacja
2025-09-03 21:52
aktualizacja
2025-09-04 08:39

Prezydent Karol Nawrocki ocenił, że uregulowanie kwestii reparacji wojennych od Niemiec może potrwać wiele lat i zależy od politycznej gotowości Berlina. Podkreślił, że Polska powinna mówić jednym głosem w tej sprawie, a wspólne działania rządu i prezydenta wzmocnią pozycję kraju w tej sprawie.

Wraca sprawa reparacji od Niemiec. Nawrocki chce "zwielokrotnić wysiłki w podnoszeniu tej sprawy"
Wraca sprawa reparacji od Niemiec. Nawrocki chce "zwielokrotnić wysiłki w podnoszeniu tej sprawy"
fot. Everett Collection / / Shutterstock

W środę w TV Republika prezydent był pytany o perspektywę uregulowanie kwestii reparacji od Niemiec, o co zaapelował 1 września podczas obchodów na Westerplatte 86. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Nawrocki oświadczył m.in., że dobre relacje z Niemcami wymagają uregulowania kwestii reparacji wojennych.

Horyzont z całą pewnością może być bardzo długi, bo jest to sprawa niezałatwiona od wielu lat, w której do przełomu może dojść, gdy będzie do tego polityczna gotowość państwa niemieckiego - odpowiedział Nawrocki.

- Dzisiaj jej chyba nie ma, więc aby rozwiązać tę sprawę, należałoby przede wszystkim zwielokrotnić wysiłki w podnoszeniu tej sprawy. Bo ja ją dopiero jako nowo wybrany prezydent Polski podniosłem po pewnym czasie. Po drugie należałoby współpracować, bo rozumiem, że to jest celem i polskiego rządu, i polskiego premiera, i polskiego prezydenta, żeby domagać się sprawiedliwości, a także reparacji za II wojnę światową - dodał.

Prezydent zaznaczył też, że Polska powinna mówić jednym głosem na arenie międzynarodowej w sprawie reparacji. Podkreślił konieczność budowania relacji z Niemcami przy jednoczesnym pamiętaniu o kwestiach fundamentalnych. - Powinniśmy zacząć od momentu, w którym prezydent i premier mówią jednym głosem w kwestii reparacji - podsumował.

Temat odszkodowań dla ofiar II wojny światowej był już poruszany podczas rozmów polskiego rządu ze stroną niemiecką. Zapowiedź wsparcia dla żyjących jeszcze Polaków poszkodowanych w II wojnie światowej padła podczas pierwszych od 2018 r. polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych, do których doszło na początku lipca 2024 r., jednak szczegóły tej pomocy pozostały niesprecyzowane.

3 października 2022 r. ówczesny minister spraw zagranicznych w rządzie PiS Zbigniew Rau podpisał notę dyplomatyczną do strony niemieckiej, dotyczącą odszkodowań wojennych. Polska domagała się w niej m.in. odszkodowania za straty materialne i niematerialne w wysokości 6 bilionów 220 miliardów 609 milionów złotych i zrekompensowania szkód. Kwota taka zawarta została w ogłoszonym 1 września 2022 r. raporcie autorstwa zespołu kierowanego przez posła PiS Arkadiusza Mularczyka dotyczącym strat poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej.

3 stycznia 2023 r. MSZ przekazało, że resort dyplomacji RFN udzielił odpowiedzi na tę notę, uznając, że sprawa reparacji i odszkodowań za straty wojenne pozostaje zamknięta, a rząd niemiecki nie zamierza podejmować negocjacji w tej sprawie. (PAP)

nno/ par/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (12)

dodaj komentarz
HardMetal
Najpierw Panie Nawrocki to proszę upomnieć się o kasę od ruskich bo to właśnie oni zajumali nasza kasę od niemócw. Nawrocki wie, że może jedynie sobie pomarzyć o tej kasie to łatwiej mu się wydzierać w stronę niemócw bo to takie politycznie dobre.
mesten
Żebranina i żebranina może się uda. Proponuje pisim socjalistom spróbować ze Szwecją i wyżebrać coś za potop z 1655.
ale-ale
To zacząć znów trzeba od wyrwania Rudego! Chyba już każdy widzi, ze to słup niemiecki
knl111
Od dawna mnie zastanawia kompletny brak poruszania przez PiS kwestii reparacji od Rosji (czy Związku Radzieckiego). Coś tu musi być na rzeczy.
ale-ale
Patrzcie Państwo; zawsze się znajdzie taka ...tutka niemiecka
pstrzezek
Gierka z reparacjami jest niezwykle cyniczna i nakierowana tylko na polskie podwórko. Miał PiS prezydenta i rząd przez 8 lat. Więc czemu temat wraca tylko jak są w opozycji? Cynizm i zagranie na resentymentach. Cze Niemcy powinny zapłacić? Oczywiście że tak. Ale nie o to chodzi w tej szopce PiSu
polityka_to_nie_ekonomia
Przerabialiśmy to już wielokrotnie w ostatnich latach. To jest bardzo dobry temat pod wybory. Politycy rzucają niewyobrażalnymi kwotami dodatkowo przeliczając ile można za to wybudować elektrowni atomowych, kilometrów autostrad czy jak mogliby podatki obniżyć/emerytury podnieść, a ludzie to łykają licząc, że coś z tych pieniędzy Przerabialiśmy to już wielokrotnie w ostatnich latach. To jest bardzo dobry temat pod wybory. Politycy rzucają niewyobrażalnymi kwotami dodatkowo przeliczając ile można za to wybudować elektrowni atomowych, kilometrów autostrad czy jak mogliby podatki obniżyć/emerytury podnieść, a ludzie to łykają licząc, że coś z tych pieniędzy zobaczą. Proponuję sobie zapisać dzisiejszy artykuł (jeśli wcześniejsze doświadczenia to zbyt mało) by za kilka lat, gdy kumple prezydenta wrócą do rządzenia (a wiele na to wskazuje) by sprawdzić co zrobią w tym temacie. Katastrofę Smoleńską 15 lat rozwiązują i kilkukrotnie informowali o przełomie. Rozliczanie poprzedników też naszym politykom nie idzie mimo obietnic (żadnym, ani tym co teraz ani wcześniejszym). Tu nie chodzi o to by złapać królika ale by go gonić
dolar36
w pierwszej kolejności Niemcy powinni wyremontować wszystkie walące się stodoły które były wybudowane na naszej ziemi po wojnie czyli na niemieckiej przed wojną bo nas ta to nie stać buhaha

Powiązane: Reparacje wojenne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki