REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Rachunek krzywd. Po Niemcach czas na podliczenie strat zadanych przez ZSRR

2026-01-26 14:13
publikacja
2026-01-26 14:13

W poniedziałek Instytut Strat Wojennych im. Jana Karskiego zaprezentował pierwszy numer półrocznika „Studia i Materiały Instytutu Strat Wojennych”. Periodyk będzie poświęcony stratom wyrządzonym Polsce przez ZSRR po 1939 r. - zarówno tym materialnym, jak i związanym m.in. z tożsamością.

Rachunek krzywd. Po Niemcach czas na podliczenie strat zadanych przez ZSRR
Rachunek krzywd. Po Niemcach czas na podliczenie strat zadanych przez ZSRR
fot. Arnold Drapkin / Zuma Press / / FORUM

W prezentacji pierwszego z zeszytów źródłowych, która odbyła się w siedzibie warszawskiego Muzeum Niepodległości, uczestniczyli m.in. zastępca szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jakub Stefaniak, dyrektor Instytutu Wojennych dr Bartosz Gondek oraz jeden z redaktorów periodyku dr hab. Damian Markowski z ISW.

Jak mówił zastępca szefa kancelarii premiera, prowadzone przez Instytut badania i tworzone na ich podstawie publikacje mają służyć temu, „żeby przyszłe pokolenia miały wiedzę - wiedzę rzetelną, wiedzę, która jest oparta na dokumentach, w miarę możliwości, ale także na podstawie świadectw osób, które jeszcze żyją”. - I to jest ostatni dzwonek, żeby to rozpocząć. Bo za chwilę już nie będzie z kim rozmawiać, nie będzie kogo pytać - dodał.

- Warto pamiętać, że straty niemieckie badamy jeszcze od czasu okupacji, od 80 ponad lat - mówił dyrektor Instytutu. Jak dodał, straty sowieckie na przestrzeni lat były wielokrotnie fałszowane czy też niewykazywane, w związku z czym wymagają one znacznie więcej uwagi. - Jesteśmy na początku tej drogi - podkreślił.

Gondek wyjaśnił, że Instytut pracuje nie tylko z archiwami polskimi, lecz także ukraińskimi i litewskimi. - Z archiwami rosyjskimi, jak wiemy, jest problem, bo w większości się pozamykały do tego stopnia, że nawet strony internetowe, które były jeszcze do niedawna otwarte, już w tej chwili są powyłączane lub mocno przetrzebione - zaznaczył.

"Przed katastrofą", czyli pierwsza część nowego periodyku 

Pierwszy tom periodyku - roboczo zatytułowany „przed katastrofą”, stanowi zbiór artykułów poświęconych m.in. likwidacji polskości na uniwersytecie we Lwowie, kolekcjom muzealnym południowo-wschodnich województw II RP czy budownictwu. W słowie wstępnym dyrektor ISW podkreślił, że w numerze poruszona została także kwestia „niesłusznie wciąż marginalizowanej kwestii utraconej tożsamości obywateli polskich, którzy (...) zmuszeni zostali do porzucenia swoich małych ojczyzn na dawnych Kresach i przesiedlenia setki kilometrów na Zachód”.

- W kolejnym numerze, który planujemy na pierwsze półrocze tego roku, już te pierwsze liczby, te pierwsze podsumowania, oczywiście cząstkowe (...), będą się pojawiać - zaznaczył w trakcie konferencji Gondek.

W numerze znalazły się artykuły dotyczące m.in. likwidacji polskich uniwersytetów we Lwowie i w Wilnie w 1939 roku i stanie posiadania formacji lądowych Wojska Polskiego na Kresach w przededniu II wojny światowej. Elektroniczna wersja półrocznika ma być dostępna na stronie internetowej ISW.

Specjaliści policzą krzywdy zadawane przez dekady 

W grudniu podczas konferencji w Lublinie szef ISW mówił, że pracujących nad „Studiami i Materiałami Instytutu Strat Wojennych” będzie interesować okres od 17 września 1939 r. do lat 90. XX wieku, czyli symbolicznego opuszczenia Polski przez oddziały północnej grupy wojsk sowieckich.

Instytut Strat Wojennych im. Jana Karskiego został powołany zarządzeniem prezesa Rady Ministrów na początku grudnia 2021 r. Jego działalność skupia się na prowadzeniu badań naukowych i prac rozwojowych w dziedzinie nauk społecznych i humanistycznych „w zakresie strat wojennych zadanych Państwu Polskiemu i jego obywatelom w toku II wojny światowej (1939-1945) oraz długofalowych konsekwencjach tego konfliktu”. Bartosz Gondek kieruje instytucją od kwietnia 2025 r.(PAP)

ef/ aszw/

Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (20)

dodaj komentarz
incitatus
Na razie wystawiłbym FV cząstkową w KSeF-ie, bo nie wiadomo czy jeszcze nie poczęstują nas ruskim mirem jak tylko uporają się z sąsiadem.
1a2b
pracami powinien kierować czarzasy, tak dla rozjaśnienia intencji pod rządami zdrajcy tuska
antyoni
Rachunek? Owszem tylko nie pod ten adres. Może trochę prawdy pomoże w myśleniu?...
https://old.bitchute.com/video/H9OkhmzopeZI/
marianpazdzioch
Polska V kolumna nie zająknie się o tym ani słowem. "Powiedz mi kogo krytykujesz, a powiem ci kim jesteś".
eglantyna
Gdyby nie pomoc finansowa Jankesów, Niemcy nie byliby w stanie rozpętać II Wojny Światowej. Gdyby choć część tej pomocy szła do Polski, nie do Niemiec, Niemcy by przegrały wojnę z Polską w 1939 roku. Gdyby nie wsparcie Jankesów, Rosja by przegrała wojnę z Niemcami. Wsparcie udzielone Rosji mogłoby nie wystarczyć, gdyby Japonia uderzyła Gdyby nie pomoc finansowa Jankesów, Niemcy nie byliby w stanie rozpętać II Wojny Światowej. Gdyby choć część tej pomocy szła do Polski, nie do Niemiec, Niemcy by przegrały wojnę z Polską w 1939 roku. Gdyby nie wsparcie Jankesów, Rosja by przegrała wojnę z Niemcami. Wsparcie udzielone Rosji mogłoby nie wystarczyć, gdyby Japonia uderzyła na Rosję w 1941 roku. Połączcie sobie kropki - i walić o odszkodowania do pomarańczowego dyktatora.
dasbot
Nieudolnie generalizujesz. Po pierwsze jankesi piszemy małą literą. Po drugie nie w kontekście Amerykanów per se tylko ich elit politycznych o odpowiednim zabarwieniu ideowym i upodobaniom do pewnego specyficznego nakrycia głowy. Odtajnione dokumenty DoD (teraz już wojny) nie pozostawiają wątpliwości kto i dlaczego finansował machinę Nieudolnie generalizujesz. Po pierwsze jankesi piszemy małą literą. Po drugie nie w kontekście Amerykanów per se tylko ich elit politycznych o odpowiednim zabarwieniu ideowym i upodobaniom do pewnego specyficznego nakrycia głowy. Odtajnione dokumenty DoD (teraz już wojny) nie pozostawiają wątpliwości kto i dlaczego finansował machinę wojenną faceta z wąsami. Po trzecie program Land Lease, bo do tego się odnosisz, pokrył zaledwie 10-15% potrzeb Sowietów, a prawdziwa "pomoc" przyszła o 2 lata za późno (Churchill mocno się o to postarał, aby drugi front na zachodzie Europy się długo "nie odpalił", bo serdecznie nienawidził Stalina i naiwnie wierzył w potęgę i skuteczność armii Wehrmachtu, a w 1944 kiedy było już pewne, że naziole polegną, na cito sklecono Operację Overlord, aby "język rosyjski nie został oficjalnym językiem Europy"). Japonia z kolei nie zaatakowałaby USA gdyby nie embargo na ropę naftową, które nałożyli jankesi. Agent pomarańczowy natomiast, a raczej jego mocodawcy, mają rebus kołowy do rozwiązania, czy po fiasku ceł i buńczucznej retoryce, dalej używać szabelki z coraz większym ryzykiem, że w końcu ktoś odrąbie rękę podnoszoną tak wiele razy na spokój świata. Może im "Krzyżaków" podrzucisz, aby doczytali co się może wydarzyć?.............Clown world.
eglantyna odpowiada dasbot
Z twojego komentarza przebijają dwie naiwności, że primo) wszystko, co złe w USA to żydzi (jakby to żydzi mordowali Indian dla ziemi i złota, a nie anglosaskie karki), i sekundo) wielka Rassija pokonała sama z siebie nazistowskie Niemcy.
Rosja leżała i kwiczała w grudniu 1941, wystarczył japoński kopniak, by się sowieckie imperium
Z twojego komentarza przebijają dwie naiwności, że primo) wszystko, co złe w USA to żydzi (jakby to żydzi mordowali Indian dla ziemi i złota, a nie anglosaskie karki), i sekundo) wielka Rassija pokonała sama z siebie nazistowskie Niemcy.
Rosja leżała i kwiczała w grudniu 1941, wystarczył japoński kopniak, by się sowieckie imperium obróciło w pył. Bez pomocy USA i Imperium Brytyjskiego Rosja również by padła. O to chodziło w bitwie o Staligrad. Nie o ego Stalina i Hitlera (jak to mówią w TV), tylko o transport. A już na pewno nie zajęliby połowy Europy od WIlna po Berlin, za co też mależy podziękować Jankesom, którzy w Jałcie oddali Polskę Rosji jak psa.
dasbot odpowiada eglantyna
Poruszasz zbyt wiele wątków jednocześnie. Rozmawiamy o ostatnich 100-150 latach, a nie całej historii powstawania USA, która jest zbudowana na przemocy, obłudzie i żądzy pieniądza. Wiem, że historia, szczególnie ta nowożytna, została napisana przez zwycięzców, którzy aktualnie tracą budowany przez dekady status. Jak spojrzysz na Poruszasz zbyt wiele wątków jednocześnie. Rozmawiamy o ostatnich 100-150 latach, a nie całej historii powstawania USA, która jest zbudowana na przemocy, obłudzie i żądzy pieniądza. Wiem, że historia, szczególnie ta nowożytna, została napisana przez zwycięzców, którzy aktualnie tracą budowany przez dekady status. Jak spojrzysz na historię obiektywnie, bez uprzedzeń i ideologii, która dominowała w danym czasie, to być może zrozumiesz, że świat był i jest taki jaki jest, a nie taki, jakbyś chciał, aby był. Fakty i liczby lepiej przemawiają niż myślenie życzeniowe, czy barwa polityczna kapitału danego wydawcy treści. Poczytaj sobie np. o I.G. Farben, czy Nationale Treuhand, bojkocie niemieckich towarów w USA, roli żydowskich kapitalistów i prawników, którzy czynnie przyczynili się do zbudowania potęgi militarnej Trzeciej Rzeszy, etc. Albo szerzej kto i dlaczego zarabiał i zarabia na każdej wojnie wspieranej albo wywołanej przez USA. Obiektywnie rzecz ujmując to "damn Russkies" w głównej mierze pokonali kwiat Wehrmachtu na swoich ziemiach, ponosząc największe straty. O przeniesieniu fabryk, ba całych miast za Ural nie uczyli? Pomoc Land Lease była słuszna, ale niedostateczna - bez własnych zasobów ZSRR zostałby pokonany przez Wehrmacht, bo logistyka i uzupełnianie sprzętu na czas nie byłyby możliwe "mostem oceanicznym". Takie są fakty, które się wygodnie przemilcza. Podobnie jak to, że wczoraj minęła 92 rocznica podpisania przez Polskę paktu o nieagresji z Trzecią Rzeszą. Czy wiesz chociaż, że podpisaliśmy go jako pierwszy kraj na świecie? I to zaraz po tym, jak facet z wąsami doszedł do pełni władzy? Wygodnie żongluje się innym paktem pomiędzy 3R a ZSRR, a pomija fakty, że inne państwa również układały się z HItlerem (np. "Bełtowie"). I nie w Jałcie Stalin narysował przyszłą mapę Europy tylko w Teheranie (Jałta była formalnością). Zapewne również nie wiesz tego, że po Teheranie nasz premier Mikołajczyk został oszukany w biały dzień w żywe oczy przez FDR, który w Białym Domu bezczelnie zapewniał go o wspieraniu polskiej sprawy i odrodzenia Polski w jej dawnych granicach. To doprowadziło do tragedii Powstania Warszawskiego, którego dowództwo naiwnie liczyło na pomoc Armii Czerwonej i zignorowało informacje naszego wywiadu, który ostrzegał przed zbyt wczesnym zrywem (słynna potyczka pancerna pod Radzyminem pomylona z faktycznym podejściem linii frontu pod Warszawę). Do nauki zatem, aby czytać i z pokorą przyjmować fakty, które dalekie są od patosu wylewającego się ze ścieków MSM i płatnych opowieści "naukowców" z mnożących się jak grzyby po deszczu "czołgów myślowych", sponsorowanych przez globalną oligarchię finansową. Może wtedy pojmiesz prawdziwy "kolor miłości", jaką aktualnie uprawiamy z jankesami na szczeblu politycznym...............Clown world.
polonu
ci z orlymi nosami już nie wiedzą co mają robić ,

Powiązane: II wojna światowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki