REKLAMA

Wprost.pl: Gigantyczne pensje liderów Konfederacji. "Mogło dojść do bezpodstawnego wzbogacenia się"

2020-11-01 08:24, akt.2020-11-01 12:24
publikacja
2020-11-01 08:24
aktualizacja
2020-11-01 12:24
fot. Adam Chełstowski / FORUM

Po 90 tys. zł pensji z góry wypłacili sobie liderzy Konfederacji z partii KORWiN, gdy pojawiło się ryzyko, że majątek tego ugrupowania może przejąć państwo. Mogło dojść do bezpodstawnego wzbogacenia się - podał portal wprost.pl.

Jak dodano w tekście, śledczy powinni też sprawdzić, czy nie popełniono przestępstwa menedżerskiego, czyli wyrządzenia znacznej szkody majątkowej partii, co podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

"Po 108 300 zł trafiło na konta posłów Konfederacji Janusza Korwin-Mikkego i Konrada Berkowicza oraz Sławomira Mentzena (nie dostał się do Sejmu). 49 260 zł wypłacono sekretarzowi Konfederacji, zarazem ówczesnemu skarbnikowi partii KORWiN, Marcinowi Sypniewskiemu" - czytamy w tekście, który ukazał się na portalu tygodnika "Wprost".

Pieniądze pochodziły - jak wskazano - z subwencji partii KORWiN, która w wyborach parlamentarnych uzyskała 4,76 proc. głosów, co sprawiło, że przyznano jej ok. 4,2 mln zł rocznie (przez cztery lata).

"Były to pensje w 2019 r. dla części członków prezydium ugrupowania Korwin-Mikkego. Problem w tym, że gdy pieniądze były wypłacane, to ciało statutowe miało zarejestrowany w sądzie inny skład od tego, którego członkom zapłacono pieniądze. Istniało też realne ryzyko, że nowe prezydium nie zostanie nigdy zarejestrowane, a partia zostanie zlikwidowana i jej majątek przejmie Skarb Państwa. Dopiero 8 maja 2019 r. sytuacja została prawnie uporządkowana" - podkreślono w artykule.

Dodano w nim, że dodatkowo poseł Berkowicz dostał przelew z partii KORWiN na kwotę 126 tys. zł za usługi informatyczne, które miał wykonać. "Są wątpliwości, czy tak się stało" - zaznacza autor tekstu.

"Wszystkie powyższe działania budzą poważne obawy o ich zgodność z prawem" - podkreślono w artykule.

Jak czytamy w tekście, partia KORWiN do czasu publikacji nie odpowiedziała na pytania "Wprost". 

Korwin-Mikke: Bylibyśmy idiotami, gdybyśmy tego nie zrobili

Natychmiast porobiliśmy z góry wszelkie możliwe zakupy i wypłaciliśmy pensje na tyle, na ile pozwalało prawo - do końca roku; bylibyśmy idiotami, gdybyśmy tego nie zrobili - oświadczył prezes partii KORWiN Janusz Korwin-Mikke, komentując doniesienia "Wprost".

Do tych doniesień odniósł się lider partii KORWiN. "Ale-ż oczywiście! Natychmiast porobiliśmy z góry wszelkie możliwe zakupy i wypłaciliśmy pensje na tyle, na ile pozwalało prawo - do końca roku" - napisał Janusz Korwin-Mikke na Twitterze.

"Bylibyśmy idiotami, gdybyśmy tego nie zrobili. Uwaga: to dotyczy tylko partii KORWiN, Konfederacja nie ma z tym nic wspólnego!!" - zaznaczył polityk. (PAP)

rbk/ lena/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (41)

dodaj komentarz
jes
Nikt tak nie zaora Konfederacji jak ona sama :)
Korwinowi brakło na karciane długi?
max5000
Po wyroku TK i czarnych protestach nastąpi nowe rozdanie. Poparcie partii politycznych w Polsce zmieni się diametralnie, u jednych na plus u innych na minus. Niektóre partie będą walczyć o przetrwanie i bardzo dobrze. O to chodziło. Jak to powiedział Prof. Rzepliński Polska swinguje pod melodię z Sowy i Przyjaciół. Brawo Po wyroku TK i czarnych protestach nastąpi nowe rozdanie. Poparcie partii politycznych w Polsce zmieni się diametralnie, u jednych na plus u innych na minus. Niektóre partie będą walczyć o przetrwanie i bardzo dobrze. O to chodziło. Jak to powiedział Prof. Rzepliński Polska swinguje pod melodię z Sowy i Przyjaciół. Brawo Rosjanie. Polakami można łatwo sterować i manipulować.
trooper
Czym bardziej w prawo tym bezczelniej kradną
demeryt_69
Tak jak bym słyszał Kijowskiego z KOD - szalom!
ajwaja
Wprost - to nie komornik, sedzia, prokurator, to nie sledczy,
od 30 lat POPISy itd. szczypia Polske bez skrupulów,
nawet jesli w KONFEDERACJI cós BY nie gralo,
to czubek loda
marszalek2020
Sprawa Romana Giertycha pokazuje, że w tym biznesie jest podział na tych co biorą kasę i grzeją się we Włoszech i na tych co marnują swoje życie stojąc na mrozie bez maseczek :)
I nie dość, że się wymarzną to będą latami spłacać kredyty brane na na zasiłki dla ludzi, którzy przez to nie będą pracowali w
Sprawa Romana Giertycha pokazuje, że w tym biznesie jest podział na tych co biorą kasę i grzeją się we Włoszech i na tych co marnują swoje życie stojąc na mrozie bez maseczek :)
I nie dość, że się wymarzną to będą latami spłacać kredyty brane na na zasiłki dla ludzi, którzy przez to nie będą pracowali w czasie lockdown-u :)
demeryt_69
We Włoszech, powiadasz? Hanna Suchocka vel. Hajka Silberstein albo Marysia Rokitówna vel. Izaak Goldwicht też pokochały piękne niebieskie niebo we Włoszech :)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
antybolszewik
@niewygodne_pytania. W 2015r roku miałeś referendum w sprawie zaprzestania finansowania partii z budżetu państwa. Wtedy takie skoki na kasę jak Korwina by nie miałby miejsca. Polacy jednak chcieli aby pieniądze podatników szły dalej do kieszeni partyjniaków.
demeryt_69
26. czerwca 2013

"Prokuratura powinna z urzędu wszcząć śledztwo w sprawie Donalda Tuska i zatajenia w oświadczeniach majątkowych i w rejestrze korzyści 250 tys. złotych na garnitury premiera i sukienki jego żony, zatajenia pieniędzy na wina po 700 złotych i innych kosztów opisywanych przez media" - oświadczył
26. czerwca 2013

"Prokuratura powinna z urzędu wszcząć śledztwo w sprawie Donalda Tuska i zatajenia w oświadczeniach majątkowych i w rejestrze korzyści 250 tys. złotych na garnitury premiera i sukienki jego żony, zatajenia pieniędzy na wina po 700 złotych i innych kosztów opisywanych przez media" - oświadczył poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Mastalerek. Zapowiedział, że złoży zawiadomienie w tej sprawie.

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki