Jak minął dzień, już kartkę z kalendarza na nową zmień… - napisał w czwartek na platformie X premier Donald Tusk nawiązując do piosenki Krzysztofa Krawczyka.


W środę na scenie znajdującej się w miasteczku manifestujących przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego poseł PiS Michał Wójcik zaśpiewał piosenkę „Jak minął dzień” Krzysztofa Krawczyka. Zgromadzeni pod TK śpiewali także m.in. pieśń religijną „Barka”.
Wójcik w środowym wpisie na X - pod którym zamieścił nagranie, gdzie manifestanci śpiewają „Barkę” - zauważył, że „piosenką zwalczano bandytyzm w różnych chwilach naszej historii”. „Robiono to zawsze skutecznie. Teraz też tak będzie” - podkreślił poseł PiS.
Premier Donald Tusk w czwartek na X nawiązując do piosenki Krawczyka napisał: „Jak minął dzień, już kartkę z kalendarza na nową zmień…”.
Prezes PiS: Podjęliśmy inicjatywę stworzenia zespołu parlamentarnego
Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował o inicjatywie stworzenia zespołu parlamentarnego ds. wydarzeń w TK, które - jego zdaniem - spełniają znamiona zamachu stanu i ataku na organ konstytucyjny. Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek dodał, że zespół przygotuje w tej sprawie międzynarodową konferencję prawniczą.
Kaczyński ogłosił inicjatywę podczas czwartkowej konferencji w Sejmie. - Podjęliśmy inicjatywę, która powinna być zrealizowana w najbliższych dniach - może nawet jutro się to uda - stworzenia zespołu parlamentarnego do spraw tych wydarzeń, tego, co jest niewątpliwym naruszeniem Konstytucji - oświadczył prezes PiS.
Według niego zdarzenia związane z TK mogą podlegać odpowiedzialności z art. 127 Kodeksu karnego mówiącego o zamachu stanu i art. 128 mówiącego o ataku na organ konstytucyjny. Ocenił, że „mamy do czynienia z bardzo ciężkimi przestępstwami”. Dodał, że zaproszenie do prac w zespole parlamentarnym mają otrzymać wybitni prawnicy, „najlepiej z różnych państw”.
W ocenie prezesa PiS kwestia udowodnienia stanu faktycznego nie będzie trudna. - Mamy tutaj jeszcze atak na głowę państwa. Krótko mówiąc, mamy naprawdę bardzo szeroki materiał, który każdemu normalnemu sądowi powinien powiedzieć wyraźnie, że to nie są jakieś czcze oskarżenia, tylko rzeczywiście tego rodzaju przestępstwa dokonano. Dokładna kwalifikacja, a także wymiar kary należy do sądu, nie do nas, ale to musi być sąd rzeczywiście niezawisły - powiedział Kaczyński.
(PAP)































































