Włochy są gotowe do walki z ISIS na terenie Libii. Udział ich ma jednak polegać jedynie na wsparciu logistycznym dla amerykańskiego lotnictwa.


Mówiła o tym w parlamencie minister obrony Roberta Pinotti. Rząd gotów jest pozytywnie odpowiedzieć na ewentualną prośbę otwarcia przestrzeni powietrznej i udostępnienia baz, jeżeli mogłoby się to przyczynić do szybszego i skuteczniejszego zakończenia operacji przeciwko ISIS, prowadzonych przez Stany Zjednoczone.
Stanowisko rządu pani minister uzasadniła przekonaniem, że walka mająca na celu eliminację central terrorystycznych ma fundamentalne znaczenie dla bezpieczeństwa nie tylko Libii, ale również Europy i Włoch. Jak już od dawna wiadomo, baza, z której mogłoby korzystać amerykańskie lotnictwo, znajduje się na Sycylii, w miejscowości Sigonella nad morzem.
Wielokrotnie namawiani przez Waszyngton do wysłania do Libii swoich żołnierzy, Włosi zawsze odmawiali.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Marek Lehnert/Rzym/mitro/



























































