REKLAMA
TYLKO U NAS

Włochy: Surowe kary dla grzybiarzy za łamanie przepisów

2015-10-21 05:37
publikacja
2015-10-21 05:37

Mandaty w wysokości od 125 do prawie 500 euro wymierzyła grzybiarzom w szczycie obecnego sezonu straż leśna we Włoszech za łamanie przepisów. Ukaranym można zostać za zbiór grzybów w nocy, za ich nadmiar, a nawet za to, że koszyk nie ma przewiewu.

fot. / / YAY Foto

We Włoszech bardzo ścisłe i surowe zasady zbierania grzybów wyznaczają lokalne władze, a ci, którzy łamią obowiązujące normy słono muszą za to zapłacić, o czym przekonali się w tym sezonie niektórzy miłośnicy grzybobrania.

Straż leśna skrupulatnie sprawdza, czy poszukiwacz wykupił pozwolenie na zbiór i czy jest ono ważne, ale kontroluje też ilość i sposób zbierania.

Media poinformowały, że w rejonie Udine na północy kraju funkcjonariusze wymierzyli kary w wysokości 125 euro za zbieranie grzybów bez wykupionego ważnego pozwolenia a także w godzinach nocnych, co jest zabronione.

485 euro grzywny musiał zaś zapłacić mężczyzna zatrzymany z 46 kilogramami grzybów, a więc z ilością przekraczającą kilka razy dopuszczalne normy. Kara wysoka jest i dlatego, że zbierał on grzyby do pojemnika, który nie był sztywny, jak wymagają tego przepisy, a co więcej nie przepuszczał powietrza. Dlatego wszystkie zebrane przez niego grzyby zostały skonfiskowane i zniszczone.

Przedstawiciel władz regionu Friuli Wenecja Julijska Pietro Fontanini odnosząc się do tych surowych kar powiedział, że w stronach tych często dochodzi do przypadków nadużyć podczas grzybobrania i ostrzegł, że służby leśne będą zachowywać szczególną czujność.

Aby móc zbierać grzyby we Włoszech, trzeba wykupić specjalne zezwolenie, kosztujące zazwyczaj około 30 euro rocznie. W przypadku jednodniowej wyprawy kosztuje ono kilka euro. Na zbiory można wybrać się tylko w wyznaczonych dniach tygodnia; zazwyczaj jest ich cztery - pięć.

W niektórych regionach wymagany jest udział w specjalistycznym szkoleniu z mykologii, co ma zapobiec zatruciom grzybami. (PAP)

sw/ jm/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (22)

dodaj komentarz
~endi
A pieczarki sprzedawane do worków foliowych w tamtejszych sklepach też są konfiskowane i niszczone ?
~autor
News dnia. Nieźle się musicie tam nudzić w tym Bankierze.
~realista
Nie POkazywać thuskowi bo oPOdatkuje grzyby szczaw i mirabelki!
~mek
Nadmiar przepisow,kary i oplaty to skutki braku liberalizmu albo inaczej wieloletnie glosowanie na lewice I socjalistow.
~ii
Coraz więcej artykułów o ograniczeniach w zbieraniu grzybów w Europie Zachodniej.Znając polskie reali, ktoś już przymierza się do ograniczenia wstępu do lasu i zbierania runa leśnego przez Polaków.
~grzyby_z_wiejskiej
Ja to widze tak: Lasy Panstwowe beda miec wylacznosc na zbieranie grzybow, beda wydawac ewentualnie p ozwolenia- bardzo drogie oczywiscie- na zbiory w najmniej atrakcyjnych rejonach.
Lasy sie sprywatyzuje, najlepsze regiony przejma potentaci grzybarczy i wszystko gra :)
~Marysia
Skonfiskowali i zniszczyli. To jest najlepsze. Boże uchron nas przed głupotą urzędników.
~Autor
To ja chcę do bloku wschodniego przynajmniej będę mógł spokojnie w lesie się pożywić.
~stefek
Piszecie, ze paranoja i debilizm, bo patrzycie przez pryzmat Polski, gdzie na jednego grzybiarza przypadaja hektary lasu. Wezcie pod uwage kwestie ochrony srodowiska i nadmiernej presji. Wlosi po prostu rownowaza te czynniki. W Holandii np. zbieranie grzybow jest calkowicie zabronione pod grozba wysokich kar (tak jak schodzenie ze Piszecie, ze paranoja i debilizm, bo patrzycie przez pryzmat Polski, gdzie na jednego grzybiarza przypadaja hektary lasu. Wezcie pod uwage kwestie ochrony srodowiska i nadmiernej presji. Wlosi po prostu rownowaza te czynniki. W Holandii np. zbieranie grzybow jest calkowicie zabronione pod grozba wysokich kar (tak jak schodzenie ze sciezek), bo i lasow tam co kot naplakal...
Troche logiki, a nie tylko krzyk. U nas w parkach narodowych jest tak samo.

Powiązane: Włochy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki