Zasugerowałem więc: „[…] bardzo ostrożną grę na umocnienie Dolara. Krótkie pozycje należy otwierać w okolicach 1,3530-40, a linię obrony ustawić bardzo wąsko tuż powyżej 1,3550.”.
Piątkowe notowania zakończyły się na dziennych maksimach, co sprawia, iż nowy tydzień może zacząć się od dalszych wzrostów. Gdyby po weekendowej przerwie rynek otworzył się luką powyżej poziomu 1,3550, czekałby nas szybki ruch w górę w kierunku 1,3610 wywołany lawiną zleceń stop-loss ustawionych tuz powyżej wspomnianego 1,3550.
Powiem więcej – jeśli opór 1,3550 zostanie pokonany, wzrost w kierunku kwietniowych maksimów 1,3680 stanie się nieuchronny. A jeśli w konsekwencji tego rynek zbliży się na 10-20 pips od tamtych maksimów, przełamiemy poziom 1,3680 i zacznie się ruch w kierunku 1,40 a nawet 1,45.
Widzimy więc, jak ważne znaczenie ma opór 1,3550. Jeśli bowiem rynek zatrzyma się w tych okolicach, będzie można powrócić do planu gry na umocnienie Dolara. Przełamanie zaś wspomnianego oporu powinno spowodować kontynuację kilkuletniego trendu rosnącego na parze Eur/Usd.
Zalecam więc wzmożoną czujność w pierwszych godzinach poniedziałkowego handlu. Ważą się bowiem losy długoterminowego trendu.
Zapraszamy do zapoznania się z pełnym tekstem raportu.























































