Po zaskakującej decyzji FOMC obniżające
stopy procentowe w USA o 75 punktów
bazowych (z poziomu 4,25% do poziomu
3,50%), na zbliżającym się posiedzeniu FED
(środa 30 stycznia) stopy w Stanach
Zjednoczonych mogą po raz kolejny zostać
obniżone. Uczestnicy rynku pieniężnego
obstawiają, iż FED obniży stopy o 50 punktów
bazowych. Z punktu widzenia Teorii Parytetu
Stóp Procentowych powinno to dać impuls do
osłabienia Dolara. Pamiętajmy jednak, iż
TPSP działa na „normalnych” rynkach, nie zaś
na rynkach, gdzie dominuje megaspekulacja.
A z takim rynkiem w mojej ocenie
mamy właśnie do czynienia. Wcześniej
bowiem – gdy stopy procentowe dla Dolara
były wysokie, Dolar tracił na wartości w
tempie znacznie przekraczającym wszelkie
oczekiwania. Teraz więc możliwe jest
odwrotne zachowanie rynku – czyli
umocnienie Dolara pomimo spadku stóp
procentowych.
Na wykresie świec dziennych i tygodniowych
mamy koniunkcje sygnały do otwierania
krótkich pozycji. A to oznacza, iż zarówno
krótkoterminowi inwestorzy, ja też inwestorzy
o średnim horyzoncie inwestycji będą starali
się znaleźć okazję do kupienia Dolara.
Euro najwyraźniej przestało być tak pożądane
przez inwestorów, jak choćby kilka tygodni
temu. Świadczy o tym spadek kursu Eur/Gbp
o ponad dwa pensy od ostatniego szczytu.
Być może więc w razie pojawienia się
gwałtownego wzrostu kursu Eur/Usd w środę
wieczorem po ogłoszeniu komunikatu FED,
będzie to doskonała okazja do kupna opcji
PUT wygasających do połowy marca. Myślę,
iż właśnie taka strategia będzie najlepszym
rozwiązaniem.