Tydzień temu napisałem, iż:
„Najprawdopodobniej zdecydujemy się na
ponowne otwieranie krótkich pozycji na rynku
Eur/Usd, ale dopiero po mocniejszej korekcie
w górę – przy poziomie 1,2710 lub też przy
1,2760 (pierwsze oraz drugie zniesienie
Fibonacciego).” Ostatecznie spekulacje
rozpoczęliśmy po cenie 1,2750, by zakończyć
ją parę dni później przy poziomie 1,2680
notując 70 pips zysku. Równolegle
zdecydowaliśmy się także na krótką pozycję
na rynku Funt-Dolar po cenie z okolic 1,8890-
1,8895, którą zamknęliśmy po 1,8815.
To były ostatnie spekulacje na umocnienie
Dolara. W końcówce tygodnia zaczęliśmy grę
przeciwko Dolarowi: krótką pozycja Usd/Chf
po kursie 1,2535 oraz po kursie 1,2620,
długa pozycja Eur/Usd po kursie 1,2590. Z
jakim wynikiem zakończymy te transakcja?
Dowiemy się wkrótce. Być może tym razem
trzeba będzie pogodzić się z małą strata na
krótkiej pozycji Usd/Chf 1,2535 oraz przyjąć
choćby małe zyski na krótkiej pozycji Usd/Chf
1,2620 oraz na długiej pozycji Eur/Usd
1,2590. Plan działania jak zwykle podam w
kolejnych raportach dziennych oraz w
bezpośrednim kontakcie telefonicznym.
Z punktu widzenia AT rynek powinien
zmierzać w kierunku wsparć 1,2560 oraz
1,2480. Po drodze możliwe są jednak liczne
korekty wzrostowe, które warto
wykorzystywać do otwierania krótkich pozycji
oraz do zamykania pozycji długich (jeśli takie
się posiada). MACD dzienne bardzo często
zmienia kierunek trendu, co wskazuje na
sporą dezorientacje uczestników tego rynku.
Z jednej strony za silnym Dolarem przemawia
hossa na rynku akcji oraz obligacji za
Atlantykiem oraz taniejące surowce na
giełdach towarowych. Przeciwko umacnianiu
Dolara stoi zaś kurcząca się różnica pomiędzy
krótkoterminowymi stopami procentowymi
dla Euro i Dolara.