"Gazeta" dowiedziała się od wysokiego stopniem oficera KGP, że nominacja Jarczewskiego jest już raczej przesądzona.
Dziennik przypomina, że Waldemar Jarczewski od grudnia 2005 do lutego 2007 roku był zastępcą komendanta głównego policji Marka Bieńkowskiego. Odszedł po tym, jak "Rzeczpospolita" zarzuciła mu "niejasne związki" ze ściganym za korupcję byłym senatorem Henrykiem Stokłosą. Na ich trop miało wpaść warszawskie CBŚ, kierowane przez Jarosława Marca. Według "Rzeczpospolitej" Jarczewski miał się poskarżyć Ludwikowi Dornowi, ówczesnemu szefowi MSWiA, jednak za Marcem murem stanęli prokurator krajowy Janusz Kaczmarek oraz minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro- czytamy w "Gazecie Wyborczej".
Gazeta Wyborcza/jędras
Źródło:IAR



























































