W sądzie sprawiedliwość ważniejsza niż formalizm

2016-11-03 01:58
publikacja
2016-11-03 01:58

Sędzia powinien sam sięgać po dowody z publicznych rejestrów, jeśli mogą zbliżyć go do prawdy. 

W sądzie sprawiedliwość ważniejsza niż formalizm / fot. Łukasz Dejnarowicz / FORUM

Sąd Najwyższy w jednym z najnowszych wyroków wskazał, że sąd powinien skorzystać z elektronicznego systemu ksiąg wieczystych, by rozwiać wątpliwości. Może to oznaczać odwrót od widocznego w sądach w ostatnich latach formalizmu. To dobra zmiana, bo liczba publicznych rejestrów ułatwiających ustalenie prawdy z roku na rok rośnie - pisze "Rzeczpospolita".

Podstawą prawną dla takiej aktywności sędziego może stanowić art. 228 kodeksu postępowania cywilnego. Zgodnie z nim nie wymagają dowodu fakty powszechnie znane, a za takie można uznać dane z publicznego rejestru.

Co o takim aktywnym sądzeniu sądzą sędziowie? "Nie dalej, niż w zeszłym tygodniu w jednej ze spraw istotne było dla obliczenia odsetek, kiedy pozwany odebrał pismo, a pełnomocnik tego nie wyjaśnił. Zarządziliśmy więc kilkuminutową przerwę i w systemie Poczty Polskiej ustaliliśmy datę doręczenia" - mówi Marcin Łochowski, sędzia cywilny Sądu Apelacyjnego w Warszawie. "Nie raz, nie dwa korzystam z takich danych, choć rozumiem, że ścierają się tutaj dwa poglądy o trendy. Z jednej strony formalizm procesowy, z drugiej potrzeba ustalenia prawdy, w czym niewątpliwie rozwój nowych technik i nowych rejestrów pomaga" - dodaje.

"Sięgam nieraz po dane z komputera, z rejestru np. elektronicznych ksiąg wieczystych czy KRS. Uważam, że sędziowie powinni mieć jeszcze szerzy dostęp do nich, np. do historii wpisów, gdyż mogą być istotne dla sprawy" - wskazuje Bartłomiej Przymusiński, sędzia gospodarczy z Poznania. (PAP)

ksi/ mmi/

Źródło:PAP
Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 200 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 200 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~endi
Bardzo przepraszam ale ktoś popisał się kompletną niekompetencją , dane elektroniczne z ksiąg wieczystych nie są żadnym dowodem bo osoba kupująca daną nieruchomość nie ma obowiązku dokonania wpisu aktualizującego w księdze wieczystej . Grozi co prawda za to kara od 500 zł do 10 000 zł ale dla wielu bogaczy , których Bardzo przepraszam ale ktoś popisał się kompletną niekompetencją , dane elektroniczne z ksiąg wieczystych nie są żadnym dowodem bo osoba kupująca daną nieruchomość nie ma obowiązku dokonania wpisu aktualizującego w księdze wieczystej . Grozi co prawda za to kara od 500 zł do 10 000 zł ale dla wielu bogaczy , których wartości nieruchomości liczone są w grubych milionach zł to nie jest żadna kara . Moim zdaniem to na rejencie winien ciążyć obowiązek dokonania wpisu w księdze wieczystej i sprawa nieaktualnych wpisów byłaby rozwiązana , że też nikt jeszcze nie wpadł na takie proste rozwiązanie , widać ktoś ma w tym jakiś własny interes ...
~lolek
A od kiedy to niby notariusz nie ma obowiązku?
~endi odpowiada ~lolek
od zawsze , średnio kupujący po 1-2 miesiącach uzyskuje wpis w księdze wieczystej , przez ten czas oszust - właściciel danej nieruchomości może ją sprzedać ze sto razy . Pieniądze ze sprzedaży trafiają na konto oszusta przed podpisaniem aktu notarialnego , grozi co prawda za to kara więzienia , ale jak oszust opchnie od zawsze , średnio kupujący po 1-2 miesiącach uzyskuje wpis w księdze wieczystej , przez ten czas oszust - właściciel danej nieruchomości może ją sprzedać ze sto razy . Pieniądze ze sprzedaży trafiają na konto oszusta przed podpisaniem aktu notarialnego , grozi co prawda za to kara więzienia , ale jak oszust opchnie wielomilionową nieruchomość wiele razy i oczyści swoje konto pobyt w więzieniu nie będzie dla niego bolesny , a po wyjściu będzie miał życie jak w Madrycie . Rejent w momencie podpisania aktu sprzedaży winien elektronicznie natychmiast powiadomić sąd prowadzący księgę o nowym właścicielu , a w dniu podpisania aktu sprzedaży powinien sam wejść na stronę księgi wieczystej i sprawdzić kto jest właścicielem nieruchomości
~silvio_gesell odpowiada ~endi
Opodatkować wartość gruntu i sprzedający nieruchomość sam dopilnuje, by wpis w księdze wieczystej był zaktualizowany w momencie transakcji.
~endi odpowiada ~silvio_gesell
Zysk z oszustwa wieleset tysięcy razy przekroczy wartość podatku za te 30 - 60 dni więc to co napisałeś jest bez sensu , a i tak oszust będzie siedział w więzieniu i wykaże brak majątku do ściągnięcia podatku
~lel
"Zgodnie z nim nie wymagają dowodu fakty powszechnie znane, a za takie można uznać dane z publicznego rejestru."
- o cho... człowiek uczyć się musi całe życie. Wiem już dlaczego przegrałem kiedyś sprawę gospodarczą. Miałem rację, myslałem że to jest tak oczywiste, że racji nie wyłuszczyłem sędzinie
~box
Gratuluję obsługi netu i kompa..

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki