Poczta Polska ostrzega przed fałszywą korespondencją, w której nieistniejący podmiot wzywa do wniesienia opłaty za korzystanie z odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych. W piśmie powołuje się na ustawę o opłatach abonamentowych oraz rozporządzenie ministra administracji i cyfryzacji.
To nie pierwszy raz, kiedy oszuści próbują wykorzystać sprawę ściągania opłat abonamentowych jako okazję do wyłudzenia pieniędzy. Tym razem nie podszywają się pod Pocztę Polską, Krajową Radę Radiofonii i Telewizji czy firmę windykacyjną, ale nadają korespondencję od nieistniejącego w rzeczywistości podmiotu - Centralnego Rejestru Radiokomunikacji i Telewizji.
– Od 5 września konsultanci obsługujący infolinię rtv otrzymują od abonentów informacje, że Centralny Rejestr Radiokomunikacji i Telewizji przy ulicy Świętokrzyskiej 30, 00-116 Warszawa wystosował pisma wraz z formularzami wpłat na określony rachunek, obligujące do płatności za usługi rtv - kwota do zapłaty to 194,75 zł – informuje Poczta Polska. Jednak zarówno podana w piśmie strona internetowa, jak i podmiot o nazwie Centralny Rejestr Radiokomunikacji i Telewizji w rzeczywistości nie istnieją.
Do korespondencji dołączony jest druk wpłaty z wypełnionymi danymi do przelewu. – Jeśli otrzymasz podobny list, zignoruj go i nie dokonuj wpłaty na wskazane konto – ostrzega Poczta Polska. W przypadku wątpliwości należy skontaktować się albo z Pocztą Polską, albo Krajową Radą Radiofonii i Telewizji lub najbliższą jednostką policji.
KWL


























































