REKLAMA
WAŻNE

USTAWA MEDIALNA Nie będzie reformy mediów i likwidacji abonamentu. Ministerstwo Finansów: Budżet tego nie udźwignie

2025-12-31 13:53
publikacja
2025-12-31 13:53

Ministerstwo Finansów i Gospodarki nie widzi możliwości finansowania mediów publicznych z budżetu państwa przed osiągnięciem poziomu deficytu sektora finansów publicznych 4 proc. - napisano w opinii do projektu nowej ustawy medialnej. Jako rozwiązanie proponuje zastąpienie abonamentu innym źródłem dochodów.

Nie będzie reformy mediów i likwidacji abonamentu. Ministerstwo Finansów: Budżet tego nie udźwignie
Nie będzie reformy mediów i likwidacji abonamentu. Ministerstwo Finansów: Budżet tego nie udźwignie
fot. Zbyszek Kaczmarek / OleksSH / Aleksiej Witwicki / / Forum / Shutterstock

W opinii podano, że projektowane rozwiązania będą generować bardzo duże skutki finansowe – o charakterze sztywnym - zwiększając wydatki budżetu państwa w ciągu 10 lat o kwotę ok. 25 mld zł, w tym w roku 2027 r. o kwotę 2,5 mld zł.

„Przedstawiona kwota jest niemożliwa do poniesienia przez budżet i będzie miała negatywny wpływ na sektor instytucji rządowych i samorządowych liczonego wg metodyki unijnej (ESA2010). Wprowadzenie mechanizmu finansowania misji mediów publicznych bezpośrednio z budżetu państwa i jednoczesna likwidacja abonamentu radiowo-telewizyjnego, czyli de facto wprowadzenie modelu finansowania misji publicznej mediów z budżetu państwa, będzie wymagało »wygospodarowania« środków w ramach limitu wynikającego ze stabilizującej reguły wydatkowej (SRW) i spowolni proces konsolidacji fiskalnej” - napisano.

Według opinii zaproponowane rozwiązanie przenosi ciężar finansowania wydatków bezpośrednio na budżet państwa, natomiast źródło finansowania tych wydatków jest likwidowane – nie zaproponowano innego źródła pozyskania środków na finansowanie zadania.

„Wprowadzenie finansowania nowych zadań z budżetu państwa, przy jednoczesnym likwidowaniu źródeł ich finansowania, ma negatywny wpływ na stabilność finansów publicznych i zwiększa ryzyko napięć przy konstrukcji budżetu państwa w kolejnych latach” - napisano.

W ocenie resortu finansów optymalnym rozwiązaniem wydaje się zastąpienie opłaty abonamentowej innym źródłem dochodów. Jednocześnie nowy system gromadzenia środków na finansowanie misji publicznej mediów powinien być efektywny, prosty i równomiernie rozkładać obciążenia.

„Informujemy, że spółki publicznej radiofonii i telewizji, co do zasady, są częścią sektora instytucji rządowych i samorządowych (sektor GG) i utrata przez nich dochodów z abonamentu będzie wpływać na pogorszenie wyniku sektora GG. Zaprezentowana propozycja ustalenia stałej minimalnej kwoty dotacji z BP do spółek publicznej radiofonii i telewizji przyczynia się do usztywnienia wydatków budżetowych, co szczególnie jest niepożądane w obecnej sytuacji fiskalnej Polski i będzie miało negatywny wpływ na elastyczność polityki fiskalnej” - napisano.

Wskutek wysokiego deficytu sektora instytucji rządowych i samorządowych w 2023 r. Polska w lipcu 2024 r. została objęta procedurą nadmiernego deficytu. 21 stycznia Rada UE przyjęła rekomendacje dla Polski, wyznaczając 2028 rok jako termin zlikwidowania nadmiernego deficytu.

W opinii wskazano, że uwarunkowania ekonomiczne i dalsze ścisłe monitorowanie przez Komisję Europejską sytuacji oraz poziomu wydatków budżetowych Polski, w tym przede wszystkim zgodności tempa wzrostu wydatków netto z rekomendowanym przez Radę UE, oznaczają konieczność utrzymania ograniczeń w zwiększeniu wydatków budżetowych. Projektowane zmiany nie powinny zatem powodować dodatkowych obciążeń budżetu państwa. Należy dążyć do wypracowania rozwiązań, które w jak najmniejszym zakresie będą obciążały budżet państwa.

„W związku z powyższym wnoszę o zastosowanie mechanizmu uzależniającego wejście w życie ustawy od osiągnięcia wyniku sektora instytucji rządowych i samorządowych w wysokości – 4 proc. (minus 4 proc.) PKB lub więcej. Zauważam, iż istnieją już w aktach prawnych przepisy uzależniające zmiany ustawowe od konkretnych okoliczności (wskazanych konkretnymi przepisami), które mogą wystąpić w przyszłości, czego przykładem jest ustawa o podatku od towarów i usług” - napisano.

Ministra kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska 8 grudnia skierowała projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji do konsultacji publicznych. Uwagi można zgłaszać do 23 stycznia 2026 r.

Projekt ma na celu odpolitycznienie mediów publicznych, zapewnienie stabilnego finansowania oraz wdrożenie do polskiego porządku prawnego Europejskiego Aktu o Wolności Mediów (EMFA), tj. postanowień rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady UE z 11 kwietnia 2024 r. w sprawie ustanowienia wspólnych ram dla usług medialnych na rynku wewnętrznym i zmiany Dyrektywy 2010/13/UE.

Ustawodawca podkreśla m.in., że obecny system finansowania mediów publicznych nie spełnia wymogów określonych w EMFA. Proponuje się uchylenie ustawy o opłatach abonamentowych, a co za tym idzie – likwidację obowiązku ponoszenia opłat abonamentowych przez gospodarstwa domowe oraz inne podmioty zobowiązane do ich uiszczania. Jako podstawowe źródło finansowania misji publicznej nadawców publicznych proponuje się budżet państwa, z którego środki przekazywane byłyby na cele związane z realizacją misji publicznej. Proponowanym rozwiązaniem jest wpisanie w projekcie ustawy sztywnej wysokości kwoty (2,5 mld zł) finansowania budżetowego dla mediów publicznych.

„Zabezpieczenie w ten sposób minimalnej kwoty, jaką można przeznaczyć na media publiczne w danym roku, pozwoli na uniknięcie dyskusji nad jej wysokością w czasie debaty budżetowej, w wyniku której mogłaby ona ulec zmianie, gdyż takie rozwiązanie nie spełniałoby przewidzianego przez art. 5 ust. 3 EMFA wymogu stabilności systemu” – wskazano.

Środki finansowe przeznaczane na realizację misji publicznej będą przekazywane przez Ministra Finansów corocznie na rachunek zarządzany przez KRRiT. KRRiT będzie dokonywała podziału środków pomiędzy spółki publicznej radiofonii i telewizji na podstawie procedur określonych w przepisach ustawowych.

W uzasadnieniu napisano, że analiza potrzeb finansowych mediów publicznych związana z realizacją misji publicznej w 2024 r. wykazana w uzgodnionych z KRRiT kartach powinności wskazuje, że łączny koszt realizacji zadań misyjnych przez wszystkie spółki publicznej radiofonii i telewizji wynosi 3 mld 859 mln zł, a zatem jest wyższy od proponowanej kwoty finansowania publicznego.

„Dlatego też konieczne jest pozostawienie w ustawie z 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji innych źródeł finansowania jednostek publicznej radiofonii i telewizji. Oznacza to, że pomimo przyjęcia znacznej części finansowania mediów publicznych przez budżet państwa w dalszym ciągu zostanie utrzymany tzw. mieszany system finansowania mediów publicznych, który jest co do zasady akceptowany przez KE oraz uważany za dopuszczalny przez orzecznictwo na gruncie TFUE i Protokołu amsterdamskiego w kontekście zasad pomocy państwa” – napisano.

Wyjaśniono, że „mieszany model finansowania mediów publicznych charakteryzuje się bowiem istnieniem, obok finansowania budżetowego, dopuszczalnością przeznaczenia na realizację misji publicznej przychodów ze źródeł niepublicznych”. (PAP)

(planujemy kontynuację tematu)

map/ akr/ miś/

Źródło:PAP
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (23)

dodaj komentarz
64login26
A po co komu potrzebna publiczna telewizja?
Kto te bzdury ogląda?
Po co w ogóle telewizja? To jakiś relikt przeszłości.
lolkoniecziutka
Dzięki JE Panu Premierowi Donaldowi Tuskowi można wymienić parę cudów:

1. Inflacja spada ceny rosną.
2. Tylko w Polsce "czyta woda", z której gotuje się czystą zupę propagandy kosztuje 3,5 MLD PLN i to w stanie permanentnej likwidacji.
3. Tylko Polacy zapłacą za darmowy wiatr i słońce zgodnie z nowym KPEiK
Dzięki JE Panu Premierowi Donaldowi Tuskowi można wymienić parę cudów:

1. Inflacja spada ceny rosną.
2. Tylko w Polsce "czyta woda", z której gotuje się czystą zupę propagandy kosztuje 3,5 MLD PLN i to w stanie permanentnej likwidacji.
3. Tylko Polacy zapłacą za darmowy wiatr i słońce zgodnie z nowym KPEiK 1,1 BLN PLN do 2030 roku, co da 216 MLD PLN rocznie, by ceny prądu mogły stabilnie rosnąć.
lolkoniecziutka odpowiada (usunięty)
Ad vocem powiem, że nie widzę łagodnego wzrostu cen dzięki malejącej inflacji, a skokowy. To jest ten cud. Przepraszam Cię, że nie dostosowałem poziomu wypowiedzi do poziomu odbiorcy.
pozhoga
I cyk, kolejna obietnica spełniona:))))
qwertas
Onkologia dziecięca umiera każdego dnia. Wazne, że Wysocka-Sznepf i Orlos zarabiają 90.000 PLN miesięcznie.
bha
Zastanawia mnie to już od dawna czemu takie KRRT wydając koncesje przecież wszystkim działającym na rynku firmom usługom radio tv Siecio kablowym na dostarczanie sygnałów TV - nie ustalił od samego początku przepisów prawnie z nimi samymi pobierania od nich jakiś opłat od tego dostarczania milionom abonanentów również min w pakietach Zastanawia mnie to już od dawna czemu takie KRRT wydając koncesje przecież wszystkim działającym na rynku firmom usługom radio tv Siecio kablowym na dostarczanie sygnałów TV - nie ustalił od samego początku przepisów prawnie z nimi samymi pobierania od nich jakiś opłat od tego dostarczania milionom abonanentów również min w pakietach i tego sygnału tv publicznej?!. Czemu odrazu nie ostalono z nimi jakiś opłat?. Tylko każe się zwykłym ludziom od dekad w zasadzie to 2 razy płacić za oglądanie w domu sygnału min i tv publicznej przecież dostarczany on jest do domu wyłącznie tylko przez koncesjonowane wcześniej za zgodą KRRiT podmioty i firmy.To wszystko niestety naprawdę jest bardzo dziwne i chore dla mnie od lat i dekad! żeby ludzie musieli za sygnał tv publiczny w zasadzie to 2 razy płacić!?.
arzab
Dwóch mld zł za abonament budżet nie udźwignie ale 10 mld zł/rok dopłat do górnictwa już wiele lat ochoczo dźwiga !
Dopiero co dźwignął dopłaty do JSW, jeszcze w tym tygodniu dźwignie Silesię, ale czegoś dla niegórników już nie udźwignie !
Lata lecą ale w tej obłudnej, zakłamanej ferajnie nic się nie zmienia !
to_i_owo
Bo dopłaty do górników to tak naprawdę jeszcze większe oszczędności na dopłatach do OZE

Do tego kasa dopłacona do górników zostanie w PL a do OZE idzie do D na turbiny, albo ChRL na EV

ps
I nie świgaj tymi miliardami, bo od 35 lat dopłaty do węgla to 147mld, do OZE w 6 lat ponad 25mld
arzab odpowiada to_i_owo
Zapytałem wujka Googla i on powiedział że "Ponad 255 mld zł - szacowana suma dopłat do górnictwa w ciągu 30 lat (dane z 2021)." - tak więc to Ty "nie świgaj tymi miliardami" bo manipuluje aż.
wizytator odpowiada to_i_owo
A dopłaty do UA to komu dobrze robią? Nagle okazało sie że można wyczarować grube mld. Gdyby tej wojenki nie było to dalej w parafii nędza by była.

Powiązane: Dziennikarze i media

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki