REKLAMA

Umowa z pośrednikiem a zakup mieszkania „na boku”? Prawniczka tłumaczy

2023-12-03 06:00
publikacja
2023-12-03 06:00

Od lat mówi się, że mieszkania w Polsce w końcu zaczną tanieć. Tymczasem ceny wciąż idą w górę. Radość ze znalezienia wymarzonych czterech kątów jest ogromna, ale nieco przysłaniają ją kwestie finansowe. Koszt mieszkania plus opłaty notarialne, do tego często dochodzi prowizja dla pośrednika -  można odnieść wrażenie, że wydatki tylko rosną. A gdyby tak, mimo podpisanej umowy pośrednictwa, spróbować osobiście skontaktować się z właścicielem mieszkania?

Umowa z pośrednikiem a zakup mieszkania „na boku”? Prawniczka tłumaczy
Umowa z pośrednikiem a zakup mieszkania „na boku”? Prawniczka tłumaczy
fot. Elnur / / Shutterstock

Większość ogłoszeń na portalach sprzedażowych pochodzi od agencji. Często umowę z  pośrednikiem trzeba podpisać jeszcze przed obejrzeniem mieszkania. W zależności od agencji prowizja wynosi od 1 % do nawet 5% wartości nieruchomości, a więc niemało. Kupujący często odnoszą wrażenie, że muszą zapłacić sporą kwotę agentowi, który jedynie pokazał im mieszkanie i szukają sposobów, by uniknąć tego wydatku. To nie jest jednak dobry sposób na szukanie oszczędności, gdyż agencje nieruchomości zabezpieczają się w umowie  przed takimi sytuacjami.

Umowa z pośrednikiem a zakup mieszkania „na boku”

Co grozi kupującemu, który podpisze umowę z agencją, a dokona zakupu mieszkania bez jej udziału? Umowy pośrednictwa są tak skonstruowane, że wynagrodzenie pośrednika, czyli prowizja lub jej określona część, należy się agencji także, gdy kupujący pominie ją przy transakcji.

Co więcej, umowa może zakładać możliwość nałożenia kar umownych w takim wypadku. A może odstąpienie od umowy jest sprytnym sposobem na uniknięcie opłat? Od każdej umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa (co jest częstą sytuacją przy podpisywaniu umowy pośrednictwa zakupu nieruchomości) konsument może przecież odstąpić w ciągu 14 dni, bez podawania przyczyny. I na taką ewentualność agencje nieruchomości są przygotowane.

Umowy takie zakładają najczęściej, że wynagrodzenie należy się pośrednikowi także w razie zawarcia umowy sprzedaży w określonym czasie po jej wygaśnięciu np.12 miesięcy. Nawet, jeśli umowa nie przewiduje takiej ewentualności, pośrednik może się domagać od nieuczciwego kupującego odszkodowania.

Trzeba zapłacić

Ale czy na pewno? Skąd pośrednik dowie się, że mieszkanie zostało faktycznie zakupione przez osobę, która była jego klientem?

Informacje o właścicielu nieruchomości są przedstawione w księdze wieczystej. Znając jej numer, pośrednik z łatwością sprawdzi dane jej nowego właściciela. To będzie niezbity dowód na to, że do transakcji doszło za jego plecami. Należy pamiętać, że agencje nieruchomości, jako przedsiębiorcy, posiadając taki dowód, mogą szybko skierować sprawę do sądu i uzyskać nakaz zapłaty, nie zważając na koszty prawnika. W takim przypadku kupujący nie dość, że będzie musiał zapłacić kwotę prowizji wraz z odsetkami, to należy doliczyć do tego jeszcze koszty sądowe.

Wszystko wskazuje na to, że zawieranie transakcji kupna nieruchomości z pominięciem pośrednika, nie jest dobrym pomysłem. Agencja prędzej czy później, upomni się o swoje. Zamiast szukać możliwości uniknięcia opłaty, lepiej spróbować negocjować z pośrednikiem wysokość jego prowizji.

radca prawny Marcelina Mazurkiewicz

Źródło:
Tematy
Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Komentarze (8)

dodaj komentarz
bartycki
Można też dogadać się bezpośrednio. Zamiast płacić krocie agencji nieruchomości, sami przeszukaliśmy ogłoszenia i podpisaliśmy umowę z fabryką domów na mieszkanie w stolicy. Nawet udało się trochę ponegocjować.
gregocz
Jeżeli ktoś chce zrobić przekręt, nic prostszego. Umowę podpisuje przyjaciel, który mieszkania nie chce kupić i nigdy nie zapłaci prowizji. Jak dla mnie taki przekręt jest bez sensu. Dobre biuro zajmuje się wszystkim od początku do końca. Sprawdza kupującego/ sprzedającego. Zna procedury, potrzebne dokumenty. Powinno wszystko koordynować.Jeżeli ktoś chce zrobić przekręt, nic prostszego. Umowę podpisuje przyjaciel, który mieszkania nie chce kupić i nigdy nie zapłaci prowizji. Jak dla mnie taki przekręt jest bez sensu. Dobre biuro zajmuje się wszystkim od początku do końca. Sprawdza kupującego/ sprzedającego. Zna procedury, potrzebne dokumenty. Powinno wszystko koordynować. Ma portfolio klientów. Mieszkanie sprzedaje się szybciej, bezpiecznie i bez kłopotów. Z dobrym biurem nieruchomości spotykamy się dopiero u notariusza. Prowizja to niewygórowaną stawka za święty spokój.
men24a
Biuro za nic nie odpowiada.
Jeżeli nieruchomość kosztuje 800 tys to biuro zgarnia około 60 tys od dwóch stron. Czy warto tyle płacić za wgląd do aktu notarialnego ?
A przeciez wiekszą odpowiedzialność ponoszi notariusz to za co płacimy tyle biurze ? Warto się pogimnastykować i obejść biuro.
po_co
Powiem szczerze, że zdarzają się też tacy pośrednicy którzy nie podpisują żadnej umowy.
Znają oni bardzo dobrze region i gospodarzy więc nie muszą się obawiać transakcji na boku, z reguły też tego typu pośrednicy są po prostu dogadani z właścicielami.
To daje dużo większą swobodę klientowi bo nie musi się martwić o dodatkowe
Powiem szczerze, że zdarzają się też tacy pośrednicy którzy nie podpisują żadnej umowy.
Znają oni bardzo dobrze region i gospodarzy więc nie muszą się obawiać transakcji na boku, z reguły też tego typu pośrednicy są po prostu dogadani z właścicielami.
To daje dużo większą swobodę klientowi bo nie musi się martwić o dodatkowe koszty i % przy zakupie nieruchomości.

Ja rezygnuję z ofert, które zaczynają się od podpisania umowy z pośrednikiem - ja go do szczęścia nie potrzebuję, a skoro właściciel nie potrafi ponieść kosztów umowy którą sam zawarł to chyba nie ma sensu robić z nim interesów.
inwestor.pl
Pośrednik dostaje wynagrodzenie za to, że przyprowadził klienta. Dlaczego ktoś ma płacić za pośrednictwo skoro sam znalazł nabywcę?
men24a
Przeciez jasno jest napisane....Co grozi kupującemu, który podpisze umowę z agencją, a dokona zakupu mieszkania bez jej udziału.

Ma zapłacić i tyle.
A jak nie podpisał umowy z pośrednikiem bo sam znalazł sprzedającego to co ma płacić pośrednikowi ? Przecież żadnej umowy nie podpisał ? Logiczne i jaśniej się nie da wytłumaczyć.
Przeciez jasno jest napisane....Co grozi kupującemu, który podpisze umowę z agencją, a dokona zakupu mieszkania bez jej udziału.

Ma zapłacić i tyle.
A jak nie podpisał umowy z pośrednikiem bo sam znalazł sprzedającego to co ma płacić pośrednikowi ? Przecież żadnej umowy nie podpisał ? Logiczne i jaśniej się nie da wytłumaczyć. NIE PŁACI POSREDNIKOWI NIC.

Można jeszcze wysłać znajomego, który podpisze umowę z pośrednikiem i przechytrzyć pośrednika ale żeby ten znajomy nie był czasem rodziną. Często jest tak że mieszkanie jest puste i nie ma styczności z prawdziwym sprzedającym, pozostaje wrzucić ofertę do skrzynki i czekać na odzew właściciela, często można się nie doczekać.
specjalnie_zarejstrowany1
Pośrednik napisał artykuł "czy warto płacić pośrednikowi"
men24a
Za tej władzy Orlen tak rżnie społeczeństwo że ludzie zachwycają się nad ich gigantycznym zyskiem 40 mld.
PiS znów zwiększył pulę do kredytu 2% aby deweloperzy mogił na mieszkaniu zarabiać nie 30 czy 40% a 50! Stąd co miesiąc wzrost cen mieszkań ! Suweren ma pierdziec z bulu gdy spłaca miniratki. Dziwi mnie tylko jedno dlaczego
Za tej władzy Orlen tak rżnie społeczeństwo że ludzie zachwycają się nad ich gigantycznym zyskiem 40 mld.
PiS znów zwiększył pulę do kredytu 2% aby deweloperzy mogił na mieszkaniu zarabiać nie 30 czy 40% a 50! Stąd co miesiąc wzrost cen mieszkań ! Suweren ma pierdziec z bulu gdy spłaca miniratki. Dziwi mnie tylko jedno dlaczego nie przedłużył wakacji kredytowych

Powiązane: Prawo dla każdego

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki