Projekt specustawy ws. pomocy poszkodowanym w związku z realizacją programu „Czyste Powietrze” rząd planuje przyjąć w I kwartale 2026 r. - podała kancelaria premiera. Projekt zakłada m.in. możliwość wstrzymania zwrotu środków od beneficjentów i dochodzenia ich od nieuczciwych wykonawców.


W listopadzie br. PAP informowała, że trwają prace nad projektem ustawy, która ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym w programie „Czyste Powietrze”. Dotacje z „Czystego Powietrza” trafiają do właścicieli domów jednorodzinnych na termomodernizację, a także na wymianę źródeł ogrzewania np. węglowych na te bardziej ekologiczne.
W środę w wykazie prac legislacyjnych rządu opublikowano informację na temat założeń projektu ustawy o pomocy beneficjentom - osobom fizycznym poszkodowanym w związku z realizacją Programu Priorytetowego „Czyste Powietrze”. Rząd zamierza go przyjąć w pierwszym kwartale 2026 roku.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska, które odpowiada za opracowanie projektu podkreśliło, że podczas realizacji programu pojawiły się problemy dotyczące zwrotu dotacji. Nie wynikały one - jak podano - z winy beneficjentów, a powstały w związku z brakiem lub nieterminową realizacją inwestycji. „Analiza wskazuje, że część wykonawców zaangażowanych w realizację przedsięwzięć w ramach programu (na podstawie umowy zawartej pomiędzy wykonawcą a beneficjentem) mogła działać w sposób umyślny na szkodę beneficjentów (osób fizycznych)” - podkreślono.
Jak wskazano, nieprawidłowości polegały głównie na:
- składaniu przez pełnomocników (przedstawicieli wykonawców) wniosków o dofinansowanie do wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej w imieniu beneficjentów bez ich wiedzy lub zgody,
- poświadczaniu nieprawdy w dokumentach. Zdaniem resortu zdarzały się też przypadki występowania o zaliczki przez pełnomocników bez wiedzy beneficjentów.
Ministerstwo zwróciło uwagę, że obecnie nie ma „stosunku prawnego” między wykonawcą inwestycji a NFOŚiGW i wojewódzkimi funduszami, co powoduje, że to beneficjenci/właściciele domów są wzywani do zwrotu dotacji za niezgodne z umową o dofinansowanie wykonanie danego przedsięwzięcia np. remontu domu i wymiany kopciucha.
„W przypadku osób znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej konieczność zwrotu zaliczki lub całej dotacji skutkuje dodatkowymi problemami finansowymi oraz brakiem możliwości odzyskania środków publicznych przez wfośigw i NFOŚiGW. NFOŚiGW oraz wfośigw nie posiadają narzędzi prawnych polegających na zawieszeniu zobowiązań finansowych wobec beneficjentów w sytuacjach uzasadnionych, w szczególności w przypadkach niezawinionych przez nich nieprawidłowości w realizacji przedsięwzięcia oraz nie mają podstaw prawnych do udzielania ulg w spłacie należności cywilnoprawnych” - dodano.
Celem projektowanej specustawy jest m.in. umożliwienie zawieszenia obowiązków dotyczących należności beneficjentów, co ma ochronić poszkodowanych beneficjentów i zabezpieczyć interes przyznającego dofinansowanie. Chodzi też o wprowadzenie mechanizmu umożliwiającego dochodzenie należności bezpośrednio od wykonawców.
Zgodnie z opublikowanymi założeniami projektowanej specustawy NFOŚiGW lub wfośigw będą mogły na ścieżce cywilnoprawnej dochodzić zwrotu wypłaconych wcześniej zaliczek bezpośrednio od nierzetelnych wykonawców w przypadku niewykonanie prac. Ponadto, wfośigw w toku postępowania karnego przygotowawczego oraz na etapie sądowym będzie mógł uzyskać status pokrzywdzonego obok beneficjenta. „Spowoduje to możliwość zasądzenia przez sąd w postępowaniu karnym obowiązku naprawienia szkody na rzecz wfośigw jako pokrzywdzonego” - wyjaśniono.
Resort dodał, że obligatoryjne zawieszenie działań wfośigw wobec beneficjenta ws. zwrotu środków będzie mogło nastąpić w sytuacji, gdy zostało złożone zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa związanego z uzyskaniem lub wykorzystaniem dofinansowania przez wykonawcę lub osobę działającą w jego imieniu lub wszczęto z urzędu postępowanie karne w sprawie takiego przestępstwa.
Projektowana ustawa określa, że moment rozpoczęcia zawieszenia nastąpiłby z dniem doręczenia odpisu zawiadomienia lub postanowienia o wszczęciu postępowania karnego, albo z dniem złożenia zawiadomienia przez fundusz.
Jednocześnie podkreślono, że projekt nie daje wojewódzkim funduszom „uznaniowej kompetencji do zawieszenia obowiązku na podstawie własnej oceny lub opinii”. „Zawieszenie następuje z mocy prawa po spełnieniu przesłanek wskazanych w ustawie (zawiadomienie lub wszczęcie postępowania karnego). Jedynie przewidziano fakultatywne zawieszenie na czas określony w przypadku stwierdzenia przez fundusz »niezależnych od beneficjenta okoliczności«, ale to jest odrębny mechanizm – nie dotyczy obligatoryjnego zawieszenia i dotyczy on np. sytuacji postępowania restrukturyzacyjnego wykonawcy i uwzględnienia w nim planu naprawczego, który doprowadzi do realizacji zobowiązań beneficjenta wobec WFOŚiGW” - wyjaśniono.
Zgodnie z projektowanymi przepisami umorzenie należności beneficjenta będzie możliwe, kiedy nie da się odzyskać należności od wykonawcy lub kiedy wykonawca naprawi szkodę.
„Mechanizm umorzenia należności będzie stosowany wyłącznie w przypadku, gdy do braku realizacji umowy i braku zwrotu środków doszło wyłącznie na skutek nieuczciwego działania wykonawcy” - podkreślono.
Ministerstwo dodało, że jeżeli nie uda się odzyskać środków od nieuczciwego wykonawcy, weźmie to na siebie NFOŚiGW. Pieniądze mają pochodzić głównie ze „zbycia przez NFOŚiGW skarbowych papierów wartościowych nieodpłatnie przekazanych NFOŚiGW przez Ministra Finansów (...)”. „Przewidziane rozwiązania dotyczą wyłącznie skutków finansowych: jeśli wykonawca lub osoba działająca w jego imieniu zostanie prawomocnie skazana za przestępstwo związane z uzyskaniem lub wykorzystaniem dofinansowania, beneficjent nie musi zwracać dofinansowania; kwotę niezwróconą przez beneficjenta, pomniejszoną o środki odzyskane od sprawcy, pokrywa NFOŚiGW” - wskazano.
Odpowiedzialność finansowa Skarbu Państwa ma być ograniczona do umów dotacji z KPO i FEnIKS, wniosków składanych do 28 listopada 2024 r., czyli do stanu sprzed nowej edycji programu, która ruszyła 31 marca br. „Środki KPO, po otrzymaniu ich przez NFOŚiGW z tytułu refundacji/rozliczenia zrealizowanych inwestycji, stają się przychodem NFOŚiGW. Z tych środków mogą być refinansowane umorzenia, o których mowa w OSR” - dodano.
NFOŚiGW oraz wojewódzkie fundusze będą też mogły umarzać i rozkładać na raty należności wynikające z konieczności zwrotu udzielonych dotacji, z „przyczyn leżących po stronie beneficjentów, ze względu na tzw. trudne okoliczności życiowe”. (PAP)
mick/ pad/






















































