Liczba firm rejestrowanych w Polsce przez obywateli Ukrainy rośnie i w 2025 r. padł kolejny rekord – czytamy w środowym wydaniu „Rzeczpospolitej”. Z danych wynika, że ponad 10 proc. nowych działalności gospodarczych jest prowadzona przez osoby, które przyjechały do Polski.


Jak pokazują dane Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, na początku 2022 roku Ukraińcy rejestrowali w Polsce ponad 200 jednoosobowych działalności miesięcznie. Po wybuchu pełnoskalowej wojny liczba ta podskoczyła do 600, aby w marcu, sierpniu, wrześniu i październiku 2023 roku przekroczyć już 2800 firm na miesiąc (w sumie było to już ponad 30 tys. nowych przedsiębiorstw ukraińskich w Polsce). W 2024 rok zamknęliśmy z łącznie 32248 nowymi firmami, kiedy to w miesiącach rekordowych Ukraińcy zakładali ich po ponad 3 tys. miesięcznie.
Kończący się 2025 to rok kolejnych rekordów. Do końca listopada obywatele zarejestrowali 32053 JDG, miesięcznie zakładając nawet 3591 nowych firm.
Zobacz także
Te dane pokazują, że na Ukraińców przypada wyraźnie ponad 10 proc. wszystkich rejestrowanych w naszym kraju działalności gospodarczych - napisała "Rzeczpospolita".
Najwięcej jest firm budowlanych, sporo z sektora IT, a także usługowego i handlu. Korzystają i uchodźcy i polski budżet.
Według przedstawionych przez Deloitte i UNHCR danych, zatrudnionych na polskim rynku pracy, oczywiście nie tylko we własnych jednoosobowych firmach, jest 69 proc. ukraińskich uchodźców w wieku produkcyjnym, czyli tylko nieznacznie mniej niż obywateli Polski (75 proc.). W ciągu ostatniego roku wskaźnik zatrudnienia uchodźców wzrósł przy tym z poziomu 61 proc. Mediana ich wynagrodzenia netto wzrosła zaś w tym czasie z 3100 zł do 4000 zł.
To przeczy obawom, jakie miała związana z falą uchodźców część Polaków. Ich przyjazd nie spowodował wzrostu bezrobocia czy spadku realnych płac. A wręcz przeciwnie. Jak podkreśla gazeta, "uchodźcy z Ukrainy, dopóki zostaną w naszym kraju, będą nadal wywierać pozytywny wpływ na gospodarkę, znacznie przewyższając koszty wsparcia, jakie otrzymali". I padają twarde dane - Polska dzięki nim zwiększyła swój PKB o bagatela 2,7 proc. w 2024 r.
Zgodnie z opracowanymi prognozami istnieje prawdopodobieństwo, że około 690 tys. obecnie pracujących imigrantów z Ukrainy może wyjechać z Polski. Połowę z nich stanowią mężczyźni pracujący fizycznie w zawodach prawie niewymagających lub wymagających średnich kwalifikacji (no. przemysł, usługi remontowo-wykończeniowe, transport). Drugą część stanowi grupa młodych imigrantek zatrudnionych w gastronomii, handlu, ochronie zdrowia, usługach i tłumaczeniach. W opinii przedstawionej przez PIE to oznacza nie tylko spadek siły roboczej, ale problemy z rekrutacją w zawodach deficytowych.
opr. aw/pap


























































