REKLAMA

Ukradli ponad 10 tys. litrów paliwa z cystern

2019-12-20 08:00
publikacja
2019-12-20 08:00

Stołeczni policjanci zatrzymali 15 osób podejrzanych o kradzież i paserstwo produktów naftowych na szkodę jednego z koncernów paliwowych - powiedział w piątek PAP rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkom. Sylwester Marczak. Wszyscy zostali objęci dozorem policyjnym.

/ Policja

Według ustaleń śledczych podejrzani od czerwca 2019 r. - w Warszawie i okolicach - kradli paliwo z przewożących je cystern. "Podejrzani kradli paliwo bezpośrednio po opuszczeniu bazy załadunkowej" - przekazał nadkom. Sylwester Marczak.

Jak dodaje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński, do kradzieży dochodziło podczas krótkotrwałych, nieplanowanych postojów cystern. Wówczas przy użyciu specjalistycznego sprzętu spuszczano niewielkie ilości paliwa z poszczególnych grodzi pojazdu do plastikowych pojemników o pojemności 20-30 litrów. "Nieznaczna ilość skradzionego jednorazowo paliwa powodowała, że powstały w ten sposób ubytek był zbyt mały, aby odkryć nieprawidłowości ilościowe w trakcie transportu" - podał prokurator.

"Ustalono, że w proceder zaangażowani byli głównie kierowcy cystern, pracownicy zewnętrznej firmy transportowej świadczącej usługi transportowe dla koncernu paliwowego oraz osoby z nimi związane, oczekujące w umówionych miejscach na kierowców cystern. Podłączały podczas postojów sprzęt, spuszczając paliwo do wcześniej przygotowanych pojemników" - tłumaczył Łapczyński.

Jak wskazał nadkom. Sylwester Marczak, do zatrzymań doszło w miniony poniedziałek, 17 grudnia podczas akcji stołecznych policjantów wydziału kryminalnego i dochodzeniowo-śledczego na wysokości MOP Małopole. "Tam na gorącym uczynku wpadło dwóch mężczyzn" - wskazał policjant, dodając, że w tej sprawie łącznie zatrzymano 15 osób.

"Według policyjnych ustaleń zatrzymani mężczyźni mogli przywłaszczyć ponad 10 tysięcy litrów oleju napędowego i benzyny bezołowiowej" - poinformował nadkomisarz.

Podejrzani zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Żoliborz. "13 podejrzanych usłyszało zarzuty kradzieży paliwa w ilości ponad 10 tys. litrów, przy czym z popełniania przestępstwa uczyniły sobie stałe źródło dochodów" - powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Dodał, że dwóm kolejnym przedstawiono zarzuty paserstwa.

Decyzją sądu wszyscy podejrzani zostali objęci dozorem policyjnym. Za zarzucane im czyny może grozić nawet do 5 lat więzienia.

Autor: Bartłomiej Figaj

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (4)

dodaj komentarz
open_mind
Stary myk, za komuny w CPN powszechnie stosowany. Dodatkowo kierowcy „zostawiali” to paliwo na stacjach w tak zwanych "kadziach próbnych” około 15 litrowych. W zasadzie to było legalne bo miało być pobierane jako próbki przy każdej dostawie a następnie miało być wlewane do zbiornika Hehehe. Ech komuno wróć.Stary myk, za komuny w CPN powszechnie stosowany. Dodatkowo kierowcy „zostawiali” to paliwo na stacjach w tak zwanych "kadziach próbnych” około 15 litrowych. W zasadzie to było legalne bo miało być pobierane jako próbki przy każdej dostawie a następnie miało być wlewane do zbiornika Hehehe. Ech komuno wróć. Innymi słowy załoga jeździła za darmo a resztę sprzedawali w tak zwanych mieszadłach po dodaniu oleju do dwu-sów.
jezykminimalny
Jeśli wymieniłeś 4 uczestników gry i wszyscy tracą??? To musi być tajemniczy 5 i 6 którzy zyskują, ciekawe o kogo chodzi ???
shadow_xx
Górka na krzywej Laffera została przekroczona. Im więcej nowych danin będzie wprowadzał PIS tym więcej będzie takich "incydentów". To samo będzie z alkoholem i papierosami.
W ten sposób straci nie tylko budżet państwa, ale także producenci, dystrybutorzy i sprzedawcy.
ameba1
W przypadku alkoholu i papierosów stracą też konsumenci (zdrowie).

Powiązane: Prokuratura na tropie przestępstw

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki