Udany przetarg na bony skarbowe
Wczorajszy przetarg
na bony skarbowe można uznać za bardzo udany z punktu widzenia
zarówno
ministerstwa finansów jak i inwestorów. Chyba obie strony mogą
czuć się
zadowolone. Ponad czterokrotna przewaga popytu nad podażą w
przypadku bonów 52
tygodniowych musiała spowodować obniżkę rentowności (wzrost
ceny) tych bonów
względem poprzedniego przetargu z 5 lutego. W konsekwencji średnia
rentowność
bonów 52 tygodniowych wyniosła na tym przetargu 16,726% wobec 16,854
tydzień
temu. Widzimy więc, że ciągle nie brak chętnych na długie
papiery wartościowe o
stałej stopie procentowej. W przypadku spadku stóp zarobek na tego
typu
papierach jest tym większy im dłuższy okres do wykupu. Zupełnie
odmienna
sytuacja miała miejsce w przypadku bonów 13 tygodniowych.
Ministerstwo przyjęło
tylko 33,75 miliona złotych (wartości nominalnej bonów) ofert na
ogólna kwotę
100 milionów wystawionej podaży. Oznacza to, że tylko co trzeci
bon wystawiony
na sprzedaż przez ministerstwo finansów znalazł nabywcę. To
zdecydowane
fiasko.... ale w przypadku coraz bardziej oczekiwanej obniżki stóp
przez Rade
Polityki Pieniężnej, sytuacji takiej można było
oczekiwać. Każdy woli
obecnie kupić dłuższe papiery wartościowe.
Na
rynku lokat
międzybankowych lokat nadal nie dochodzi do większych zmian stawek
oprocentowania. Na uwagę jedynie zasługuje jeszcze większe
spłaszczenie krzywej
FORWARD dla lokat nominowanych w euro. Jeśli wierzyć takim rynkowym
prognozom,
to obecnie należałoby oczekiwać szybszej obniżki stóp
procentowych w Stanach niż
w Eurolandzie. To od razu przełożyło się na ruch kursu walut na
rynku EUR/USD.
Oprócz innych danych makroekonomicznych, to właśnie oczekiwania
rynku co do
poziomu stóp procentowych pchają kursy walut w jednym bądź
drugim kierunku. Dziś
w oczekiwaniu na wypowiedź szefa FED - Allana Greenspana - rynek
powinien
obniżyć oprocentowanie najdłuższych lokat (powyżej 6
miesięcy). Czy tak się
stanie? Zobaczymy.
A u
nas po
wypowiedzi członka RPP Pana Grabowskiego - coraz bardziej
widoczna jest
gra na obniżkę stóp w dniu 28 lutego. Miesiąc temu pomyliłem
się sądząc, że Rada
obniży stopy. Tym razem prawdopodobieństwo obniżki stóp staje
się jeszcze
większe. Posiadacze obligacji pięcio i dziesięcio letnich o
stałej stopie
procentowej zaciskają kciuki. Spadek rentowności tylko o 0,5 pkt
procentowego
może dać skokowy wzrost ceny tych papierów na rynku nawet o 2%.
Jak to może
wpłynąć na rynek walutowy pisałem już wielokrotnie i nie
będę się powtarzał.
(JM)



























































