REKLAMA
KRK'26

Uber na drodze do globalnej dominacji

2016-08-24 12:24
publikacja
2016-08-24 12:24

Uber w ekspresowym tempie zagarnia kolejne rynki. Aplikacja do zamawiania przewozów na żądanie jest już najpopularniejszą tego typu usługą w 108 krajach na całym świecie.

Uber na drodze do globalnej dominacji
Uber na drodze do globalnej dominacji
fot. Sergio Perez / / FORUM

Z raportu SimilarWeb, firmy zajmującej się badaniami rynku, wynika, że amerykańskie przedsiębiorstwo w ciągu niespełna kilku lat zdobyło większość globalnego rynku. Według przedstawionych informacji aplikacja Ubera jest najpopularniejszą platformą tego typu w 108 krajach spośród przebadanych 171 państw. Uzyskane dane bazują na liczbie użytkowników aktywnie korzystających z aplikacji oraz ilości instalacji na urządzeniach z Androidem.

Według raportu, Uber bezapelacyjnie dominuje na obszarze Ameryki Północnej, gdzie jest najpopularniejszą platformą w każdym państwie. Posiada również większość rynku europejskiego oraz afrykańskiego. W Europie Zachodniej wyłamują się przede wszystkim dwa państwa - Hiszpania oraz Niemcy - których obywatele wolą korzystać z usług zarządzanej przez firmę Daimler aplikacji mytaxi. W Polsce najbardziej popularną platformą pozostaje Uber.

Największym zmartwieniem amerykańskiego przedsiębiorstwa stał się region Azji, gdzie firma zmaga się z wieloma rodzimymi aplikacjami. Dobitnym tego przykładem może być sytuacja w Chinach, gdzie Uber po zaciętej rywalizacji z Didi Chuxing postanowił wycofać się i sprzedać działalność konkurencyjnej firmie. Warto nadmienić, że Chiny to obecnie największy rynek przewozów na żądanie na całym świecie.

Potwierdzeniem słabej pozycji amerykańskiej firmy w Azji jest fakt, że jej aplikacja jest najpopularniejsza jedynie w kilku krajach tego kontynentu m.in. w Turcji, Japonii czy Azerbejdżanie. Na Wschodzie dominują przede wszystkim lokalne platformy, takie jak Careem (Arabia Saudyjska, Pakistan, ZEA) czy Ola Cabs (Indie). Swojej aplikacji (Grab) używają także państwa Południowo-Wschodniej Azji, takie jak Malezja, Filipiny czy Singapur. Warto także wspomnieć, że własną platformę ma Rosja. Aplikacja Yandex Taxi jest zainstalowana na 12,7% urządzeń z Androidem i jest popularna również w Białorusi oraz Armenii.

fot. / / SimilarWeb

Bezsprzecznie najsilniejszym rynkiem dla Ubera pozostają Stany Zjednoczone. Na obszarze USA aplikacja jest zainstalowana na 21,3% telefonów z systemem Android. Przewaga nad drugim na liście Lyft jest w tym wypadku ponad ośmiokrotna (2,6%). Druga światowa ostoja Ubera to w tej chwili Australia, gdzie wskaźnik instalacji sięga 12,6%.

Usługi Ubera wzbudzają wiele wątpliwości, szczególnie w krajach, w których amerykańska firma dopiero rozpoczyna swoją działalność. Powodem są zastrzeżenia natury regulacyjnej i podatkowej. Funkcjonowanie firmy trudno zaklasyfikować, gdyż nie stanowi ona korporacji taksówkowej, a jest jedynie pośrednikiem usług przewozowych. Z tego powodu niekiedy trudno interpretować jej sytuację w stosunku do przepisów prawa danego kraju. Dlatego działalność Ubera została zakazana lub ograniczona w wielu miejscach na świecie, m.in. na Tajwanie, w niektórych stanach USA, a ostatnio także na Węgrzech.

W Polsce, pomimo sprzeciwu taksówkarzy, działalność Ubera jest legalna. Firma zaczęła oferować swoje usługi w naszym kraju w sierpniu 2014 roku. Na dzień dzisiejszy serwis umożliwia skorzystanie z przewozów na terenie Warszawy, Wrocławia, Krakowa, Trójmiasta, Poznania, Łodzi oraz Aglomeracji Śląskiej. Kierowcy współpracujący z Uberem są zmuszeni do przedstawienia dowodu prowadzenia działalności gospodarczej, a sama firma pełni jedynie rolę pośrednika.

Amerykańskie przedsiębiorstwo, które jest wyceniane na 62,5 mld USD, nie jest obecnie notowane na giełdzie. Travis Kalanick, CEO Ubera, planuje jednak w najbliższej przyszłości wejść na parkiet, a krokiem do tego miało być niedawne wycofanie się z nierentownych działań na obszarze Chin. Kolejnym etapem w rozwoju firmy ma być także wkroczenie na rynek dostaw jedzenia. Aplikacja UberEATS ma już wkrótce pozwolić Europejczykom na zamówienie obiadu z pobliskiej restauracji.

Mikołaj Fedkowicz

Źródło:
Tematy
Wybierz Orange Flex UNLMTD dla firm z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł – Tak O!
Wybierz Orange Flex UNLMTD dla firm z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł – Tak O!
Advertisement

Komentarze (17)

dodaj komentarz
~kterw
Samego Ubera taksiarze to nie mają jeszcze co się tak bać, ale za 5-6 lat wszystkie znaczące koncerny motoryzacyjne planują mieć w swojej regularnej ofercie pojazdy autonomiczne. To będzie pogrom dla normalnych taksówek. Nie wiązałbym teraz swojej kariery z wszelkiej maści przewozami (taxi, TIR, kurier, etc.) Za 10, maksymalnie 15 Samego Ubera taksiarze to nie mają jeszcze co się tak bać, ale za 5-6 lat wszystkie znaczące koncerny motoryzacyjne planują mieć w swojej regularnej ofercie pojazdy autonomiczne. To będzie pogrom dla normalnych taksówek. Nie wiązałbym teraz swojej kariery z wszelkiej maści przewozami (taxi, TIR, kurier, etc.) Za 10, maksymalnie 15 lat takie rzeczy będą wykonywać roboty. Zresztą zastanawiam się czy obecnie rodzące się dzieci będą jeszcze zdawać na prawo jazdy.
~Pozdrawiam
Problem w tym ze takich firm jak uber powinno byc kilka tysiecy w Polsce. Dopiero wtedy mozemy mowic o konkurencji.
~mwa
Problem w tym, że kilka lat temu było kilka tysięcy firm zajmujących się przewozem osób, a niektóre nawet miały system do zamawiania przez strony www. Ale potem rząd z Tuskiem na czele zakazał i rynek padł na twarz a częściowo zszedł do podziemia. A za granicą na liberalnym gruncie zaczął wyrastać Uber.
~aqwer odpowiada ~mwa
Nie no jasne wina Tuska, a nie przypadkiem taksówkarzy, którzy tak bronią swoich przywilejów (po co jakaś licencja taksówkarska?), że nie zauważyli nowych technologii, które ich "zjedzą".
~Ed
Niedawno na Krecie pogadalem z wlascicielem kilku apartmentow. Zaskoczyl mnie ze booking bierze 20 do 30 % plus oplaty za pozycjonowanie. Tak tlumaczyl swoja wysoka cene za apt. Nie wiem czy to prawda...
~qser
No i co. I tak mi się opłaca. Mają dostęp do klientów w ilości o jakiej mogliby pomarzyć działając samodzielnie.
~racjonalista888
a biura podróży, z którymi wcześniej współpracowali lub własna reklama to były za darmo?
~NieLubieTaxi
dzisiaj wszyscy się cieszą, a za jakiś czas będzie wzmożenie patriotyczne i lament, że Polska jest półkolonią Zachodu - nie to, żebym był miłośnikiem taksówek, ale też już się poprawiało w ostatnich latach, powstawały nowe firmy jak iCar w Krk czy GreenTaxi w Olsztynie, które o rząd wielkości obniżyły cenę, i to było nasze, krok dzisiaj wszyscy się cieszą, a za jakiś czas będzie wzmożenie patriotyczne i lament, że Polska jest półkolonią Zachodu - nie to, żebym był miłośnikiem taksówek, ale też już się poprawiało w ostatnich latach, powstawały nowe firmy jak iCar w Krk czy GreenTaxi w Olsztynie, które o rząd wielkości obniżyły cenę, i to było nasze, krok dalej byłby nasz Uber, a tak znowu obcy kapitał będzie wyznaczać reguły gry i zmiany społeczne, daję temat pod rozwagę
~pozdrawiam
Wolisz taniego, wygodnego i bezpiecznego Ubera, gdzie kierowca cię nie oszuka (bo masz na swoim smartfonie mapę kursu) i płacisz za dojazd równą kwotę czy patriotrycznego śmierdzącego, wąsatego Janusza w szrocie, który pojdzie jak najdłuższą trasą i zaokrąli cenę w górę, bo "nie ma jak wydać reszty"? To ja już wolę być Wolisz taniego, wygodnego i bezpiecznego Ubera, gdzie kierowca cię nie oszuka (bo masz na swoim smartfonie mapę kursu) i płacisz za dojazd równą kwotę czy patriotrycznego śmierdzącego, wąsatego Janusza w szrocie, który pojdzie jak najdłuższą trasą i zaokrąli cenę w górę, bo "nie ma jak wydać reszty"? To ja już wolę być półkolonią Zachodu.
~oki
Firma (usługa), która swoja przewagę konkurencyjną opiera na dumpingu socjalnym i podatkowym; kliknięciami roszczeniowego, socjalizującego pokolenia wycina z rynku płatników podatków. Podatków, po które ci sami osobnicy wyciągają ręce.
Nie jestem taksówkarzem ani miłośnikiem spoconych, narzekających panów Marianów za kółkiem.
Firma (usługa), która swoja przewagę konkurencyjną opiera na dumpingu socjalnym i podatkowym; kliknięciami roszczeniowego, socjalizującego pokolenia wycina z rynku płatników podatków. Podatków, po które ci sami osobnicy wyciągają ręce.
Nie jestem taksówkarzem ani miłośnikiem spoconych, narzekających panów Marianów za kółkiem. Jednak coś tu jest nie tak skoro jeden gracz może faulować, a drugi musi grać zgodnie z regułami.

Powiązane: Nowe technologie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki