Uber ogłosił, że oprócz podstawowej usługi przewozowej spróbuje swoich sił również w innych rodzajach transportu. Na pierwszy ogień idą wypożyczalnie elektrycznych rowerów.
W zeszłym miesiącu Uber kupił JUMP Bikes, start-up rowerów elektrycznych bez sieci własnych stacji, za 200 milionów dolarów, chociaż on sam zdołał zdobyć od inwestorów trochę ponad 11 milionów.
Rowery można zostawić przy każdym publicznym stojaku rowerowym, odblokować i zablokować rower można za pomocą aplikacji. Likwiduje to koszty własnej infrastruktury, a rowery są namierzane za pomocą systemu GPS.
Do końca lata Jump ma się pojawić w Berlinie, a w kolejnych miesiącach będzie debiutował w kolejnych miastach w Europie. Póki co usługi Jump dostępny były jedynie w Stanach Zjednoczonych.
Uber planuje rozszerzać swoją ofertę usług związanych z transportem. Po Uber Eats przyszedł czas na rowery. Również w Berlinie planowana jest uruchomienie wypożyczalni samochodów elektrycznych - Uber Green.
Jakub Krześnicki


























































