TYLKO U NAS

Tym będą żyły rynki: czy to już koniec podwyżek stóp procentowych w Polsce?

Maciej Kalwasiński2022-09-02 12:00analityk Bankier.pl
publikacja
2022-09-02 12:00

Jeszcze kilka dni temu Adam Glapiński twierdził, że we wrześniu RPP może podnieść stopy procentowe o 25 pb. albo pozostawić je bez zmian. Po zaskakująco wysokim odczycie inflacji za sierpień druga opcja wydaje się mniej prawdopodobna. Kluczowe pytanie brzmi: czy w następnych miesiącach czekają nas kolejne podwyżki, czy to już koniec cyklu? Odpowiedzi będziemy szukać w wystąpieniu prezesa NBP.

Tym będą żyły rynki: czy to już koniec podwyżek stóp procentowych w Polsce?
Tym będą żyły rynki: czy to już koniec podwyżek stóp procentowych w Polsce?
fot. Jacek Szydłowski / / FORUM

Poniedziałek, 5 września

W pierwszy dzień tygodnia warto będzie zwrócić uwagę na dane o inflacji w Turcji. Nad Bosforem ceny oficjalnie galopują w tempie ok. 80 proc. rocznie, a nieoficjalnie - blisko 180 proc. Dalsze przyspieszenie zapewne nie skłoni prezydenta Erdogana do zmiany stanowiska ws. polityki pieniężnej - w sierpniu władze tamtejszego banku centralnego obniżyły stopy procentowe pomimo szalejącej inflacji i dramatycznego osłabienia liry.

Ponadto w ręce inwestorów trafią odczyty usługowych indeksów PMI oraz indeksu Sentix. Szwajcarzy zaraportują tempo wzrostu gospodarczego w II kwartale.

Wyniki opublikuje Ten Square Games.

5 września Amerykanie obchodzą Święto Pracy, jest to dzień wolny od handlu na Wall Street.

Wtorek, 6 września

We wtorek decyzję ws. stóp procentowych ogłoszą Australijczycy. Poza tym Czesi pokażą dane o produkcji przemysłowej, a Amerykanie o kondycji sektora usługowego. 

6 września rozpocznie się trzydniowe XXI Forum Ekonomiczne w Karpaczu. W tym roku tematem przewodnim spotkania jest "Europa w obliczu nowych wyzwań". W Karkonosze zjadą m.in. premier Mateusz Morawiecki oraz prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Środa, 7 września

Środowy kalendarz makroekonomiczny jest napakowany danymi. Wśród najistotniejszych są: handel zagraniczny Chin i USA, PKB Australii, produkcja przemysłowa w Niemczech, wzrost gospodarczy w UE, decyzja Banku Kanady ws. stóp procentowych oraz Beżowa Księga Fedu.

Z polskiego punktu widzenia kluczowe będzie posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. 7-osobowe grono podejmie decyzję ws. stóp procentowych. Z wypowiedzi członków RPP oraz analiz ekonomistów wiemy, że na stole są trzy scenariusze: brak zmian, podwyżka o 25 pb. i ruch o 50 pb. w górę. Po tym, jak GUS zaraportował, że inflacja przyspieszyła w sierpniu do 16,1 proc. z 15,6 proc. w lipcu, najbardziej prawdopodobna wydaje się opcja druga. Choć członkowie Rady nie raz pokazali, że lubią zaskoczyć inwestorów. Jeśli tym razem obejdzie się bez niespodzianek, stopa referencyjna NBP - po 11 podwyżkach z rzędu - zostanie wywindowana do 6,75 proc., najwyższego poziomu od stycznia 2003 r. Rok temu sięgała raptem 0,1 proc. i była najniższa w historii.

503 Backend fetch failed

Error 503 Backend fetch failed

Backend fetch failed

Guru Meditation:

XID: 75416201


Varnish cache server

Wyniki zaraportują m.in. CD Projekt, Tauron i CI Games.

Czwartek, 8 września

Zanim na scenę wkroczą bankierzy centralni, poznamy m.in. dane dot. wzrostu PKB Japonii w II kwartale oraz inflacji na Węgrzech w sierpniu.

Rynkowym wydarzeniem tygodnia będzie posiedzenie władz Europejskiego Banku Centralnego. Decyzja ws. stóp procentowych zostanie ogłoszona o godz. 14:15, natomiast prezes Christine Lagarde zabierze głos pół godziny później. W lipcu EBC zerwał z polityką ujemnych stóp procentowych, niespodziewanie podnosząc koszt pieniądza o 50 pb. Ekonomiści oczekują, że na wrześniowym posiedzeniu władze banku wykonają kolejny ruch o 50 pb. w górę. Na stole jest również większa podwyżka - o 75 pb.

O ile w słowa prezes Lagarde będą się wsłuchiwać inwestorzy z całego świata, nad Wisłą przyćmić je może wystąpienie innego prezesa. NBP nie poinformował jeszcze, kiedy odbędzie się konferencja Adama Glapińskiego po środowym posiedzeniu RPP, ale zapewne będzie to godz. 15:00 w czwartek albo piątek. Szef polskiego banku centralnego będzie tłumaczył decyzję Rady oraz kreślił scenariusze na kolejne miesiące. To szczególnie istotne, ponieważ zdania ekspertów ws. przyszłej ścieżki stóp proc. NBP są mocno podzielone. Wielu ekonomistów spodziewa się zakończenia cyklu we wrześniu, inni są przekonani, że czekają nas kolejne podwyżki - w październiku lub listopadzie. Potem RPP zapewne na chwilę się zatrzyma, ale temat zmian kosztu pieniądza może wrócić wraz z wystrzałem inflacji na początku przyszłego roku.

Piątek, 9 września

W piątek wrażeń gospodarczych powinno być już nieco mniej. Ciekawe mogą być dane o inflacji w Chinach, gdzie covidowe lockdowny tłumią popyt, w związku z czym ceny nie rosną tak szybko jak w pozostałych zakątkach świata. Ekonomiści spodziewają się, że w sierpniu inflacja CPI za Murem nie przekroczyła 3 proc.

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (41)

dodaj komentarz
aleusz
Dla rynku i kowalskiego moooże podwyżka o 200pb by na siebie zwróciła uwagę ale 25 czy 50 punktów robi różnicę jak między Żukiem a Tarpanem.
nie-kredyciarz_2020-2021
Oto w Polsce od kilku lat nastała era,
Wybitnie uzdolnionego ekonomicznego pozera.
Inflacja kolejne progi z furią pokonuje,
Niejednemu Kowalskiemu budżet domowy rujnuje.
Tymczasem nasz jastrząb nowych okazji wypatruje,
Plany potężnej Polski podczas standup'ów snuje.
Gdy eksperci wskazywali prognozy wysokiej
Oto w Polsce od kilku lat nastała era,
Wybitnie uzdolnionego ekonomicznego pozera.
Inflacja kolejne progi z furią pokonuje,
Niejednemu Kowalskiemu budżet domowy rujnuje.
Tymczasem nasz jastrząb nowych okazji wypatruje,
Plany potężnej Polski podczas standup'ów snuje.
Gdy eksperci wskazywali prognozy wysokiej inflacji,
Ten snuł groźbę nadchodzącej deflacji.
Następnie pośród wielu swoich wyssanych z palca bredni,
Wciąż podkreśla, że moment podniesienia stóp był odpowiedni.
Rudego figuranta o niecne zamiary oskarża,
Konferencje NBP wypełnia niepotrzebna personalna szarża.
Czas konferencji zamiast konkretami to wypełnia bzdetami,
Na przykład jak to w swoim łóżku sypia nierzadko z psami.
Ten ignorant na pytanie w Sopocie na molo,
Zamiast posłuchać Rady, arogancko odpowiadał solo.
Przez niego ostatnio wielu zakredytowanych pod korek,
Snuje coraz częściej dłuższą podróż do Tworek.
To przez niego właśnie ci o wyglądzie łachmyty,
Oczekują, że banki, państwo, my wszyscy, będą im spłacali kredyty.
Cała chmara nierobów w ostatnich latach o pośrednika nieruchów funkcji,
Nauczyła się jak na chciwości ludzkiej dorobić do złota uncji.
Teraz niejeden z tych pośredników dodatkowego szuka zajęcia,
Bo nieruchy przy takich stopach kompletnie nie mają wzięcia.
Kończy się frywolny czas dla niektórych złoty,
Niejeden z was nierobów musi się brać ostro do roboty.
Niech już to wreszcie przyzna nawet PiSia nacja,
że drugię imię tego człowieka to KOMPROMITACJA.

Prawdziwy Mocarz
polonu
będzie coraz większy ucisk , coraz większe okradanie , nowi czekają tylko zmiana systemowa może coś zmienić . czekamy na razie cisza spokój .
loool
Koszty utrzymania mieszania od września przynajmniej o 40% w górę, puste wzrosty płac o 20%. A ten mówi o końcu podwyżek przy stopie 6,5%.
bha
Stopy to taka wygodna rynkowa furtka by doić ludzi na rynkach wenętrznych dodatkowo z kasy i osszczędności . Dużo na rynku dały tylko w wygodnej teorii wielu nie bez celu przez ten rok niby zmniejszyły inflację?, niby obniżyły ceny walut na rynkach?? ,mają niby wpływ na coraz większy rynkowy obłęd nienasyconej zachłanności na rynkach Stopy to taka wygodna rynkowa furtka by doić ludzi na rynkach wenętrznych dodatkowo z kasy i osszczędności . Dużo na rynku dały tylko w wygodnej teorii wielu nie bez celu przez ten rok niby zmniejszyły inflację?, niby obniżyły ceny walut na rynkach?? ,mają niby wpływ na coraz większy rynkowy obłęd nienasyconej zachłanności na rynkach surowców widujących tam ceny bez umiaru i co najważniejsze niby obniżają ceny na wewnętrznych rynkach szczególnie w detalu?????.Taka obłuda stopowa krótkowidząca nie bez celu wielu do potęgi N brak więcej słów.
ministerprawdy
Inflacja to wspaniały podatek którym rząd pozbawia ludzi tego co posiadają a sam stwarza sobie nowe obszary dochodowe. Kiedyś, za głębokiej komuny obecni prof. nazywali to operacją cenowo-dochodową gdzie podnosiło się ceny, podnosiło się płace (oczywiście słabiej niż ceny aby siłę nabywcza zmniejszyć, a przy okazji dewaluopwało się Inflacja to wspaniały podatek którym rząd pozbawia ludzi tego co posiadają a sam stwarza sobie nowe obszary dochodowe. Kiedyś, za głębokiej komuny obecni prof. nazywali to operacją cenowo-dochodową gdzie podnosiło się ceny, podnosiło się płace (oczywiście słabiej niż ceny aby siłę nabywcza zmniejszyć, a przy okazji dewaluopwało się coś co nazywano nawisem inflacyjnym dzięki czemu ludzie nie mogli na nic doskładać) Państwo dokładało do wszystkiego bo i tak sobie to inflacją odrabiało. Teraz stara komuna w pięknym stylu powraca. Może nie komuna bo korpokomuna.
akrystian
Inflacja szaleje bo ludzie popadli w panikę i inwestują pieniądze w cokolwiek. Jeśli nie zaproponuje się im odpowiednio wysokich stóp procentowych to szaleństwo będzie się pogłębiać. Już nawet garaże samochodowe kosztują ponad 50 tyś. złotych choć przez lata kosztowały około 30 tyś zł. Głapiński i spółka obudzą się najpóźniej jak Inflacja szaleje bo ludzie popadli w panikę i inwestują pieniądze w cokolwiek. Jeśli nie zaproponuje się im odpowiednio wysokich stóp procentowych to szaleństwo będzie się pogłębiać. Już nawet garaże samochodowe kosztują ponad 50 tyś. złotych choć przez lata kosztowały około 30 tyś zł. Głapiński i spółka obudzą się najpóźniej jak im złotówka zacznie się dramatycznie osłabiać.
itso_czowiek_zlasu
bez strajku generalnego ceny będą rosły wybory nie rozwiążą sytuacji
itso_czowiek_zlasu
zdrajcy sa w solidarności i w związkach zawodowych bo siedzą cicho
itso_czowiek_zlasu odpowiada itso_czowiek_zlasu
wp łapę dostali i dupy tłuste od siedzenia na stołku nawet na pochód ciężko ruszyć

Powiązane: Co się wydarzy w nadchodzącym tygodniu?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki