Nadchodzący tydzień będzie stał pod znakiem publikacji danych o inflacji w USA i Europie oraz decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Na GPW rozwiąże się worek z raportami rocznymi spółek. W giełdowy kalendarz wplącze się też zmiana czasu w Ameryce.


Niedziela, 9 marca
W nocy dane o inflacji PPI oraz CPI pokażą Chińczycy. Od wielu miesięcy roczna dynamika obu wskaźników oscyluje wokół zera, czyniąc drugą gospodarkę świata wolną od inflacji (przynajmniej oficjalnie).
Tego dnia Stany Zjednoczone przechodzą na czas letni. W Polsce taka zmiana nastąpi dopiero w ostatni weekend marca. Oznacza to, że przez trzy tygodnie różnica czasu pomiędzy Wrocławiem a Nowym Jorkiem zostanie zredukowana z sześciu do 5 godzin. Zatem sesja kasowa na Wall Street będzie się odbywać w godzinach 14:30-21:00 czasu polskiego.
ReklamaZobacz także
Poniedziałek, 10 marca
Teoretycznie z Chin powinny nadejść lutowe statystyki nowych kredytów i podaży pieniądza, ale dane te rzadki kiedy publikowane są zgodnie z harmonogramem. Japonia pokaże styczniowy bilans płatniczy, a Niemcy (o 8:00) wyniki handlu zagranicznego i produkcji przemysłowej za styczeń. Poza tym w kalendarium makro zabraknie ważnych danych.
Wtorek, 11 marca
Dla koneserów statystyk gospodarczych Japończycy opublikują finalne dane o PKB za IV kwartał. O 8:30 Węgrzy pokażą lutową inflację CPI, która w styczniu zanotowała nieoczekiwany wyskok. Pół godziny później analogiczne statystyki pokażą Czesi. O 11:00 na rynki trafi marcowy odczyt ankiety ZEW mierzącej oczekiwania i oceny niemieckich finansistów. 15:00 to czasu polskiego to godzina publikacji ankiety JOLTS mierzącej liczbę wakatów w gospodarce USA.
Tego dnia odbędą się wybory do parlamentu Grenlandii. Zwykle to wydarzenie nie znalazłoby się w kalendarium giełdowym, ale figuruje w nim ze względu na deklaracje prezydenta USA Donalda Trumpa, który chciałby przyłączyć do USA największą wyspę świata.
Środa, 12 marca
Na polskim rynku wydarzeniem dnia będzie publikacja decyzji i komunikatu Rady Polityki Pieniężnej, która zapozna się z marcową projekcją inflacyjną. Nikt nie wie, kiedy Rada ujawni swoją decyzję. Jeszcze pół roku temu marzec był wskazywany jako moment, w którym RPP może obniżyć stopy procentowe. Teraz ekonomiści nie dają temu scenariuszowi żadnych szans.
Natomiast dla globalnych inwestorów kluczowe znaczenie powinien mieć lutowy odczyt inflacji CPI dla Stanów Zjednoczonych. Model prognostyczny Fedu z Cleveland nakazuje się spodziewać odczytu rzędu 0,23% mdm i 2,83% rdr po tym, jak w styczniu amerykańska inflacja nieoczekiwanie przyspieszyła do 3,0%. Ze względu na zmianę czasu w USA dane te poznamy o 13:30, czyli o godzinę wcześniej niż zwykle.
Decyzję o stopach procentowych (o 14:45 czasu polskiego) oznajmi nam Bank Kanady. Czyli kraju, który obecnie toczy najzajadlejszą wojnę celną ze Stanami Zjednoczonymi. O 19:00 poznamy lutowe saldo (czytaj: deficyt) budżetu federalnego USA.
Czwartek, 13 marca
Zwyczajowo dzień po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej o 15:00 na mównicę powinien wyjść szef NBP Adam Glapiński. Zapewne zakomunikuje nam nową projekcję inflacyjną, co będzie determinowało moment obniżki stóp procentowych w Polsce.
Ale najpierw o 11:00 Eurostat zafunduje nam styczniowe wyniki produkcji przemysłowej w krajach UE. O 13:30 amerykańskie Biuro Statystyki Pracy pokaże wyniki lutowej inflacji producenckiej (PPI). Jak zwykle w czwartek poznamy też cotygodniową liczbę wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA.
Skonsolidowane raporty za rok 2024 opublikują m.in. Allegro, PKO BP, BNP Paribas Polska oraz Ryvu.
Piątek, 14 marca
To będzie „inflacyjny piątek”. Zobaczymy bowiem finalne odczyty inflacji CPI dla głównych gospodarek Europy. Zaczniemy od Niemiec (8:00), przejdziemy przez Francję (8:45), Hiszpanię i Słowację (9:00), aż dotrzemy do Polski (10:00). Na koniec dnia czekać na nas będą jeszcze wstępne wyniki raportu Uniwersytetu Michigan, który w lutym zasygnalizował drastyczne pogorszenie nastrojów amerykańskich konsumentów. Wyniki kwartalne za IV kwartał pokaże BMW.
Raport za 2024 rok przedstawi Stalexport oraz Mennica Polska.
Acha, dla nas to także „ratingowy piątek”. Regularnego przeglądu ratingu Polski może (ale nie musi) dokonać agencja Fitch. Godzina jej publikacji nie jest znana, ale będzie to po 21:00 czasu polskiego.








































