REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Tusk szykuje armię rezerwistów. "W 2027 roku będziemy szkolić 100 tys. chętnych rocznie"

2025-03-11 12:56, akt.2025-03-11 15:50
publikacja
2025-03-11 12:56
aktualizacja
2025-03-11 15:50

W 2027 r. Polska osiągnie możliwość przeszkolenia wojskowego 100 tys. ochotników w ciągu roku - poinformował premier Donald Tusk. Dodał również, że każda osoba zainteresowana zasadniczym szkoleniem wojskowym powinna móc w nim uczestniczyć najpóźniej w 2026 r.

Tusk szykuje armię rezerwistów. "W 2027 roku będziemy szkolić 100 tys. chętnych rocznie"
Tusk szykuje armię rezerwistów. "W 2027 roku będziemy szkolić 100 tys. chętnych rocznie"
fot. Michal Kosc / / FORUM

Na początku wtorkowego posiedzenia rządu premier Tusk nawiązał do pomysłu powszechnych szkoleń wojskowych, wskazując, że program jest ciągle konsultowany z szefem MON Władysławem Kosiniak-Kamyszem.

Jak przekonywał, chętnych do służenia ojczyźnie nie brakuje, ale szkolenia te powinny być dostępne "możliwie powszechnie". "Musimy zwiększyć zdecydowanie możliwości państwa, by każdy zainteresowany, każda zainteresowana szkoleniem wojskowym mógł i mogła w nim uczestniczyć" - powiedział.

Premier wskazał, że obecnie dobrowolne zasadnicze szkolenia wojskowe trwają miesiąc i każda osoba, która bierze w nich udział, otrzymuje 6 tys. zł. "Dla nas najważniejsze jest, żeby każdy zainteresowany mógł najpóźniej w 2026 r. w takim szkoleniu uczestniczyć. To oznacza zadanie trudne, ale wiem, że wykonalne" - powiedział, dodając, że mowa tylko o szkoleniu zasadniczym, a będą także te specjalistyczne, przeprowadzane w innym trybie.

Do 2027 r. liczba szkolonych ma być - jak wskazał premier - podwojona. "W 2027 r. osiągniemy możliwość przeszkolenia 100 tys. ochotników w ciągu roku" - powiedział.

Obecnie miesięczne szkolenie podstawowe to wstęp do służby w wojskach operacyjnych; kandydaci odbywają je w ramach dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej, którą następnie mogą kontynuować na trwającym do 11 miesięcy szkoleniu specjalistycznym; po tym mogą np. ubiegać się o przyjęcie do służby zawodowej. W tej chwili szkolenie podstawowe w ramach DZSW przechodzi rocznie ok. 35 tys. osób.

Premier: Musimy zbudować armię rezerwistów i temu będą służyły nasze działania

Poza armią zawodową i poza WOT musimy zbudować de facto armię rezerwistów i temu będą służyły nasze działania - powiedział we wtorek premier Donald Tusk. Zapowiedział, że przy szkoleniach cywilów wykorzystany będzie potencjał, wiedza i umiejętności weteranów.

Szef rządu powiedział, że każdy pomiędzy 18 a 60 rokiem życia kto będzie zainteresowany dobrowolnymi szkoleniami wojskowymi otrzyma dokładne informacje, w jaki sposób takie szkolenie może odbyć.

"Poza armią zawodową i poza WOT musimy zbudować de facto armię rezerwistów i temu będą służyły nasze działania" - podkreślił premier.

W kwestii zachęt do udziału w szkoleniach szef rządu prosił już, by przeanalizować możliwość zapewnienia zainteresowanym w czasie szkolenia skończenia kursu zawodowego prawa jazdy.

Premier dodał, że rząd przy szkoleniach chce wykorzystać potencjał tkwiący w weteranach. "Mówimy o świetnych żołnierzach, którzy zakończyli służbę, np. z GROM-u, czy komandosi z Lublińca; wykorzystamy ich wiedzę, zdolności tworząc centrum, które roboczo ktoś nazwał +Druga misja+. W tych szkoleniach będą bezcenni" - stwierdził Tusk.

Według premiera, zapewne do końca marca powinny już być "przygotowane propozycje ministra obrony narodowej, w jaki sposób będzie funkcjonował model zwiększający ilość szkoleń, do 100 tys. w 2027 r.".

Tusk: Dzięki specustawie inwestycje obronne będą realizowane trzy razy szybciej

Rada Ministrów zajmie się we wtorek przygotowaną przez MON i MAP koncepcją rozwiązań w sprawie strategicznych i kluczowych inwestycji dotyczących potrzeb obronnych państwa. Rozwiązania związane z obronnością, o których rozmawiać będą ministrowie, mają związek z projektem ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji, który przewiduje m.in. pilne uproszczenie i usprawnienie budowy inwestycji, takich jak Tarcza Wschód.

Tusk powiedział przed rozpoczęciem obrad Rady Ministrów, że celem nowych przepisów jest przyśpieszenie inwestycji związanych z obronnością.

Premier przyznał, że projekt budzi sporo emocji, ale - jak zapewnił - rząd będzie tutaj "bezwzględny". "Chodzi o to, aby te inwestycje, dotyczące naszych fortyfikacji, zabezpieczenia granicy i przemysłu obronnego nie były spętane nadmiernymi przepisami biurokratycznymi" - dodał.

"Jestem przekonany, bo założenie jest ambitne, ale wykonalne - trzy razy szybciej będzie trwał proces inwestycyjny po odbiurokratyzowaniu, dzięki tej specustawie. Wojsko czeka na tę specustawę" - powiedział szef rządu.

Dodał, że "czasami ten biurokratyczny gorset utrudnia, a na pewno bardzo spowalnia proces inwestycji i to się musi skończyć". "Wiem, że to będzie budziło emocje, wiem, że są jakieś uwagi i to z kilku resortów, ale będę to traktował wspólnie z MON-em jako absolutny priorytet i będziemy tę ustawę przeprowadzali tak szybko jak to możliwe" - zadeklarował Tusk. 

Tusk: Ministrowie i ich urzędnicy też przejdą przeszkolenie wojskowe

Premier Donald Tusk przekazał we wtorek, że dobrowolne przeszkolenie wojskowe przejdą także członkowie rządu i ich urzędnicy. Dodał, że poinformował już o tym ministrów i zostało to przyjęte "z pełnym zrozumieniem".

Pomysł powszechnych szkoleń wojskowych szef rządu przedstawił w ubiegły piątek w Sejmie. We wtorek premier zabrał głos na początku wtorkowego posiedzenia rządu; powiedział, że w 2027 r. Polska osiągnie możliwość przeszkolenia wojskowego 100 tys. ochotników w ciągu roku.

Premier przekonywał, że chętnych do służenia ojczyźnie nie brakuje, ale - jak tłumaczył - szkolenia nie są obecnie dostępne powszechnie. "Musimy zwiększyć zdecydowanie możliwości państwa, by każdy zainteresowany, każda zainteresowana szkoleniem wojskowym, mógł i mogła w nim uczestniczyć" - powiedział. "Poza armią zawodową i poza WOT musimy zbudować de facto armię rezerwistów i temu będą służyły nasze działania" - dodał.

Premier zadeklarował, że najprawdopodobniej do końca marca zostaną przygotowane propozycje resortu obrony, w jaki sposób będzie funkcjonował model zwiększający liczbę dostępnych szkoleń.

W późniejszym wpisie na platformie X Tusk przekazał, że poinformował ministrów o tym, że członkowie rządu i ich urzędnicy także przejdą przeszkolenie. "Dobrowolne. Co zostało przyjęte z pełnym zrozumieniem" - zaznaczył. 

kl/ sdd/ mhr/

rbk/ mok/ sno/ mml/ itm/ kos/ mrr/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (34)

dodaj komentarz
gregas
Kiedy wiele lat temu na lekcji chemii w liceum moja nauczycielka sprawdzała pracę domową wpisała jedynki za brak zrobionego zadania dla chętnych. Bo przecież "wszyscy są chętni".
jepac-pis
Zamiast robić fikcyjne szkolenia dajcie ludziom dostęp do broni. Nikt nie zaatakuje kraju, ze świadomością, że co drugi obywatel ma pistolet czym karabin w szafie.
itso_egg
żołnierze są na froncie na Ukrainie polskie wojsko to są amatorzy strzelania do celu
miketheripper
Ja już wiem, że z PO trzeba walczyć z lądu, wody i powietrza.
zoomek
Poczekaj - może wreszcie wprowadzą 3x15 jak obiecali?
miketheripper
To nie te czasy żeby ktoś kto się nie przygotowuje całe życie mógł coś zdziałać myślę. Zresztą sama walka to głupota. Trzeba naukowcom meble zmontować, posiłki dobre przygotować, jakieś piosenki im nagrać, filmy. Chuchać na nich i dmuchać he he
miketheripper
A co polskojęzyczni politycy i urzędnicy robią? Na pewno nie chuchają ani dmuchają na Polaków.
niepejsiaty_polak
Z pewną taką nieśmiałością zapytam, czy będą szkolenia wojskowe na Leopardach, Panterach i Tygrysach ? Od dziecka zafascynowany jestem tymi czołgami i myślę, że to jest szczyt ludzkich mozliwosci i osiągnięć w tej dziedzinie oraz że to są najlepsze czołgi świata, wielokrotnie sprawdzone na polach bitew. Ponieważ mam już 85 lat -Z pewną taką nieśmiałością zapytam, czy będą szkolenia wojskowe na Leopardach, Panterach i Tygrysach ? Od dziecka zafascynowany jestem tymi czołgami i myślę, że to jest szczyt ludzkich mozliwosci i osiągnięć w tej dziedzinie oraz że to są najlepsze czołgi świata, wielokrotnie sprawdzone na polach bitew. Ponieważ mam już 85 lat - myślę, że stanowisko kaemisty w takim czołgu byłoby dla mnie odpowiednie. Rokrocznie dobieram odpowiednie okulary i wykluczone jest, abym strzelał do swoich. Pozdrawiam wszystkich miłośników techniki militarnej.
minekminka134
100 000 rocznie czyli wszystkich w ciągu 140 lat.
lutobor
Nie wiem skąd on weźmie te 100 tysięcy ochotników rocznie, skoro o ten kraj nie chcą walczyć nawet tacy którzy z niego najwięcej doją.

Powiązane: Tarcza Wschód

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki