Trwają prace nad Krajowym Planem Strategicznym w resorcie rolnictwa

2020-09-16 15:38
publikacja
2020-09-16 15:38
fot. DedovStock / Shutterstock

W resorcie rolnictwa trwają prace nad Krajowym Planem Strategicznym, na podstawie którego będą wydawane środki przyznane Polsce w ramach Wspólnej Polityki Rolnej - poinformowała podczas posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa Radca Generalny ministra rolnictwa Zofia Krzyżanowska.

Krajowy Plan Strategiczny zastąpi po 2020 r. dotychczasowy Program Rozwoju Obszaru Wiejskich.

Jak mówiła Krzyżanowska, nowy dokument ma odpowiedzieć na najważniejsze wyzwania dotyczące tzw. Zielonego Ładu, który został wpisany jako zobowiązania dla rolnictwa i wzmocniony przez przyjętą w grudniu 2019 r. strategię "od pola do stołu". Jak poinformowała, założenia strategiczne są tej chwili przepisane na pewne podstawy prawne, które będą obowiązywały przy wydawaniu pieniędzy.

Zaznaczyła, że Krajowy Plan Strategiczny stwarza większą możliwość przesuwania środków między filarami, tak aby zrealizować cele, które są stawiane przez Wspólną Politykę Rolną. KE dopuszcza możliwość przesunięcia 30 proc. środków z filara II (na rozwój obszarów wiejskich) do filara I czyli na dopłaty bezpośrednie.

Krzyżanowska przypomniała, że 40 proc. środków Wspólnej Polityki Rolnej musi realizować zadania związane ze środowiskiem i klimatem. Dlatego też przygotowanie Krajowego Planu Strategicznego, który łączy środki I i II filara, żeby wypełnić 9 obowiązkowych celów. Ich realizacja będzie monitorowana przez KE pod kątem osiąganych efektów. Wypłata unijnych pieniędzy będzie zależała od osiągnięcia efektów, głównie środowiskowych i klimatycznych.

Pierwsze trzy cele są związane z dochodami (konkurencyjność, dochody i umocnienie pozycji rolników), kolejne 3. - ze środowiskiem i klimatem, bioróżnorodnością, glebą - są to cele wynikające ze strategii "od pola do stołu", i trzy dotyczą m.in. przejmowania gospodarstw przez młodych rolników i utrzymania działalności na obszarach wiejskich - wyliczała Krzyżanowska.

"Jest to wyzwanie, które jest związane nie tylko z przygotowaniem planu inne go niż do tej pory, ale też z nowym rozliczaniem tych środków" - podkreśliła Krzyżanowska. Dodała, że nie jest obecnie przesądzone czy będą przesuwane środki z II do I filara, bo najpierw trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, czy niektóre cele nie lepiej jest realizować w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, choć w pierwszym filarze też będą nowe działania z tym związane.

Zaznaczyła, że cały czas toczą się negocjacje z Komisją Europejską, by zakończyć ustalenia. "Prace po naszej stronie zmierzają do tego, żeby nowe zadania, które zostały zdefiniowane dla polityki rolnej po 2020 r. były zaakceptowane przez KE jako nasz plan strategiczny, a jednocześnie uwzględniały polskie potrzeby i możliwości wsparcia, które ważne są dla UE" - powiedziała Krzyżanowska.

Poinformowała, że po zakończeniu prac i rozmów z KE odbędą się w kraju szersze konsultacje w tej sprawie.

Jak poinformował wicedyrektor Departamentu Ekonomicznego Unii Europejskiej w Kancelarii Premiera Marcin Kwasowski, a szczycie Rady UE lipcu br. został znaleziony kompromis w sprawie ram finansowych. Jeżeli chodzi o Wspólną Politykę Rolną, łączne wydatki wszystkich krajów UE wyniosą (nominalnie) 386 mld euro, realnie 343 mld euro. Dla Polski zostanie przeznaczone w cenach bieżących 32,2 mld euro, w tym 21,7 na dopłaty bezpośrednie. Jest to nominalnie o 1,8 proc. więcej niż proponowała KE w 2018 r.- dodał.

Zaznaczył, że podczas rozmów w KE nie było zgody co do wyrównania dopłat bezpośrednich dla wszystkich krajów UE.

Odpowiadając na pytanie w sprawie wysokości dopłat bezpośrednich poinformował, że w 2020 r. ( w cenach bieżących, bez transferu środków), średnia dopłata w Polsce to 216 euro/ha , a po przesunięciu pieniędzy między filarami - 244 euro/ha, podczas gdy unijna średnia wynosi 260 euro / ha. Obecnie dopłaty w Polsce wynoszą 94 proc. średniej unijnej.

W ostatnim roku przyszłej perspektywy finansowej (2027)dopłaty wniosą 225 euro/ha, a jeżeli minister rolnictwa zdecyduje się na przesunięcie 30 proc. środków na płatności bezpośrednie - to 254 euro/ ha. Średnia unijna będzie zaś na poziomie 271 euro/ha i także będziemy na poziomie 94 proc. średniej unijnej - zaznaczył Kwasowski. Podkreślił, że ile faktycznie dostaną polscy rolnicy zależy od kursu walutowego. (PAP)

autor: Anna Wysoczańska

awy/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Rolnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki